Kobiety Interu

8 marca 2017 | 00:50 Redaktor: Błażej Małolepszy Kategoria:Publicystyka

8 marca dla niektórych to tylko pozostałość po upadłym systemie komunistycznym, inni widzą w tym dniu znakomitą okazję do kolejnych protestów i demonstracji. Męska część naszej redakcji to jednak tradycjonaliści, którzy z tulipanem w ręku pragną złożyć wszystkim matkom, żonom i kochankom najpiękniejsze życzenia z okazji ich święta. 

Fakt, że kobiety rządzą światem wiadomy jest już od dawien dawna i niestety musimy się z tym pogodzić. W ostatnich latach płeć piękna przypuszcza jednak zmasowany atak na ostatni bastion męskości i coraz śmielej poczynają sobie w świecie futbolu.

Inter Mediolan nie jest wyjątkiem i postanowiłem przyjrzeć się nieco bliżej kobietom w naszym ukochanym klubie. Przykład pierwszy z brzegu to moja serdeczna koleżanka Aneta z którą od lat z przyjemnością współtworzymy ten portal. 

Wanda co Maxa nie chciała 

Krzysztof Stanowski głosił kiedyś tezę, że w piłce tak naprawdę najważniejsze są kobiety i to one w rzeczywistości mniej, lub bardziej świadomie odpowiadają za kariery swoich partnerów.

wanda

Trudno o lepsze poparcie tej tezy, niż związek Mauri Icardiego i Wandy Nary. Modelka i celebrytka z Buenos Aires przebyła długą drogę od znajomej i kochanki, aż po żonę i menadżerkę naszego Maurito. Para budzi mnóstwo emocji nie tylko w sportowej prasie, a odbicie partnerki byłego przyjaciela przysporzyło Icardiemu wielu wrogów. 

Oboje wydają się mieć jednak głęboko w poważaniu opinię innych ludzi i po prostu robią swoje i całkiem nieźle im to wychodzi. Dla nas kibiców najważniejsze powinno być to, że związek z Wandą dobrze wpływa na naszego kapitana, a jak wiemy w przeszłości bywało z tym różnie.

Kiedy za czasów wspólnej gry w Interze Clarence Seedorf za bardzo zainteresował się Mileną Domingues, czyli żoną słynnego Ronaldo doszło do tego, że klub w pośpiechu sprzedał Holendra do lokalnego rywala. Żeby było śmieszniej niedługo potem ze Stadio Giuseppe Meazza pożegnał się też Brazylijczyk.

Z powodów sercowych z Interu wyleciał także Antonio Angelillo. Helenio Herrera nie miał zamiaru akceptować jego związku z pewną tancerką z nocnego klubu i wyrzucił go z zespołu. Nie miał znaczenia fakt, że Argentyńczyk seryjnie zdobywał gole dla czarno - niebieskich.

Moja dziewczyna piłkę kopie

Może nie wszyscy użytkownicy zdają sobie sprawę, ale w Mediolanie prężnie funkcjonuje zespół Femminile Inter. Panie są obecnie na jak najlepszej drodze do awansu do Serie A. Na drugim foncie zajmują na ten moment drugą lokatę i tracą zaledwie 2 pkt. do lidera. 

baresi

Klub w obecnej formie funkcjonuje od 2009 roku, jednak jego początki sięgają, aż 1982 roku. Przeglądając kadrę zespołu z wiadomych względów moją uwagę przykuła Regina Baresi. Jak się okazało córka słynnego Beppe Baresiego z powodzeniem kontynuuje rodzinne tradycje w barwach Nerazzurrich.

Obiecujemy, że w niedalekiej przyszłości bardziej przybliżymy Wam działalność żeńskiego Interu.

Siostry po szalu

Nieczęsto zdarza się, aby kibic był starszy, niż klub któremu kibicuje. Takim zaszczytem może pochwalić się Inter. Pani Maria Radaelli urodziła się 3 kwietnia 1899 roku i przez całe życie pasjonowało się poczynaniami ukochanego klubu. Niestety w przeddzień swoich 114 urodzin Pani Maria odeszła.

Kibicek Interu nie brakuje także wśród celebrytów, artystów i sportowców na całym świecie. Na słynnym festiwalu w San Remo swoje upodobania zdradziła chociażby amerykańska piosenkarka Katy Perry.

Petra Bandolova, lub jak wolicie Klarisa Leone znana jest z nieco innej profesji. Czeska gwiazda filmów porno, a prywatnie wielka fanka Interu Mediolan w 2011 roku głośno zapowiadała, że marzy jej się założenie własnego klubu Inter Praga. Z planów ostatecznie nic nie wyszło, ale chwalimy inicjatywę. 

alyssa

Swoje przywiązanie do czarno - niebieskich barw otwarcie prezentują również chociażby tenisistka Francesca Schiavone, gwiazda światowej szermierki Valentina Vezzali, prześliczna modelka Adriana Lima, czy urodziwa aktorka Alyssa Milano. 

Aktorską przeszłość ma za sobą także Bedy Moratti. Siostra Massimo Morattiego pełniła w klubie funkcję chociażby honorowego prezydenta Inter Club. My znamy ją jednak przede wszystkim z trybun Stadio Giuseppe Meazza, oraz innych stadionów gdzie podążała za swoim ukochanym zespołem. Często w towarzystwie Milly Moratti, czyli żony wieloletniego prezydenta klubu.

Źródło: inf. własna

Komentarze: 5

Guarin

Guarin 8 marca 2017 | 12:47   

lepsze z łóżka się wypychało

miko2121

miko2121 8 marca 2017 | 13:43   

Fajny artykuł, ale tak szczerze każdy ma w dupie kobiecą piłke nożną

Jovetić10

Jovetić10 8 marca 2017 | 15:17   

Wiadomo, że walki w kisielu lepsze ;)

Wiktor

Wiktor 8 marca 2017 | 17:11   

Wszystkiego najlepszego obecnym i przyszłym fankom Interu ;)

samuraj

samuraj 8 marca 2017 | 21:36   

ja bym się przerzucił na oglądanie damskiego Interu :)
W sumie okazjonalnie ogladam mistrzostwa kobiece. To zawsze jakoś mięte czuję do Szwedek.
:)


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich