Inter 0-4 Valencia (skrót video)

4 sierpnia 2013 | 21:54 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Ogólna

Na stadionie MetLife w New Jersey, Inter Mediolan w swoim kolejnym sparingu musiał uznać wyższość rywali z Valencii. Nerazzurri wysoko przegrali 0-4.

Inter 0-4 Valencia (HT: 0-2)
Strzelcy: Banega 7, Jonathan Viera 34, 90, Jonas 56.

Inter: 1 Handanovic (Castellazzi 79); 6 Andreolli, 26 Chivu (Ranocchia 46), 5 Juan Jesus (Laxalt 76); 55 Nagatomo (Mbaye 76), 13 Guarin (Olsen 65), 19 Cambiasso (Jonathan 65), 17 Kuzmanovic, 31 Pereira (Alvarez 46); 8 Palacio (Icardi 65), 7 Belfodil.
Pozostali na ławce: 30 Carrizo, 47 Capello.
Trener: Walter Mazzarri.

Valencia: 1 Diego Alves; 4 Rami, 12 Joao Pereira, 20 Ricardo Costa, 8 Feghouili, 18 Banega, 14 Juan Bernat, 15 Javi Fuego, 16 Michel, 17 Jonathan Viera, 25 Alcacer (Jonas 46).
Pozostali na ławce: 13 Guaita, 26 Lopez, 5 Victor Ruiz, 19 Barragan, 22 Mathieu, 24 Cissokho, 6 Romeu, 21 Parejo, 3 Salva Ruiz, 27 Ibanez.
Trener: Miroslav Dukić.

Sędzia: Mark Kadlecik (USA).
Kartki: Pereira 18, Ricardo Costa 53, Juan Jesus 57.
Doliczony czas: 1 + 1 minutes.

Źródło: inter.it

Polecane newsy

Komentarze: 24

Rafski

Rafski 4 sierpnia 2013 | 22:22   

1-0 dla Valencii :o dla mnie zaskoczenie.

Palacio9

Palacio9 4 sierpnia 2013 | 22:34   

Link blagam ale nasi slabo

Rafski

Rafski 4 sierpnia 2013 | 22:46   

2-0 szkoda patrzeć

interlegia

interlegia 4 sierpnia 2013 | 22:51   

1sza brama po błędzie obrońcy(nie widziałem którego), 2ga to piękna główka Andreollego

Palacio9

Palacio9 4 sierpnia 2013 | 22:54   

Do dupy myslalem ze lepsi jestesmy

misiu1299

misiu1299 4 sierpnia 2013 | 22:59   

Niech Andreolli zejdzie i już nigdy nie wchodzi strasznie kaleczy

interlegia

interlegia 4 sierpnia 2013 | 23:02   

niech sobie przegrywają, trudno, ale niech chociaż jakąś bramkę strzelą na tym turnieju !

baxter007

baxter007 4 sierpnia 2013 | 23:05   

@Palacio9 np. rojadirecta.me - mnóstwo transmisji. Wracając natomiast do meczu... Pereira powinien trafić na kasę do McDonalda - graćw piłkę nie potrafi, a Nagatomo zamieniłbym na roczną zniżkę w punktach sushi. Cambiasso tak jak ktoś już mówił na obronę - tam wystarczy na środku się ustawić choć i z tym ma problemy. Zamiast kryć Banegę - który dzisiaj dobrze gra - krótko to nie, zostawia mu ok 5-10 m. Obrońcy średnio. Jesus cały czas pracuje na żółty kartonik ale ciągnie do przodu i dobry jest odbiorze. W pewnej chwili bałem się, żę Guarinowi

baxter007

baxter007 4 sierpnia 2013 | 23:08   

... odnowiła się kontuzja. Na duży plus Palacio - sporo ruchu, zmienia strony szuka wolnej przestrzeni. Kuzmanovic niezły w odbiorze. Niestety większość na na stojąco gra. Valencia atakuje a próbuje skontrować. Oby druga połowa była lepsza w wykonaniu Nerazzurri. Forza INTER!!

misiu1299

misiu1299 4 sierpnia 2013 | 23:26   

jprdl co to ma być ???

misiu1299

misiu1299 4 sierpnia 2013 | 23:59   

Zajebiście

baxter007

baxter007 5 sierpnia 2013 | 00:24   

Nie wiem w czym jest problem. Jedyne wytłumaczenie to mentalność. Wiek robi swoje ale żeby tak nisko upaść? Obrona strasznie dziurawa. Nie przyglądałem się dokładnie grze Campagnaro ale Ranocchia i Jesus grają na granicy ryzyka, z tym, że ten drugi zaczyna mi przypominać Pepe w płaszczyźnie agresywności. Dzisiaj powinien był dostać czerwoną kartkę za uderzenie Jonasa. Pomoc słabo: Guarin może utrzymać grę ale on sam nie wystarczy. Oby z Laxaltem nie było jak z obi, a Kovacic nie sądzę aby wytrzymał cały sezon bez przerw. Ricky dzisiaj słabo.

baxter007

baxter007 5 sierpnia 2013 | 00:24   

W ataku... przede wszystkim muszą być gracze, którzy w pomocy rozprowadzą piłkę - w Interze ledwo dwóch można znaleźć. Reasumując: w meczu pod względem taktycznym widać było duże braki. Słabe krycie: brak konsekwencji w pilnowaniu, odpuszczanie zawodnika, pressing znikomy. Obrona: brak komunikacji, zero zwrotności, pomocnicy nie wracali za akcją (poza Cambiasso - ale on z tyłu stał prawie non-stop), gubienie krycia. Pomoc: statyczność, mało zwrotów z piłką - zazwyczaj była za szybko oddawana do lepiej (czyt. bliżej bramki Interu) ustawionego kolegi,

baxter007

baxter007 5 sierpnia 2013 | 00:25   

brak prostopadłych piłek po ziemi, spóźnianie się za akcją (zarówno w ofensywie jak i defensywie). Atak: odcięty od piłek - zazwyczaj długa piłka, o którą trzeba było walczyć w pojedynku główkowym z dwoma obrońcami, nie mieli z kim rozegrać piłki (tylko 2); kilka przebłysków Belfodila i Palacio to za mało. Na zakończenie trzeba dodać braki w technice (indywidualne) oraz szybkościowe (choć tu miło zaskoczył Jonathan). Pozostaje mieć nadzieję na lepszą grę. Póki co fakty nie dają ku temu powodów. Forza INTER!!

Pawel1992

Pawel1992 5 sierpnia 2013 | 09:31   

ogromny zawód po tym meczu. Przy trzech golach winę w dużej mierze ponoszą obrońcy.

Javier4Zanetti

Javier4Zanetti 5 sierpnia 2013 | 09:34   

Totalny brak ruchu , zero wymiany pozycji,zero przyśpieszenia gry,granie długimi piłkami jak byśmy mieli w ataku Andyego Carrolla ,nasza gra przypominała Stoke tylko tam jest taki ktoś jak Crouch , zero presingu,zaciętości niektórym nie można odmówić tylko szkoda ,że to wynikało z frustracji ;/ Nie wiem czy to zasłona dymna Mazzarriego? Oby tak było bo się boje o naszą gre.Nawet za Stramy potrafiliśmy wymienić kilka podać , z pierwszej piłki ,przyśpieszyć gre :D

Ciemno-skóry

Ciemno-skóry 5 sierpnia 2013 | 10:19   

no coment

Wisnia_pl

Wisnia_pl 5 sierpnia 2013 | 10:37   

Chivu i Andreolli w pierwszej 11 i wszystko jasne :( Teraz możemy sobie pluć w brodę, że za darmo nie wzięliśmy Douglasa, Diakite i nie ściągnęliśmy Dragovica. Była by obrona na lata, a tak mamy komedię. Do tego za rok zostaniemy z 3 obrońcami jak reszta patałachów w końcu odejdzie :(

MrGoal

MrGoal 5 sierpnia 2013 | 12:06   

Z takim środkiem pola to można tylko usiąść i płakać. Widać , że u Mazzarriego grę mają ciągnąć skrzydłowi, no ale mamy jednego nadającego się do gry w 3-5-2, Nagatomo. Kupujemy Welingtony i inne Wallace'y a w Valencii biega chłopak (Banega) który w pojedynkę był lepszy o Cambiasso i Kuzmanovica razem wziętych. Taki koleś razem z Kovacicem by nas na inny poziom wyniósł. Na plus Belfodil i Olsen

Internaldo

Internaldo 5 sierpnia 2013 | 15:27   

Póki co to Belfodil prezentuje się lepiej niż Icardi a myślałem, że będzie odwrotnie. Czuje, że jeśli będzie dobrze obsługiwany to będziemy mieli z niego pożytek. Ewidentnie brakuje Kovacica, bez tego chłopaka to bida aż piszczy. Zawsze graliśmy ostro ale w sparingach moglibysmy sobie odpuścic bo znów mogliśmy dostać czerwień przez głupotę JJ-a. Spodobał mi sie tez Laxalt ale tylko chwile grał, chciałbym żeby dostał szansę pogrania trochę dłużej, może z Juve zagra. Szybki, przegląd sytuacji też nienaganny, interesujący zawodnik.

castillo20

castillo20 5 sierpnia 2013 | 19:21   

Mam pytanie, czy my w końcu wymieniliśmy sztab medyczny w ostatnim sezonie ?? Bo jeśli znowu się powtórzy sezon gdzie nasi będą łapać kontuzje jeden za drugim oraz spacerować w każdym meczu to chyba nie wytrzymam . Co jak co ale od 3 sezonów czekam by ta drużyna się w końcu podniosła, nie kibicując żadnej innej ! Łącznie Interowi kibicuje od dziecka ale mam już powoli dość, 3 lata żenady to już przesada. Chciałbym w końcu oglądać moją drużynę jak gra w piłkę i czerpać z tego jakieś emocje i przyjemność, a nie pukać się w głowę....

Czarny

Czarny 5 sierpnia 2013 | 19:23   

Co wy chłopaki mówicie że środka nie było? przecież mamy bardzo dobrych grajków i musieliśmy się pozbyć Sneijdera bo ich było aż za dużo.

Rahi

Rahi 5 sierpnia 2013 | 20:25   

Castilo co tu duzo nie mowic, zycie Interisty z zasady jest uslane w 80% upokozeniami, tylko po to zeby pozostale 20 smakowalo 3x lepiej ;)) Ale faktycznie jak kibicuje Interowi 16 lat - takiego kibla nie pamietam

MrGoal

MrGoal 5 sierpnia 2013 | 21:48   

No dokładnie, bycie kibicem Interu to nie sielanka. Ja kibicuje Interowi też 16 lat, ale podobne padaki pamiętam. Generalnie cały okres sprzed Mourinho to padaka( z lekkim luzem przy Mancinim). W ataku grali niby Vieri czy Crespo, ale pomocy nigdy nie było, wiec był wiecznie syf w grze i ból zębów od patrzenia. Ale za to kibic Interu z 20 letnim stażem ma szansę po śmierci zostać uznanym za męczennika i zostać świętym


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich