Inter przegrał z PSG

24 lipca 2016 | 22:14 Redaktor: mała Kategoria:Relacje

Inter Mediolan źle rozpoczął swoje zmagania w ICC. W pierwszym meczu podopieczni Roberto Manciniego przegrali z PSG 1:3.

Początek spotkania był dość optymistyczny dla Interu. Stevan Jovetic już w 4. minucie meczu miał okazję zdobyć bramkę. Podyktowany Nerazzurrim rzut wolny nie został jednak wykorzystany przez Czarnogórca, który dwukrotnie obijał paryski mur. PSG potrzebowało zaledwie dziesięciu minut, by przejąć kontrolę nad tym spotkaniem. Od tego momentu podopieczni Roberta Manciniego musieli skupić się na grze defensywnej. Wszystko za sprawą dobrze grających paryżan, którzy mieli przewagę w posiadaniu piłki i ilości wykonanych akcji ofensywnych. W 13. minucie Miranda sfaulował Jonathana Ikone, po czym Hatem Ben Arfa wykonywał rzut wolny. Samir Handanović zdołał obronić strzał Francuza, ale niefortunnie wybił piłkę pod nogi Serga Auriera. Chwila nieuwagi Canera Erkina kosztowała Inter stratę bramki. Ta sytuacja nieco przytłumiła grę czarno-niebieskich. O zmianę wyniku walczył Jovetić, który najczęściej atakował bramkę Alphonsa Areoli. W 36. minucie napastnik Interu miał doskonałą sytuację na wyrównanie wyniku, ale po jego strzale piłka minęła lewy słupek bramki PSG. Trzy minuty później, po fatalnym błędzie Andrei Ranocchia, Inter mógł przegrywać 2:0. Maxwell nie zdołał jednak rozwinąć się w ataku. W doliczonym czasie gry, czarno-niebiescy wywalczyli rzut rożny. Dośrodkowanie próbowali wykorzystać Jovetić i Miranda. Ostatecznie sędzia spotkania podyktował Nerazzurrim rzut karny wywołany nieprzepisowym zagraniem ręką Lucasa. "Jedenastkę" wykorzystał nie kto inny jak Jovetić. Po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał remis (1:1).

W drugiej odsłonie drużyna PSG prezentowała znacznie lepszą i przede wszystkim skuteczniejszą grę. Duet Aurier - Kurzawa już w 48. minucie dał o sobie znać. Co prawda wówczas bezskutecznie atakowali bramkę Interu, ale był to tylko przedsmak tego, co wydarzyło się później. Zanim jednak doszło do parady paryskich piłkarzy, Jovetić próbował zaskoczyć Kevina Trappa strzałem z dystansu. Ten jednak popisał się skuteczną interwencją. Chwilę później bramkę Handanovica atakował Aurier, który pocelował piłkę w poprzeczkę. W 60. minucie Ranocchia sfaulował Ben Arfę, a podyktowany rzut wolny świetnie wykorzystał Layvin Kurzawa, który podwyższył wynik na 2:1. Zdecydowana przewaga PSG dała się we znaki Interistom, którzy całym zespołem bronili swojej bramki. Zmiany jakie wprowadził Mancini niewiele pomogły. Na domiar złego kontuzji nabawił się Geoffrey Kondogbia, który musiał opuścić boisko. Inter nie miał pomysłu na grę ofensywną, natomiast paryżanie zadbali o to, by zgromadzeni kibice mogli nacieszyć oko. Końcówka tego meczu była bardzo ciekawa. Będące w natarciu PSG nie zwalniało tempa. W 86. minucie Aurier ponownie zdobył bramkę. Tym razem kluczem do sukcesu była skuteczna gra w powietrzu i celne uderzenie głową. Ostatecznie Nerazzurri przegrali mecz 1:3.

Inter Mediolan - Paris Saint-Germain 1-3
0:1 Aurier (15')
1:1 Jovetic (45' + 2')
1:2 Kurzawa (61')
1:3 Aurier (87')

Inter: 1 Handanovic (71' Carrizo 30); 33 D'Ambrosio, 25 Miranda, 13 Ranocchia, 18 Erkin (71' Santon 21); 11 Biabiany, 5 Melo, 7 Kondogbia (82' Zonta 91), 55 Nagatomo (71' Bakayoko 93); 8 Palacio, 10 Jovetic.

PSG: 16 Areola (46' 1 Trapp); 19 Aurier, 2 Thiago Silva (73' 12 Meunier), 3 Kimpembe, 17 Maxwell (46' 20 Kurzawa); 4 Stambouli (83' 34 Georgen), 25 Rabiot; 7 Lucas (83' 11 Di Maria), 21 Ben Arfa (74' 9 Cavani), 36 Ikone (74' 33 Nkunku); 41 Callegari

Źródło: inter.it

Polecane newsy

Komentarze: 9

H1989

H1989 24 lipca 2016 | 22:22   

Ale mamy ławkę ... :)

Guarin

Guarin 24 lipca 2016 | 22:23   

FORZA INDA

darren

darren 24 lipca 2016 | 22:24   

Brak Icardiego? Czyli szukamy nowego napastnika (edycja 2016.07.24 22:25 / darren)

wróbel1908

wróbel1908 24 lipca 2016 | 22:37   

A Icardi co do Neapolu już leci?

biegaj141

biegaj141 25 lipca 2016 | 10:26   

Mam do was pytanie gdzie można kupić bilety na mecz z juve będę wtedy w Mediolanie i grzechem byłoby nie skorzystać?

djchrisg28

djchrisg28 25 lipca 2016 | 10:43   

W tym turnieju pewnie od kazdego baty dostaniemy.......

Wiktor

Wiktor 25 lipca 2016 | 15:40   

Oglądał ktoś mecz,bo mi się usnęło. Grali coś czy się podłożyli? Może nie będzie tak źle i coś powalczą. Jakby nie było psg w dobrym składzie.

keanu1

keanu1 25 lipca 2016 | 17:22   

Nie licząc zrywów Jovetica i niezłej gry Kondogbii, Inter grał standardowy futbol ery Manciniego - bez pomysłu, bez czystych strzeleckich sytuacji, bez zgrania. Było to zresztą świetnie widać na tle PSG, które czasem urządzało sobie grę w dziadka pod naszym polem karnym. Beznadziejnie wypadł Rannochia. Jeden z jego błędów był tak kuriozalny, że aż śmieszny - była to jedyna oprócz gola Jovetica sytuacja, która wywołała w trakcie meczu na mojej twarzy uśmiech... szkoda, że politowania.

inv3rse

inv3rse 25 lipca 2016 | 17:59   

Myślę, że ten mecz wyglądałby zupełnie inaczej z Icardim w ataku i Murillo zamiast Ranocchi na obronie. Cóż, sporo pracy jeszcze przed nami, trzeba być dobrej myśli.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich