Mancini: Możemy awansować w LE

14 marca 2015 | 15:40 Redaktor: Danilux Kategoria:Ogólna

Roberto Mancini spotkał się z dziennikarzami w Appiano Gentile przed zbliżającym się spotkaniem z Ceseną. Oto co powiedział:

Jak porażka z Wolfsburgiem stawia drużynę w kontekście rewanżu?
- Nikt nie może być zadowolony z takiego rezultatu, umiarkowana porażka, na przykład 2:1, byłaby do zniesienia. Mimo to, jestem przekonany, że jesteśmy w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale obecnie musimy skupić się na spotkaniu z Ceseną. Wciąż możemy awansować w Lidze Europy. 

Czy formacja to kluczowy aspekt?
- Nie jest najważniejsza, co naprawdę ma znaczenie to nastawienie. W Niemczech, w pewnym momencie wprowadziłem ustawienie z trójką obrońców, zatrzymując Santona na boisku, z Shaqirim za napastnikami, który miał sprawiać kłopoty obrońcom. Jednak zmiana formacji nie zdążyła wywrzeć właściwego wpływu na mecz, z powodu błędu, który kosztował nas utratę bramki.

Czy ktoś z obrońców Cię rozczarował? Czy jutrzejsze spotkanie będzie szansą Andreollego?
- Przegraliśmy z powodu błędów, które nie powinny mieć miejsca, gra była otwarta.

Czy to może być moment dla Felipe?
- Przyda się nam ze względu na uniwersalność, ponieważ może grać na środku lub lewej obronie. 

Czy Carrizo mógłby zagrać już z Cesenną?
- To bardzo dobry bramkarz, w pierwszej połowie zanotował dwie ważne obrony, ale popełnił też błędy. Współczuję mu, bo rozpoczął dobrze. Cała drużyna zagrała dobrze na początku spotkania.

Czy zmęczenie jest problemem w drużynie?
- Liga Europy może być męcząca, zwłaszcza z powodu podróży, ale zawodnicy są młodzi i starczy im czasu na wypoczęcie. Jutro będą pewne roszady w składzie.

Kto odpocznie?
- Nie będzie w składzie Juana Jesusa z powodu kartek, dam też odpocząć Palacio i Medelowi, którzy są zmęczeni.

Vidić musi dawać z siebie więcej?
- Oczekuję jeszcze więcej od każdego, każdemu zdarzają się błędy.

Czy Santon jutro odpocznie?
- To możliwe. W Anglii niewiele grał przez kontuzje, jednak od kiedy powrócił wystąpił w każdym spotkaniu. To normalne, że może być lekko zmęczony. 

Utrzymanie wyniku to element do poprawy?
- Można stracić jedną bramkę, ale wszystko mocno się komplikuje, jeśli stracisz ich więcej. Pracujemy nad tym, obecnie na za dużo pozwalamy rywalowi. W Niemczech zaczęliśmy dobrze, jednak nasze błędy odwróciły przebieg meczu.

Duet Ranocchia-Jesus nie wygląda zbyt pewnie...
- W tym momencie to najlepsza para.

Gdzie będzie używany Kovacić?
- Na pozycji ofensywnego skrzydłowego lub jako playmakera. W roli mezzala, nie.

Jak odniesiesz się do komentarzy Pellegriniego o przyszłości Yaya Toure?
- Jesteśmy zainteresowani Iworyjczykiem, on jest dla mnie jak syn. Nie powiedziałem nic, co odbiegałoby od prawdy.

Martwisz się pozycją w tabeli?
- Musimy skupić się na najbliższych spotkaniach, dzięki temu awansujemy na wyższą pozycję. 

Jakie są cele odnośnie miejsca w lidze? Czy trzecie miejsce jest realne?
-  Musimy się zbliżyć do drużyn ze z czołówki tabeli. Jak długo są punkty, które można odrobić, mamy szansę na trzecie miejsce. Trzeba pamiętać, że przed nami są drużyny, którym w każdym momencie mogą uciec punkty. Kiedy trenowałem w Anglii w ciągu 6 spotkań odrobiliśmy 8 punktów straty do Manchesteru United. Co prawda, teraz sytuacja nie jest identyczna. Zobaczymy gdzie będziemy po czterech najbliższych meczach. Musimy prezentować się jak najlepiej począwszy od jutrzejszego spotkania. Musimy pokonać Cesenę.

Źródło: inter.it

Polecane newsy

Komentarze: 8

Drago194

Drago194 14 marca 2015 | 16:03   

Wilki są do pokonania na San Siro, już na Volkswagen Arena mogliśmy ich wypunktować, gdyby nie trzy łamagi o których nie będę już pisał, bo każdy zainteresowany wie o kogo chodzi.

tomimar

tomimar 14 marca 2015 | 17:02   

Mezzala to box to box, to co u nas grają Broz i Guaro?

Darkos

Darkos 14 marca 2015 | 17:09   

Mancio uparł się z tym ustawianiem Kovy na pozycjach, które mu ewidentnie nie pasują. Niestety ale mam wrażenie że pożegnamy młodego w lecie i sprawa ułoży się identycznie jak z Coutinho - Kova będzie czarował gdzieś w Anglii bądź hiszpanii...

galica13

galica13 14 marca 2015 | 18:24   

Ktoś może mi powiedzieć co to jest 'mezzala'?

stary ubek

stary ubek 14 marca 2015 | 18:58   

Mogliśmy ale raczej nie możemy jak sobie pościelisz tak sie wyśpisz a my sami sobie zrobilismy krzywde

stary ubek

stary ubek 14 marca 2015 | 19:06   

A Palacio to niech sobie odpocznie na zawsze od gry w Interze bo jak patrze na jego gre to mnie zęby bola licze na Puscasa niech sieknie z 2 gole i wygryzie tego lamusa!

Rizzo

Rizzo 14 marca 2015 | 20:06   

Mancio proszę... widzę,że wszyscy zaczynają mówić to samo, co kiedyś przed meczem z Schalke, by po meczu przyznać, że i tak nie wierzyli we własne słowa. Od dwoch miesięcy ciągle gadają, gadają, gadają - a gdy przychodzi co do czego to regularnie dajemy dupy. Może dla odmiany tym razem niech się zamkną i pokażą, że warto w nich wierzyć.

Danek

Danek 14 marca 2015 | 22:24   

Rizzo nie zgadzam się. Mancini to jest pierwszy trener od Mou, który mówi, że coś jest źle. I nie używa wymówek typu bo trawa była za wysoka i ciężko było operować piłką ...


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich