Zanetti wspomina trenerów

14 października 2013 | 08:53 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Ogólna

Javier Zanetti postanowił cofnąć się wstecz i powspominać wzloty i upadki w barwach Interu Mediolan oraz trenerów, z którymi pracował.

- To nieskończony romans. Nigdy nie przestanę dziękować rodzinie Morattich oraz kibicom za całą miłość jaką otrzymałem od pierwszego dnia. Inter to jest rodzina, którą naprawdę kocham.

Zapytany o trenerów, odparł:

- Roberto Mancini był trenerem, z którym rozpoczęliśmy nową erę i wykonał świetną pracę. Marcelo Lippi dał wszystko z siebie co mógł, by stworzyć świetny zespół, ale niestety to nie zadziałało. To nie był jego błąd, to był bardzo skomplikowany rok. Byłem trochę zirytowany jego komentarzem, że chciał skopać piłkarzom tyłki. Nie sądzę, by to był właściwy sposób do postępowania z grupą. Błędy mogą się przydarzyć ale są inne sposoby by uczyć ludzi co jest złe.

- Byłem bardzo smutny, kiedy dobiegł końca czas Hectora Cupera w Interze. Był odpowiedzialną i solidną osobą, ale niestety zapłacił cenę za 5 maja, kiedy straciliśmy Scudetto.

Kogo Zanetti uznał za najgorszego?

- Marco Tardelli. To był bardzo trudny rok z nim, przegraliśmy derby 0-6 i coś tego dnia pękło. Nie wiem czy faktycznie był najgorszy, ale był trenerem którego najmniej lubiłem.

Naturalnie najlepszym trenerem zdaniem Zanettiego był Jose Mourinho, z którym wywalczył potrójną koronę

- Mourinho to był zwycięzca, który troszczy się o każdy detal i te dwa lata z nim zostaną w sercach kibiców Interu. Kiedy w Kijowie przegrywaliśmy 0-1 do przerwy, byliśmy praktycznie poza Champions League, kazał nam walczyć o zwycięstwo i zaryzykować wszystko. Zdjął dwóch obrońców i wstawił dwóch napastników , wygraliśmy. On powiedział to wszystko z taką pewnością, że jak wyszliśmy na boisko to wiedzieliśmy że może się to udać. Kiedy zdobyliśmy puchar, mówiłem o tym z nim, powiedziałem że to trofeum na które polowałem od bardzo dawna i w końcu jest w moich rękach.

Źródło: football-italia.net

Polecane newsy

Komentarze: 7

Klinsi64

Klinsi64 14 października 2013 | 10:23   

nie wiem czy jest drugi taki klub na świecie w którym tak żyje się przeszłoscią

Paweł Świnarski

Paweł Świnarski 14 października 2013 | 10:58   

jest jedna reprezentacja

Internaldo

Internaldo 14 października 2013 | 11:50   

Ten okres potrójnej korony był dla nas idealny i bardzo ważny dla Zanettiego, któremu jak nikomu innemu oraz Morattiemu należał się, więc jak może dziwić kogoś to, że wracamy myślami do sezonu idealnego.Powspominać można i to nie oznacza, że nie patrzymy w przyszłość...

Danek

Danek 14 października 2013 | 14:57   

Adriano, Co jeśli "Twój nowy Inter" stanie się taki jak Ajax- kopalnią 20-24 latków na sprzedaż? Bez ikon, legend, tradycji cały klub "mój Inter" zniknie.

Klinsi64

Klinsi64 14 października 2013 | 23:08   

nie wiedziałem ze wraz ze zmianą polityki personalnej,tradycje ulegają kasacji ;)


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich