Mazzola wspomina swój niezwykły debiut

2 marca 2017 | 23:12 Redaktor: Błażej Małolepszy Kategoria:Ogólna

Być może nie wszyscy pamiętają, że legendarny Sandro Mazzola swoją wielką karierę w barwach Interu Mediolan rozpoczął od zdobycia jedynego gola w przegranym, aż 1 - 9 spotkaniu z Juventusem. Ten mecz przeszedł jednak do historii z zupełnie innych względów.

W kwietniu 1961 roku zainteresowanie Derbami Italii w Turynie było tak potężne, że kibice przybyli tego dnia na stadion zajmowali miejsca nawet na bieżni tuż obok linii bocznych boiska. Sędziowie uznali, że w takich warunkach nie da rozgrywać się spotkania piłkarskiego i przyznali walkower Interowi. Działacze Juventusu odwołali się od tej decyzji, a protest został przyjęty i nakazano powtórkę meczu. Tym razem to Nerazzurri postanowili zaprotestować i zdecydowali się posłać do boju zespół juniorski w składzie ze wschodzącą gwiazdą włoskiego calcio.

W rozmowie z Corriere dello Sport Mazzola zapytany został czy jego zdaniem w obecnych czasach możliwe byłoby podobne zachowanie. Chodziło konkretnie o rewanż pomiędzy Napoli, a Juventusem w ramach Coppa Italia:

- Nie wierzę, że De Laurentiis zdecydowałby się wystawić zespół młodzieżowy. Mówi się podobne rzeczy w przypływie gniewu, ale to się nie wydarzy.

- Przed debiutem wszyscy byliśmy podekscytowani. Mama nie chciała mnie puścić, ponieważ tego dnia miałem 3 bardzo ważne egzaminy w szkole.  

Źródło: football-italia.net

Polecane newsy

Komentarze: 3

Sylvvek

Sylvvek 3 marca 2017 | 10:00   

miałeś farta że coś ustrzeliłeś

Maciej Pawul

Maciej Pawul 3 marca 2017 | 20:10   

W jego przypadku ciężko mówić o farcie, po prostu był dobry w tamtych czasach. Btw Inter nigdy nie certolił się z kombinacjami Juve i niech tak zostanie.

samuraj

samuraj 6 marca 2017 | 20:59   

Fajna ciekawostka. Vandallo87 - nie cackał się, ale do historii przeszło 1-9 a nie 3-0, kasa kasa kasa, taki to sport.
Przerzucam się na ligę tybetańską jeśli takowa istnieje.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich