Strama: Benassi jednym z pozytywów tego sezonu

16 kwietnia 2013 | 22:23 Redaktor: FReeFonix Kategoria:Wywiady

Inter Mediolan po druzgocącej porażce w Trieście z Cagliari Calcio ma okazję do zrehabilitowania się. Nerazzurri mają jeszcze szansę na zakończenie obecnego sezonu z trofeum na koncie. Pierwsze spotkanie półfinału zakończyło się zwycięstwem Romy 2-1 na Stadio Olimpico. Mediolańczycy tym razem zagrają u siebie, mogą awansować przy wyniku 1-0. Trener Andrea Stramaccioni wypowiedział się na temat tego spotkania oraz swojej przyszłości w klubie.

Czy zrzucanie winy na sędziów nie jest Twoim alibi?

- Wierzymy, że kryzys nie pochłonął nas doszczętnie, sędziowie nie są naszym alibi. 

Uważasz, że Twoja przyszłość jest związana z jutrzejszym dniem?

- Do 30 czerwca będziemy dawać z siebie wszystko. Następnie zadecyduje prezydent, na pewno będą transfery. Nie uważam jednak, że moja przyszłość zależy od jutrzejszego spotkania, oceniany będę poprzez to, co dokonaliśmy w całym sezonie. Jutrzejszy mecz to wyzwanie, nie jest jednak najważniejsze w tym roku. Prezydent wyraził się jasno, jednak dalej jest wielka burza spowodowana sytuacją Interu. Ostatnie spotkania nie poszły po naszej myśli, na szczęście duch drużyny nie zanikł.

Nie pokonałeś jeszcze Rzymian, czy uważasz, że nastał odpowiedni moment?

- Będziemy się starali ze wszystkich sił, aby wygrać. Zainteresowałem się trochę informacjami o sprzedaży biletów i dowiedziałem się, że na stadionie ma być przynajmniej 50 000 kibiców. Dzięki nim możemy osiągnąć pozytywny rezultat. Spróbujemy wykorzystać wszystko co mamy i wygrać ten mecz.

Myślisz o tym, co będzie w przyszłym roku?

- To co będzie w przyszłości nie zależy tylko ode mnie. Wiem jednak, że gra w najbliższych 10 spotkaniach jest bardzo ważna, dużo zależy od tych meczów. Zespół będzie na pewno oceniany srogo. Inter do przerwy bożonarodzeniowej potrafił pokonać przeciwników z najwyższej półki, od połowy stycznia znajdujemy się w sytuacji kryzysowej. Wszyscy wypominają błędy Interu, ja wiem jednak, że mam dobrych piłkarzy, którzy udowodnili już kilka razy, że potrafią grać na równi z każdym rywalem. Kontuzje bądź zawieszenia mają wielki wpływ na sezon, można było to zauważyć we wczorajszym spotkaniu Lazio - Juventus. Rzymska drużyna musiała zmienić ustawienie i grać 3 obrońców przez co mieli wielkie problemy z grą. Będziemy starali się wrócić do przyzwoitej formy. Na razie myślę tylko i wyłącznie o meczu Inter - Roma w Coppa Italia. 

To spotkanie będzie dla Was wielkim wyzwaniem.

- Roma przyjeżdża w odpowiednim dla nich czasie, są w formie. W ostatnich kolejkach kilku ich piłkarzy miało okazję trochę odpocząć od gry. Tymczasem my straciliśmy dwóch napastników. Wydaje się, że przeciwnik jest faworytem, jednak my postaramy się udowodnić na boisku, że nie jesteśmy wcale od nich gorsi.

W pierwszym meczu 1/2 CI grał Benassi, czy będziesz go wystawiał w trakcie tego sezonu?

- Marco jest jednym z ważnych punktów w Interze jeżeli chodzi o przyszłość tego klubu. W tym sezonie zadebiutowało już 13 młodych piłkarzy. Benassi jednym z zawodników przedszkola Interu. Możliwe, że wystawię go jutro obok Kovacicia, ale nie jestem tego pewny, ponieważ mamy ostatnio trochę problemów.

Moratti wczoraj cytował słowa Mourinho. Czy Ty też uważasz, że walczycie 'przeciwko wszystkim'? 

- Raczej nie, jest zaciekła rywalizacja w lidze, tylko tyle. Do 2010 roku Inter miał cykl wielu zwycięstw i zdobywania wielu trofeów na arenie międzynarodowej. To jest normalne, że inne zespoły chcą się teraz zemścić na nas za tamte lata. Usłyszałem w ostatnim czasie o wiele więcej dołujących słów od tych, które usłyszał Mourinho w Interze. Tamten cykl się zakończył, teraz w Interze będzie nowy okres, teraz my chcemy się zemścić za te gorsze sezony.

Skoro Samuel mógł grać na skrzydle, czy możliwe jest abyś dawał szanse młodym ludziom na grę w ataku?

- Musisz znać sytuację młodzieży. Forte mieszka w Pizie, po 3-miesięcznej pauzie powraca do gry na młodzieżowe derby Mediolanu, miał jeszcze trochę problemów na głowie. Colombi również miał jakieś problemy na treningach, nie chciałem ryzykować z wprowadzaniem ich do pierwszej drużyny. Samuel miał pomóc w powrocie do gry, w zdobyciu chociaż jednego punktu. Na pewno gdybyśmy wyrównali Samuel powróciłby na pozycję stopera. 

Dyskwalifikacja Pinilli byłaby sprawiedliwą karą?

- Żałuję, że za takie zachowanie nie będzie musiał odpowiadać. Teraz jednak skupiam się na meczu z Romą.

Lepiej grać przeciwko Romie Zemana czy Andreazzoliego?

- Roma ma skład wyposażony w wielkie młode talenty, stanowią o jakości włoskiego futbolu. Zespół ten może w przyszłości stać się jednym z najsilniejszych we Włoszech. 

W końcówce sezonu Inter odzyska ważnych dla siebie graczy.

- Teraz myślę wyłącznie o piłkarzach, z których mogę skorzystać. Pozostałe 6 meczów musimy rozegrać najlepiej jak to jest możliwe. Palacio, Nagatomo i Cassano powinni wrócić, ale do końca nie wiemy jak to będzie.

Moratti ufa Tobie.

- Sezon nie potoczył się najlepiej, wygrywaliśmy seriami, przegrywaliśmy seriami, staramy się być konkurencyjni dla innych, nie zawsze to wychodzi. Prezydent jednak mi wierzy. Zachęca drużynę, aby dała z siebie wszystko, nie patrzyła na błędy sędziowskie. Czy będę prowadził dalej ten klub? Po meczu z Udinese wszystko powinno być wiadome. Jakie mam plany na przyszłość? Chciałbym zostać w Interze. Klub pytał mnie o letnie mercato i o zawodników, którzy mieliby tu grać.

Moratti mówił, że pokłada w Tobie wielkie nadzieje i wierzy w to, że wymyślisz coś, co poprawi grę drużyny. Przez takie słowa nie wiadomo gdzie będziesz pracował w przyszłości.

- Słowa prezydenta są zawsze ważne, ja jednak myślę o spotkaniu Inter - Roma, nie wybiegam w przyszłość. Jestem zadowolony, że w ogóle dał mi szansę prowadzenia pierwszej drużyny.

Źródło: fcinternews.it

Polecane newsy

Komentarze: 3

Czarson

Czarson 16 kwietnia 2013 | 22:43   

Fajnie, ze dales mu pograc...

martins2000

martins2000 16 kwietnia 2013 | 22:43   

Będziemy starali się wrócić do przyzwoitej formy"haha od roku powtarza to samo,jak Ranieri tylko,że siwego zadowalały remisy a tego amatora zadowalają nawet porażki,Won jak najdalej rzymianinie

timon

timon 17 kwietnia 2013 | 12:42   

,,Klub pytał mnie o letnie mercato i o zawodników, którzy mieliby tu grać." jeżeli Moratti pyta się tego idioty o coś więcej niż o to czy pada na dworze, to również zbyt inteligętny nie jest. ,,Nie uważam jednak, że moja przyszłość zależy od jutrzejszego spotkania, oceniany będę poprzez to, co dokonaliśmy w całym sezonie. " czy ten kretyn mógłby w końcu zamknąć ryj??


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich