Spalletti: Musimy przywyknąć do gry pod stresem

13 marca 2018 | 10:48 Redaktor: Błażej Małolepszy Kategoria:Ogólna

Po zakończeniu meczu z Napoli, Luciano Spalletti nie szczędził krytyki pod adresem swojego zespołu. Toskańczyk otwarcie mówił o braku odpowiedniej jakości i narzekał, że treningi nie przynoszą żadnego efektu. Trener Interu postanowił raz jeszcze poruszyć ten temat w rozmowie z dziennikarzami.

- Wszyscy gracze, którzy trafiają do Serie A posiadają jakość. Moja wizja jakości obejmuje także osobowość i pragnienie, aby zawsze biegać z prędkością 2000 km/h. Kiedy rywalizujesz z Napoli, będziesz zmuszony grać z taką prędkością, kiedy mierzysz się z Crotone, musisz sam sobie narzucić ten standard. 

- Często przeciwko słabszym zespołom wydaje nam się, że możemy dokonać wyboru, gramy wolniej, akceptujemy znacznie niższy poziom, który nie jest wystarczający do wygrywaniu spotkań, które musimy wygrać. 

- Jeżeli pragniemy zakończyć sezon w pierwszej czwórce, musimy wygrać przynajmniej 6 - 7 spotkań. Nawet to może nam jednak nie wystarczyć. Musimy przywyknąć do gry z maksymalnym stresem. 

- Milan Skriniar posiada wszystkie odpowiednie cechy oraz osobowość i charakter, aby je pokazać. Nadszedł czas, aby wziąć odpowiedzialność. Czasami trzeba grać, aby wygrać mecz. Z Napoli mieliśmy rzut rożny w doliczonym czasie gry, ale w polu karnym było tylko czterech naszych graczy. To była ostatnia szansa...

Źródło: football-italia.net

Polecane newsy

Komentarze: 6

vandallo87

vandallo87 13 marca 2018 | 12:26   

Teraz pytanie, czy Spaletti świadomie dąży do zmotywowania zawodników, czy chce sprawdzić (w końcu) jak zareagują na jego krytykę i czy mieli rację byli szkoleniowcy, wskazujący na celową słabszą grę zawodników w celu zdyskredytowania trenera (z pełną premedytacją, że nic złego im się nie stanie). Kto wie, czy przed nami, tym samym, nie najciekawsza rozgrywka wokół szatni w tym sezonie.

Jovetić10

Jovetić10 13 marca 2018 | 12:41   

Z tym rożnym w ostatniej minucie też mnie zdziwiło, co oni to robią.

nwk

nwk 13 marca 2018 | 13:26   

Już poprzedni beton Mazzarri mówił, że problem jest z mentalnością.
Dobrze, że Spal mówi o tym otwarcie.

cichy32

cichy32 13 marca 2018 | 18:06   

Nie powinni im co chwile przedłużać kontraktow bo im wiecej kasy i lat na umowie tym bardziej wszystko w dupie.Grają dla interu i powinni byc z tego dumni to juz nie piłka tylko interesy szkoda strzepic ryja

inter00

inter00 13 marca 2018 | 20:58   

Oby coś podziałało bo jak potkniemy się jeszcze z 2 razy to będzie już koniec

Darkos

Darkos 16 marca 2018 | 18:58   

Wiadomo że jest problem z psychiką i to nie od tego sezonu, bo mamy już którąś powtórkę z ubiegłych lat. Tylko to też trzeba ogarnąć na poziomie sztabu i trenera, bo nawet nowi zawodnicy którzy grają zajebiście kilka meczy po przyjściu potem szybko gasną i dostosowują się do reszty miernoty. Tu jest najgorszy problem, bo że oni nie potrafią grać to nie wierzę.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

Tego dnia nikt nie obchodzi urodzin

  zobacz wszystkich