Samuel: Jeśli będę musiał, to odejdę

12 kwietnia 2013 | 22:31 Redaktor: Biały Kategoria:Ogólna

Walter Samuel był tym razem gościem piątkowego programu Prima Serata w Inter Channel. Jak zawsze nie zabrakło wielu ciekawych tematów:

- Początki w Interze? Kiedy osiem lat temu Nerazzurri wyrazili chęć sprowadzenia mnie do Mediolanu byłem bardzo dumny i szczęśliwy, ponieważ na kartach historii tego klubu zapisało się wielu Argentyńczyków. Zarówno w przeszłości jak i teraźniejszości Interu moi rodacy odgrywają ważną rolę. Wtedy była to dla mnie bardzo intrygująca oferta, tym bardziej, że wówczas nie był to dla mnie z osobistego punktu widzenia dobry czas.

- Jaki jest mój sekret dobrej gry? Żaden, po prostu lubię grać w piłkę. Tego nie można nigdy zatracić, nawet jeśli wspinasz się na najwyższy poziom i grze towarzyszy ogromna presja. Bardzo przeżywam każdy mecz. To, że trafiłem do Interu i moja kariera trwa tak długo wynika z tego, że nigdy nie straciłem chęci gry w piłkę. Kiedy jesteś krytykowany musisz zdać sobie sprawę z tego, że to jest integralna część piłki. Wtedy trzeba mieć odwagę się z nią zmierzyć i udowodnić na boisku ile jest się wartym.

- Czego brakuje Interowi w tym sezonie? Przede wszystkim regularności. Mogliśmy wygrać kilka meczów przeciwko zespołom, których ostatecznie nie zdołaliśmy pokonać, mimo że były w naszym zasięgu. Teraz za to płacimy. Wywalczenie trzeciego miejsca byłoby dla nas wielką sprawą, ponieważ jest to dla nas sezon wielkich zmian. Oczywiście nie szukamy wymówek i możemy mieć pretensje tylko do siebie, ale z pewnością tak wiele zmian zwiastowało to, że będzie to dla nas ciężki sezon. Chociażby w meczu z Atalantą straciliśmy ogromną szansę na zniwelowanie strat: prowadziliśmy, ale przez nasze błędy w obronie straciliśmy trzy punkty. Szczerze mówiąc teraz będzie nam niezwykle ciężko wskoczyć na podium, ale musimy walczyć. Pozostali rywale też nie mają łatwych meczów przed sobą.

- Błędy sędziów w meczu z Atalantą? Dla mnie temat jest zamknięty. Kiedy sędzia gwiżdże koniec meczu najlepiej byłoby zakończyć wszelkie dyskusje, bo inaczej nigdy nie zrobi się kroku naprzód. To oczywiste, że byłem rozżalony, ponieważ odgwizdano rzut karny po moim rzekomym przewinieniu. Musimy jednak patrzeć przed siebie: chcemy wygrać kolejne mecze w lidze i awansować do finału Pucharu Włoch.

- Z kim grało mi się najlepiej w obronie? Byłoby to niesprawiedliwe, gdybym wybrał jedno nazwisko. Z każdym rozumiałem się bardzo dobrze. Nie chcę nikogo wyróżniać, ponieważ na środku obrony partnerzy muszą sobie zawsze pomagać.

- Jakiego zawodnika chciałbym ponownie zobaczyć w Interze? Bez wątpienia Burdisso. To mój przyjaciel i kiedy odchodził z Interu było przykro zarówno mi jak i mojej rodzinie. Żałowałem również kiedy odchodził Crespo. To niezwykle pozytywny facet i mimo że w ostatnich miesiącach swojego pobytu w Interze grał rzadko, to i tak cały czas emanował od niego optymizm. Tacy piłkarze są bezcenni. Czasem musiałem go aż walnąć, bo Hernan bywał bardzo upierdliwy (śmieje się).

- Icardi? Kiedy przyjdzie do Interu nie można od razu wymagać od niego, aby natychmiast stał się fenomenalny. Najpierw będzie musiał nabrać doświadczenia. Jeśli to prawda, że Inter go kupił, to moim zdaniem jest to bardzo dobry ruch.

- Czy przedłużę kontrakt z Interem? Szczerze mówiąc nie myślałem o tym. Przez długi czas leczyłem kontuzję i teraz chcę się skupić tylko na grze. To dla nas kluczowy moment sezonu. Chcemy awansować do finału Coppa Italia i zająć trzecie miejsce w lidze. Wiem, że mój kontrakt wygasa w czerwcu, ale jakoś nie wariuję, by dowiedzieć się co będzie dalej. Do samego końca będę dawał z siebie wszystko. Jeśli będę mógł zostać w Interze, zrobię to z przyjemnością, ale jeśli będę musiał odejść, to odejdę. Najważniejsze, że wszyscy kibice Interu zachowają po mnie dobre wspomienia. Lata lecą każdemu i normalne jest, że nie mogę już dać z siebie tyle, ile mogłem w wieku 20 lat. W Interze przeżyłem mnóstwo chwil, dobrych i złych, ale kibice zawsze mnie wspierali. Czy czuję się silny? Cieszę się, że ludzie doceniają to co robię i widzą moje zaangażowanie.

- Czy obrońcy denerwują się gdy drużyna traci bramkę? Jasne. Zawsze czuję złość. Przyznam jednak, że kiedyś bardziej się denerwowałem. Teraz ważniejszy jest końcowy wynik niż stracone bramki. Tracenie bramek podczas meczu powinno złościć wszystkich, nie tylko obrońców i bramkarza. Jeśli nie tracisz goli, to dlatego, że cały zespół dobrze funkcjonuje. Czy krzyczę na boisku? Trochę, staram się jak najwięcej mówić, ponieważ na boisku komunikacja jest bardzo ważna.

- Jak wspominam finał w Madrycie? Nie powinniśmy rozmawiać o przeszłości, ale przyznam, że z tamtego wieczoru pamiętam wszystko. Nigdy nie sądziłem, że wygram Ligę Mistrzów. Uważałem to za zbyt odległy cel. Wolny czas? Bardzo lubię łowić ryby. Ulubiona piosenka? Hecho en Argentina. Z kim dzielę pokój podczas zgrupowań? Z Rickym  Alvarezem. Pięciu najlpeszych obrońców z teraźniejszości i przeszłości? Aldair, Nesta, Sergio Ramos, Pique i Vidić.

Źródło: inter.it

Polecane newsy

Komentarze: 7

Matt1

Matt1 13 kwietnia 2013 | 00:19   

nie pamietam tak dlugiego wywiadu z Walterem. Facet, jak sam mowi, nie lubi duzo gadac. Woli grac. Swietny wywiad, slowa godne wojownika. Ja bym chcial zeby The Wall z nami zostal jak najdluzej. Jesli chodzi o doswiadczonych zawodnikow to jego chcialbym widziec do konca kariery na naszej lawce. Wierny, waleczny, nieustepliwy. Mam nadzieje ze dadza mu robote jak zawiesi buty na sznurku :)

Morfo

Morfo 13 kwietnia 2013 | 08:14   

Pwinien zostac, bedziemy mieli solidnego zastępce Rano czy Jesusa

timon

timon 13 kwietnia 2013 | 10:36   

,,Chociażby w meczu z Atalantą straciliśmy ogromną szansę na zniwelowanie strat: prowadziliśmy, ale przez nasze błędy w obronie straciliśmy trzy punkty." i ,, - Błędy sędziów w meczu z Atalantą? Dla mnie temat jest zamknięty. Kiedy sędzia gwiżdże koniec meczu najlepiej byłoby zakończyć wszelkie dyskusje, bo inaczej nigdy nie zrobi się kroku naprzód. " Mam nadzieję że ta tandetna podjeba kiepskiego trenera to czyta i się uczy, może przestanie ośmieszać Inter swoimi debilnymi wypowiedziami

Feldmman

Feldmman 13 kwietnia 2013 | 11:50   

Ale nie musisz i nie odchodź.

Darkos

Darkos 13 kwietnia 2013 | 16:22   

Wspaniały piłkarz. Szkoda, że nie jest młodszy - mógłby grać z 5 kolejnych lat jeszcze w Interze :)

Maradon.

Maradon. 13 kwietnia 2013 | 17:22   

Jeden z moich ulubienców :) szkoda, że już niedługo odejdzie ;( bez wątpienia jeden z najlepszych obrońców w Interze a najlepszy, którego mogłem oglądać w akcji :) Forza Wally !

InterForEver!

InterForEver! 13 kwietnia 2013 | 19:20   

- Jakiego zawodnika chciałbym ponownie zobaczyć w Interze? Bez wątpienia Burdisso. To mój przyjaciel i kiedy odchodził z Interu było przykro zarówno mi jak i mojej rodzinie. Żałowałem również kiedy odchodził Crespo. To niezwykle pozytywny facet i mimo że w ostatnich miesiącach swojego pobytu w Interze grał rzadko, to i tak cały czas emanował od niego optymizm. Tacy piłkarze są bezcenni. Czasem musiałem go aż walnąć, bo Hernan bywał bardzo upierdliwy (śmieje się). To jest fajne


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich