TAS: Sunderland musi zapłacić Interowi

20 czerwca 2017 | 09:27 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Ogólna1 min. czytania

Choć Ricky Alvarez już dawno nie zakłada koszulki Interu, jego nazwisko co jakiś czas jest wymawiane na gabinetach w siedzibie Interu. Ostatnio TAS, czyli Sportowy Sąd Arbitrażowy w Lozannie  ogłosił wyrok na korzyść Interu, na mocy którego Sunderland będzie musiał zapłacić Interowi kwotę 10,5 miliona euro.

Wszystko zaczęło się latem 2014 roku, kiedy argentyński rozgrywający (obecnie gracz Sampdorii) przeszedł do Sunderlandu na zasadzie wypożyczenia z prawem do wykupu i obowiązkiem wykupu, jeżeli angielska drużyna utrzyma się w Premier League za kwotę 10,5 miliona euro. Mimo iż Sunderland się utrzymał, Inter obiecanych pieniędzy nie dostał, a Anglicy tłumaczyli to tym, że zawodnik jest kontuzjowany. Istotnie Ricky wymagał operacji kolana, ale umowa to umowa. Inter nie zamierzał tego tak zostawić i zaczął dochodzić swoich praw od czerwca 2015 roku, kiedy to sprawę skierował do FIFA. Sprawa ciągnęła się aż do teraz, ponieważ mimo iż FIFA stanęła po stronie Interu, Sunderland wykorzystywał każdą możliwą drogę by się odwoływać. Ostatecznie winny jest Interowi wspomnianą kwotę, którą zmuszony będzie zapłacić w 4 ratach.

Kwota ta została już wcześniej ujęta w bilansach finansowych Interu, mimo że w praktyce nie miał tych pieniędzy.

Źródło: CeF

Polecane newsy

Komentarze: 7

Internazionalista

Internazionalista

20 czerwca 2017 | 09:59

no i bardzo dobrze, jebac kretaczy z sunderlandu

Wisnia_pl

Wisnia_pl

20 czerwca 2017 | 12:04

To jeszcze procent za te zmarnowane 2 lata i dopiero wtedy będziemy kwita !!

Sylvvek

Sylvvek

20 czerwca 2017 | 15:38

zawsze to troche grosza;d

Internazionalista

Internazionalista

20 czerwca 2017 | 16:42

my juz tego grosza dawno nie mamy @sylvvek ;)

oster

oster

20 czerwca 2017 | 17:32

jak zapłacą to powinni dostać łagatomo w prezencie który nie jest nic wart

Hagaen

Hagaen

20 czerwca 2017 | 17:41

Kpina. Sunderland, że zapłacić będzie musiał, to było oczywiste, ale widać chcieli płatność w czasie rozłożyć. Nam zmarnowali kupę czasu, a taka kasa w ratach to jest śmieszne wg mnie, zwłaszcza z ich ligi, gdzie przychody z tytułu praw telewizyjnych są niemal druzgocące w porównaniu z innymi.

samuraj

samuraj

21 czerwca 2017 | 15:21

Ja lubiłem go, choć fizycznie to flak...
Ale czasem szarpnął do przodu. Taki argentyński Kamil Kosowski ;p


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich