Cancelo: Spodziewałem się więcej po Interze

14 czerwca 2018 | 09:42 Redaktor: Luca Bobo Kategoria:Wywiady

Nie łatwo znaleźć na rynku transferowym utalentowanego i kreatywnego fullbacka. Jednym z takich zawodników jest Joao Cancelo, który w znakomity sposób łączy te dwie cechy. Z tego powodu stał się numerem jeden w planach transferowych Juventusu Turyn.

W rzekomym wywiadzie udzielonym Tuttosport w domu rodzinnym w Portugalii, zawodnik opowiedział między innymi o momentach, podczas pobytu we Włoszech, w czasie których chciał jak najszybciej wrócić do Valencii. Portugalczyk wypowiedział się również na temat chęci gry w Lidze Mistrzów i woli walki o Scudetto w przyszłym roku.

Przyjechałeś do Włoch z reputacją zawodnika, który umiejętnie gra w ataku. Jak pracowało Ci się z kimś takim jak Spalletti?

- To kwestia treningu. We Włoszech piłka jest bardzo taktyczna, pracujemy nad obroną, a Spalletti jest bardzo dobry w każdym taktycznym aspekcie gry. Odkąd zacząłem grać, zacząłem dostosowywać się do zespołu, a zespół dopasowywał się do mnie. Każdy mógł śledzić zresztą moje występy w Interze

Miałeś trudny start we Włoszech: kontuzja miała miejsce przed twoim debiutem, a później wiele czasu spędziłeś na ławce. Czy to prawda, że ​​chciałeś wrócić do Walencji w styczniu?

- Tak to prawda. Myślałem o powrocie, ponieważ powiedzieli mi coś, co się nie wydarzyło. Zrozumiałem, że powodem była kontuzja. Nie chciałem stracić sezonu. Bałem się. Nigdy nie wątpiłem w moje umiejętności i codziennie ciężko pracowałem. Nawet gdy moi koledzy z drużyny mieli dzień odpoczynku, jeździłem do Appiano, aby szybciej odzyskać równowagę i moim celem była gra w pierwszym składzie. Wiedziałem, że mam potencjał, ponieważ grałem w dwóch najbardziej konkurencyjnych ligach na świecie (Hiszpania i Włochy) i odniosłem sukces w obu krajach

Mówiono także o utarczkach ze Spallettim w trakcie sezonu. Ale to on dał ci pewność siebie. Czego się nauczyłeś?

- Spalletti nie jest trenerem nastawionym na defensywę, lubi drużynę, która wie, jak grać i utrzymać piłkę. To prawda, że ​​mieliśmy pewne utarczki, ponieważ oboje mamy trochę "ciepłej" krwi i możemy szybko wybuchnąć. Ale zdaję sobie sprawę, że wiele nauczyłem się od Spallettiego. Zawsze był między nami szacunek i uznanie. Odkąd zacząłem grać więcej, dał mi niesamowitą swobodę i wiedziałem, że mi zaufał. Ważne było, aby nigdy się nie poddawać

Nieporozumienia wynikały z powodów taktycznych?

- Tak, ale nie tylko. Były sytuacje, w któych się z nim nie zgadzałem. To normalne. Gracz nie powinien być wieźniem. Nie powinien milczeć. Każdy może wyrazić swoją opinię, ale nic poważnego się nie wydarzyło. To są normalne rzeczy, które dzieją się w szatni

Niemal na pewno zostaniesz nominowany do najlepszego grona w Serie A. Czy byłoby lepiej, gdybyś pozostał w Serie A, aby dać ciągłość progresowi?

- Na pewno. Byłbym bardzo szczęśliwy i zaszczycony, gdybym otrzymał nagrodę za ten sezon. Jest to indywidualny tytuł, wynik wspólnego celu, jakim było dostanie się do Ligi Mistrzów i zrobiliśmy to

W tym oknie wspominaliśmy już wiele razy o Tobie: Juventus, Wolverhampton, Valencia czy może powrót do Interu. Gdzie będziesz grać w przyszłym sezonie?

- Mam umowę z Walencją do 2021 roku. Dopóki nie mam oficjalnej i konkretnej propozycji, nie mogę nic powiedzieć. Jak dotąd nic nie przybyło. Pod koniec sezonu usłyszałem, że Inter chciał mnie kupić na stałe i że byli w kontakcie z Walencją, aby to zrobić, ale potem nic się nie wydarzyło

Czy jesteś rozczarowany, że nie pozostałeś w Interze i nie zagrasz w Lidze Mistrzów w barwach tego klubu?

- Rozczarowany? Nie wiem, czy to właściwe słowo, ale spodziewałem się więcej. Myślałem, że ktoś z Interu przyjdzie do mnie i powie: "nie mamy teraz pieniędzy, żeby Cię teraz kupić, ale powodzenia", ale nawet tak się nie stało. Inter był bardzo ważnym etapem w mojej karierze i jest wielkim klubem. Teraz zobaczmy, co się wydarzy

Wilki interesowały się Tobą, ale nie zagrają w Lidze Mistrzów, czy wolisz wtedy wariant w postaci Juventusu?

- W tej chwili nie mogę niczego wykluczyć. Z pewnością granie w Lidze Mistrzów jest moim celem. Zdobyłem ją na boisku z Interem i chciałbym powrócić do gry w tym turnieju

Tak, wywalczyłeś udział w Lidze Mistrzów ostatniego dnia przeciwko Lazio. Jak Spalletti przygotował zespół do tego meczu?

- Co za niesamowity mecz. To zawsze będzie w mojej pamięci. To było bardzo trudne, ale chcieliśmy wygrać. Wydawało się, że Lazio kontroluje grę, ale pokazaliśmy, że mamy bardzo silną i zjednoczoną grupę, nawet gdy byliśmy krytykowani. Nasz zespół zasłużył na to zwycięstwo, a Bóg pomógł nam, ponieważ tak bardzo wierzę w Boga. Milan przegrał sześć meczów z rzędu i nikt o nich nie mówił, ale jeśli Inter przegrał dwa razy, wszyscy rozmawiali o nas. Po wysłuchaniu tak wielu ludzi mówiących źle o Interze, uciszyliśmy wszystkich

Czy uważasz, że ludzie często mówią o Interze, ponieważ klub stara się odbudować?

- Rozumiem to, ale nie ma uczciwości w tego typu osądach: gdzie Milan skończył? Kto wydał ponad 200 milionów na rynku transferowym? Gdzie oni są teraz? W Lidze Europy. Inter zakupił tylko dwóch-trzech graczy do zeszłorocznego składu i osiągnęliśmy Ligę Mistrzów, czyli nasz cel od początku sezonu. Były gracz zawsze może mieć coś do powiedzenia, ale mówienie źle w telewizji na temat obecnego gracza nie jest miłe

Czy odnosisz się do Bergomiego, która powiedziała, że ​​Inter nie powinien Cię wykupywać, ponieważ nie jesteś dobry w obronie?

- Nie wiem, co dokładnie powiedział, ponieważ nie przeczytałem jego wypowiedzi. Moja dziewczyna czasami na to patrzyła i mi powiedziała. Nie jestem zły z powodu krytyki. Krytyka wywołuje we mnie sportową złość, ale źle jest słyszeć, że wielki były gracz źle się wypowiada o Tobie

Jest komentatorem telewizyjnym, więc musi mówić o swojej opinii.

Mogę też iść do telewizji i powiedzieć o naszej grze, wyrażając moją opinię. Ale nie będę publicznie krytykować żadnego z obecnych graczy

Bohaterowie Interu, którzy zdobyli Tripletę byli na treningu przed meczem Lazio. Jaki wpływ miało na Ciebie to spotkanie?

- Zdecydowanie pozytywny efekt. To była dodatkowa siła. Osobiście lubię przeciwności. Kiedy odczuwam krytykę, popycha mnie to do pokazania, do czego jestem zdolny. Widziałem to samo w innych. W tym momencie pomyślałem: "naprawdę musimy wygrać tę grę, chcę ją wygrać." Widziałem w oczach wszystkich, że każdy chciał wygrać, nawet Ci, którzy siedzieli na ławce

Czego brakuje w Interu, aby klub mógł wrócić do poziomu z 2010 roku?

- Jest to jeden z największych klubów w Europie, chociaż Inter miał ciężki czas w ciągu ostatnich kilku lat. Ale jak wszystko, co spadnie, wzniesie się ponownie. Widzę Inter na właściwej ścieżce, aby powrócić na ten poziom. Istnieje wyjątkowa grupa na poziomie ludzkim i sportowym

Jaki jest Icardi jako kapitan?

- Icardi jest wyjątkową osobą, w szatni i poza nią. Nigdy nie widziałem, żeby miał z kimś problem. Jest bardzo skromną osobą, zawsze stara się wszystkim pomóc. Pyta cię, czy czegoś potrzebujesz i zawsze był wzorowym kapitanem

Byłeś kolegą z drużyny Joao Mario przez kilka miesięcy. Niedawno powiedział, że nie chce wracać do Interu czy Włoch. Dlaczego?

- Dla mnie zawsze był najlepszym graczem naszego pokolenia (1993, 1994 itd.) w Portugalii. Jest świetnym graczem, ale nie jest w stanie przystosować się do włoskiego futbolu, ponieważ uwielbia grać z piłką u nogi. Mario jest bardzo techniczny, a ponieważ Serie A ma dużo kontaktu fizycznego, trudno mu narzucić swój styl. Kiedy wszystko idzie źle, ciężko coś odkręcić. Jednak jego wartość jest jasna dla wszystkich. Wyjechał do Anglii i zagrał znakomitą drugą połowę sezonu. Nawiasem mówiąc, Joao Mario był powodem mojego sukcesu w Interze. To on dał mi spokój, gdy miałem trudny okres, mówiąc mi, bym był cierpliwy i czekał na swoją szansę. Zawdzięczam to jemu, Dalbertowi, Mirandzie i Ederowi. To była nasza mała grupa w Interze. Eder będzie moim przyjacielem do końca życia

Tą samą sytuację ma Andre Silva, z identycznych powodów co Joao Mario?

- On jest dobrym napastnikiem, ale myślę, że jeszcze się nie przystosował. We Włoszech jest to trudne dla napastników, ponieważ obrońcy grają twardo. Oni ​​są ekspertami w swoim fachu, silni fizycznie. Grają przeciwko Tobie silnie i bardzo trudno ich pokonać. Andre nie jest graczem, który jest przyzwyczajony do gry kontaktowej. W Portugalii masz dużo więcej miejsca do grania

Miałeś fantastyczny sezon, ale to nie wystarczyło, aby pojechać na Mistrzostwa Świata.

- To prawda, ale co mogę powiedzieć? Jest to decyzja i opinia trenera, więc muszę go szanować. Mam czyste sumienie, ponieważ miałem świetny sezon, nie umniejszając innych. Trener dokonał swoich wyborów

Rozczarowany?

- Szczerze nie. Każdy gracz chce pojechać na Mistrzostwa Świata i pomyślałem, że dostanę powołanie. Dobrze grałem na poziomie klubowym, ale nie zostałem wybrany. Nie mogę nic z tym zrobić. Życzę powodzenia naszemu narodowemu zespołowi w Rosji. Odpocznę i udam się na wakacje. Zostanę z rodziną i fanami, aby naładować akumulatory, aby mieć kolejny dobry sezon. To właśnie chcę zrobić

Czy lubisz mieszkać we Włoszech?

- Bardzo. Ale nie na początku, z powodu zimna, ale przyzwyczaiłem się do tego, gdyż później nadeszły upały. Ludzie dają ci dużo miłości. Za każdym razem, gdy szedłem ulicą, zatrzymywałem się co pięć minut, żeby się przywitać, jest miło

Mówi się, że więcej Portugalczyków przybędzie do Serie A. Po porażce Joao Mario i Andre Silvy, co byś powiedział swoim rodakom, którzy chcą grać we Włoszech?

- Musisz być silny psychicznie i mieć dużo cierpliwości, ponieważ sesje treningowe są zupełnie inne, czasem nudne. Na początku przyznaję, że mi się to nie podobało i wróciłem do domu zły, ponieważ podczas niektórych sesji nawet nie dotknąłem piłki. Ćwiczyliśmy ruchy ciała i wiele innych rzeczy, których nie lubiłem. Zawsze są jedna lub dwie sesje treningowe nieco bardziej fizyczne niż inne. Jako obrońca musiałem ustawiać się w różnych sytuacjach w grze. Rozumiem jednak, że są to bardzo ważne szczegóły. Tak wiele zawdzięczam Martusciello, który jest trenerem, pracującym nad obroną w Interze. Jest doskonały i tyle mnie nauczył. Na koniec wystarczy mieć odpowiedni talent i być gotowym do adaptacji

Kto jest twoim idolem?

- Ronaldinho. Każdy, kto płacił za to, by go oglądać, zawsze wychodził ze stadionu zadowolony. Na mojej pozycji - Dani Alves. On jest najlepszym obrońcą, najlepszym na swojej pozycji

Czego Ci jeszcze brakuje, aby dostać się na ten poziom?

- Muszę ciągle ulepszać swą grę. Muszę robić to najlepiej i walczyć o ważne tytuły

We Włoszech, którego gracza lubiłeś najbardziej?

- Jestem fanem Douglasa Costy. Jest zawodnikiem, którego śledziłem od czasów jego pobytu w Bayernie Monachium. Bardzo go lubię. On ma tyle jakości, jest bardzo szybki. Fullback? Powiedziałbym, że Kalarov i Alex Sandro

Jaki był najtrudniejszy moment w Twojej karierze?

- Po śmierci mojej matki w 2013 roku. Następne dwa miesiące były niezwykle trudne. Wcześniej to ona przychodziła i zabierała mnie na trening. Pomagała mi we wszystkim. Po jej śmierci, nikt na mnie nie czekał. Wracałem do domu i chodziłem spać płacząc. Mam w sercu moją matkę i nadal jest przy mnie

Źródło: Tuttosport

Polecane newsy

Komentarze: 3

Nietoperz

Nietoperz 14 czerwca 2018 | 10:09   

No tak, a większość kibiców jechało po Cancelo, że nie miał chęci aby tu pozostać.
Kłótnie na początku były, ale przykre jest to, że Inter nie poinformował Joao o sytuacji finansowej.
Sam Rafinha bardziej się stara niż Ausillo.
Dlaczego Inter po jednym czy dwóch spotkaniach dalej nie negocjuje z Valencią?
Podejrzewam, że Juve coś ugra na zasadzie wykup zawodnika za 40 mln euro rozłożony na raty z czego większą część sumy dadzą od razu np. 25 mln euro. Takie informacje się pojawiały. A Inter? Złożył kompromitującą ofertę drobnych + Edera i tyle w temacie. Dlaczego nie ustalili wykupu Rafinhy po 30 czerwca? Też mnie to dziwi. Obiecali Barcelonie go wykupić i słowo złamali. Przecież chyba każdy z działaczy wiedział jaka sytuacja klubu będzie za rok.
Cancelo nie podkreślił jednoznacznie czy zagra w LM co oznacza, że od biedy przejdzie do Wolves za 40 mln euro.
Wydaje mi się, iż Joao chciałby wrócić do Valencii i w niej grać. Jest profesjonalistą, ale czytam to już trzeci raz i można z tego wiele wywnioskować. Musiał powiedzieć coś dobrego o zawodniku Juve.. nie wiadomo co czas pokaże.
Valencia też powinna się starać sprzedać kogoś innego i zatrzymać Cancelo.
UEFA zdrajcy, wymyślają FFP po to by utopić kluby predysponujące do powrotu do wielkiej piłki.

Adriano19f

Adriano19f 14 czerwca 2018 | 10:32   

No rafa może jeszcze wrócić z cancelo jest to mniej prawdopodobne a co do JM to w lidze angielskiej to co obrońcy jak grają miękko więcej miejsca zostawiają WTF po tym względem ligi te są bardzo podobne ale JM i tak powie że to winna Interu

Darkos

Darkos 14 czerwca 2018 | 19:18   

Jeśli nikt mu nawet nic z klubu nie napomknął że chcieliby go wykupić ale brak kasy, to ja nie mam pytań....


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich