Moratti: Mazzarri jest jak Ince

6 września 2013 | 09:05 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Ogólna

Massimo Moratti złożył wczoraj wizytę w Appiano Gentile, gdzie przyglądał się pracy trenerów oraz piłkarzy, którzy nie wyjechali na zgrupowania swoich reprezentacji.

Wygląda na to, że Walter Mazzarri już zyskał uznanie kibiców.
- I powinien, pracuje tak ciężko jak każdy zawodnik na boisku i ma talent do rozruchu. Pod tym względem przypomina mi Paula Ince. To nie ma znaczenia jak długo zostajesz, Ince był tylko przez półtora roku, ale są ludzie którzy potrafią utkwić ci w pamięci jako wielcy Interiści, ponieważ są świetnymi ludźmi. To samo tyczy się Mazzarriego. To człowiek ciężkiej pracy, który dokładnie wie co robi i jak postępować z piłkarzami i każdym innym w klubie.

Transfery polegały głównie na sprowadzeniu młodych zawodników:
- Tak i oczywiście to był nasz cel. Piłkarzy, którzy są młodzi, z oczywistym talentem i dużą możliwością rozwoju. Myślę, że zrobiliśmy to dobrze. Jeśli jednak decydujesz się na taką politykę, musisz mieć także trenera, który się z tym zgadza, który wie jak z tego skorzystać. Dla każdej drużyny, która chce wygrywać, ważne jest by mieć solidną obronę. To coś czego nauczyłem się już jako chłopiec, kiedy obserwowałem Inter. Zawsze kiedy Inter zdobywał Scudetto, wówczas zbudowany był na obronie, która dobrze ze sobą współpracowała. Teraz nasza obrona znów zaczyna pracować dobrze.

Źródło: football-italia.net

Polecane newsy

Komentarze: 5

ester

ester 7 września 2013 | 00:48   

Paradoks , nie trzeba super snajperów, trzeba super dogrywających a wtedy "super" snajper nie spierniczy super podania ale gdzie by nie sporzjeć , wszędzie defensywni pomocnicy , jedynie Kovacic jest typowym choć tam tez zagra. Co by nie było Guarin nie jest ofensywnym pomocnikem , ma inklinacje nic więcej. To tak jak Zanetti ma inklinacje do rajdów pod pole przeciwnika a przecież jest typowym obrońcą tak Guarin nigdy nie będzie ofensywnym pomocnikiem. Trzeba podań i kropka. Jonathan się przebudził i licze na Yuto , że zacznie dokładniej dogrywać.

ester

ester 7 września 2013 | 00:49   

Jak będą szły podania będą bramki , a strzelać już ma kto , wtedy poznamy prawdziwą wartość Icardiego czy Belfodila.

ester

ester 7 września 2013 | 12:18   

Masz rację , Palacio jest takim napastnikiem , zgadzam się. Chodzi mi bardziej o wydobycie czegoś z Icardiego i Belfodila . Pazzini też jest moim zdaniem bardzo dobrym napastnikiem ale musi dostawać podania a u nas było z tym ciężko jak grał. Maicon dawał czasami mu dobre piły ale później coś się popsuło.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich