Carrizo: Mecz z Lazio jak finał

9 maja 2014 | 14:02 Redaktor: Błażej Małolepszy Kategoria:Wywiady

Chociaż Juan Pablo Carrizo nie ma szans na występ przeciwko Lazio to spotkanie z jego byłym klubem i tak będzie dla niego sporym wydarzeniem. Wspomina o tym podczas wywiadu dla strony internetowej rzymskiego klubu:

- Gramy u siebie dlatego szczególnie ważne jest dla nas zdobycie 3 pkt. Nie możemy jednak zapominać, ze Lazio jest klasowym zespołem z takimi zawodnikami jak Klose, czy Keita, a o jakości linii pomocy decydują m.in. Biglia i Ledesma. Musimy zachować szczególną ostrożność. W sobotę powinniśmy postarać się przejąć kontrolę, ponieważ stawka dla obu zespołów jest olbrzymia. Znajdujemy się w takim momencie, że każdy mecz należy traktować jak finał. Jeżeli uda nam się pokonać Lazio to awans do Ligi Europejskiej będzie już bardzo blisko.

Przeciwko Milanowi nie zaprezentowaliście się jednak dobrze, popełniliście sporo błędów. Co Twoim zdaniem poszło nie tak podczas Derbów?

- Problem leżał w podejściu i charakterze. Brakowało nam odpowiedniej zaciętości w dążeniu do zdobycia gola, czy tworzeniu sobie okazji i to miało wpływ na naszą sytuację na boisku. Milan za to konsekwentnie dążył do celu. Najpierw uderzenie w poprzeczkę Kaki, później rzut wolny i ostatecznie gol. Powinniśmy dać z siebie więcej, ponieważ w tego typu meczach fani oczekują od nas czegoś specjalnego. Musimy przyjrzeć się własnym błędom i ciężko pracować.

Hernanes po raz pierwszy od czasu swojego odejścia stanie naprzeciw byłemu klubowi. Rozmawialiście o tym? Jakie są jego odczucia?

- Nie rozmawiałem z nim o tym meczu. Pamiętam za to jak ja się czułem kiedy będąc na wypożyczeniu w Catanii mierzyłem się z Lazio. Myślę, że za pierwszym razem to wszystko może być dla niego nieco skomplikowane, gdyż emocje mogą wziąć górę. To za względu na piękne wspomnienia których nie da się wymazać z pamięci. Hernanes jest jednak wielkim profesjonalistą i jestem przekonany, że przez te 90 minut będzie w stanie kontrolować swoje emocje i myśleć tylko o dobru Interu, który jest teraz jego przyszłością. Graczy z jego umiejętnościami zawsze miło się ogląda. Mam nadzieję, że zaliczy wielki występ, ponieważ może być to kluczem do naszego zwycięstwa.

Bardzo dobrze znasz Klosego. Czy dajesz jakieś rady swoim kolegą z defensywy, aby pomóc im go zatrzymać?

- Każdy wie, że Miro jest wielkim mistrzem. Jego największą zaletą jest opanowanie pod bramką i umiejętność urwania się na kilku metrach. Nie muszę dawać nikomu żadnych wskazówek, ponieważ jestem przekonany, że oni wiedzą co muszą zrobić żeby go zatrzymać. Oczywiście jeżeli zostanę poproszony o jakąś pomoc to postaram się jej udzielić, gdyż bardzo zależy mi na zwycięstwie.

Czy w ostatnim czasie rozmawiałeś z którym ze swoich byłych kolegów z Lazio?

- W tym tygodniu nie rozmawiałem z nikim, jednak utrzymuję dobre relacje z Luliciem, Ledesmą, Gonzalezem i Diasem. Z nimi rozmawiam najczęściej. Zazwyczaj dużo żartujemy, jednak teraz wszyscy skupiają się na meczu. Szanujemy się wzajemnie i postaramy się zbytnie sobie nie przeszkadzać (śmiech).

Źródło: sempreinter.com

lazio 

Polecane newsy

Komentarze: 1

galica13

galica13 9 maja 2014 | 14:57   

Mario? Chyba Miroslaw. Nie wiem czy to jego błąd, czy wasz błąd przy tłumaczeniu, ale może to poprawcie.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich