Hiszpański dziennikarz: Icardi zimą w Realu

6 grudnia 2017 | 20:03 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Transfery

Hiszpański dziennikarz Pipi Estrada, podczas transmisji programu El Chiringuito de Jugones we wtorkowy wieczór powiedział, że jest pewny transferu Mauro Icardiego do Realu Madryt.

Nie uważamy, by była to informacja, która może okazać się prawdziwa, jednak na wszelki wypadek ją odnotujemy. Zdaniem Hiszpana, Icardi choć wszem i wobec osobiście i za pośrednictwem swojej żony ogłasza, że jest mu dobrze w Interze, zimą przejdzie do Realu Madryt gdzie otrzyma 9 milionów euro na czysto oraz 30 procent od przychodów z tytułu swojego wizerunku. Estrada twierdzi, że pod koniec miesiąca Mauro przejdzie badania medyczne w Madrycie.

Źródło: football-italia

Polecane newsy

Komentarze: 7

Wiktor

Wiktor 6 grudnia 2017 | 20:36   

Jeśli go sprzedamy za mniej niż 200 i to po klauzuli to będzie frajerstwo.
W obecnym momencie gdy wszystko zaczyna się kleić wyrwanie trzonowego zęba może się tylko skończyć bólem głowy, a potem dupy.
Mam nadzieję że to tylko dziennikarski fejk.

lolek8

lolek8 6 grudnia 2017 | 20:39   

A Pele wróci z emerytury i będzie mu piłki dogrywał. (edycja 2017.12.06 20:40 / lolek8)

Chrisu

Chrisu 6 grudnia 2017 | 20:43   

to była by kompromitacja teraz go sprzedac

rafal

rafal 6 grudnia 2017 | 22:18   

Baju baju będziesz w raju

Gambit

Gambit 7 grudnia 2017 | 08:14   

A świstak siedzi i zawija... Jest klauzula wiec jesli ktos ja wplaci to Inter nie ma nic do gadania. Ale pilkarz ma. I nie wierzę ze Mauro moze nas opuścić w zimie. Zresztą tu nie jest to napisane ale ten dziennikarz podal kwotę transferu. 80 mln plus 12 mln bonusów. A to czyni tę plotke jeszcze bardziej bezsensowna. Tak ze spokojnie. Do lata Icardi na pewno zostanie.

Morfo

Morfo 7 grudnia 2017 | 10:22   

Jaka sprzedaż?? Teraz?? W środku sezonu gdy mamy lidera?? Nie wierzę w to

Darkos

Darkos 9 grudnia 2017 | 21:22   

A świstak siedzi i zawija je w te sreberka


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich