Besiktas pytał o Juana Jesusa

20 maja 2016 | 11:34 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Transfery

Turecki Besiktas zainteresowany jest Juanem Jesusem. Oba kluby ponoć odbyły już wstępne rozmowy, ale występują duże rozbieżności odnośnie ceny.

Turcy pragną zaoferować 5 milionów euro za Brazylijczyka, podczas gdy Nerazzurri chcieliby 7 milionów. Jesus jest wciąż młodym graczem, dlatego błędem byłoby sprzedanie go za niższą kwotę.

Źródło: football-italia.net

Polecane newsy

Komentarze: 10

Wiktor

Wiktor 20 maja 2016 | 12:55   

Za 7?? chcą go puścić?? K... nie wierze, co oni "Biedronkę" prowadzą? Za 15 bym się zastanawiał. Zostawić go, a jak puszczać to nie za takie pieniądze. Bez jaj. I jakiego obrońcę kupimy za 7??

Guarin

Guarin 20 maja 2016 | 14:29   

Wiktor Ty na prawdę żyjesz w jakimś innym świecie jeśli dla ciebie 7 mln za Jezusa to mało.Gość od 5 lat jest w Serie A i jego postęp w grze widzi tylko On sam i jego agent.Nigdy ale to nigdy nie wskoczy na poziom choćby Murillo

Wiktor

Wiktor 20 maja 2016 | 14:49   

To faktycznie żyje w innym świecie. Ja żyje w świecie w którym u nas Coutinho grzeje ławę, a w Liverpoolu jest graczem sezonu. Sądzisz że pod okiem takiego Simone Jesus też byłby wart mniej 7 mln? To jest to problem Jesusa czy Interu? Poza tym popatrz ile płaci się za dużo gorszych obrońców. Szanuje twoje zdanie i opinie o Jesusie ale dla mnie jego sprzedaż za te pieniądze jest po prostu frajerstwem.

Guarin

Guarin 20 maja 2016 | 15:13   

Ja mówię o faktach ty gdybasz.

Wiktor

Wiktor 20 maja 2016 | 15:39   

Fakt jest taki że po 2010r. Rozsprzedaliśmy/oddaliśmy pół składu za grosze. Nie dokonaliśmy żadnego spektakularnego transfery, a wszystkie okazały się poniżej oczekiwań. Nie wypracowaliśmy podstawowej 11, ani firmowej taktyki. Sprzedani piłkarze jak się okazało nieźle sobie radzą poza klubem. Możesz się śmiać ale dziś chciałbym u nas takiego Balotellego czy właśnie brakujacego Cou czy Kovy. Bo na ich miejsce szukamy gracza bez którego zmarnujemy kolejny sezon. I być może gdybam, ale skoro stać nas na 30 za Kondogbię to znaczy że na klasowego gracza tym bardziej. A co do sprzedaży to sprzedaje się lasnując wcześniej gracza i na topie formy za gruby hajs, sprzedając jako szrot skazuje się negocjacje z góry na porażkę i puszcza tak jak do tej pory. Za ile sprzedaliśmy Cou? Pamięta ktoś? A ile dziś jest wart? Tak tylko... gdybam.

Guarin

Guarin 20 maja 2016 | 17:00   

Coś oprócz Coutinho potrafisz napisać?Sam gracz mówił że Serie A nie jest ligą dla niego i w BPL gra mu się o wiele łatwiej więc daruj sobie ten argument bo nic to nie ma wspólnego z Interem.Do tego na potwierdzenie swojej tezy wylatujesz z BALO co jest już BEKĄ totalną i z tego powodu muszę skończyć dyskusję bo nie mam na nią sił

Wiktor

Wiktor 20 maja 2016 | 21:44   

Guarin... czy ja Cie obrażam? Czy z Tobą dyskutuje? Skoro jest tak dobrze Twoim zdaniem, to dlaczego jest tak źle? Co miał mówić skoro chcieli go sprzedać? I nie napisałem tylko o Cou (doczytaj). A co do Balo to beke możesz mieć co nie zmienia faktu, że jest dobrym grajkiem i stale dojrzewa nie dając się prowokować jak dawniej. Uderzenie ma zajebiste, technike też etc. Póki co nie słyszałem z Twojej strony żadnej propozycji wzmocnienia i do każdej można się przyczepić bo za drogo, bo nierealnie, bo... Uważam tak a nie inaczej i tyle, więc albo napisz konstruktywnie, albo sobie daruj komentarz.

Drago194

Drago194 20 maja 2016 | 22:05   

Nie to że się wtrącam ale po cholerę Guarin miałby przedstawić jakąkolwiek propozycję wzmocnienia, skoro i tak pisanie o tym nie ma ani żadnego efektu ani sensu. Co do tematu to Jesus jest najwyżej średnim zawodnikiem, 7 mln to dobra oferta za niego.

Guarin

Guarin 21 maja 2016 | 06:41   

Drago194 -wyczerpał temat zresztą nie po raz 1.piona wariat

WalterMazzarri

WalterMazzarri 22 maja 2016 | 14:47   

Sprzedać amatora nawet za 1 mln. Niesłychany parodysta.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich