Spalletti: Media piszą bzdury

2 lutego 2019 | 19:07 Redaktor: Błażej Małolepszy Kategoria:Ogólna

Za nami tradycyjna konferencja prasowa z udziałem Luciano Spallettiego. Dzisiejsze spotkania z dziennikarzami nie należało do najłatwiejszych w karierze trenera z Toskanii, który musiał mierzyć się z wieloma trudnymi tematami.

- Analizujemy każdą grę, sprawdzamy, co poszło nie tak i jak można to poprawić. Oczywiście, są elementy, które powinny wyglądać lepiej, ale zespół zawsze pozostawał w grze i zachowywał równowagę. Przeszliśmy przez cały mecz, aż do finałowej serii rzutów karnych. Odpadliśmy z Pucharu Włoch i Ligi Mistrzów, które są niezwykle ważnymi rozgrywkami, ale musimy kontynuować pracę nad naszym pomysłem na grę. Zdaję sobie sprawę, że fani nie mają już cierpliwości, ponieważ Inter nie wygrał niczego od wielu lat, ale nie mogę wziąć na siebie całej winy za sezony, w których Nerazzurri bardziej oddalali się od trofeów, niż się do nich przybliżali. Potrzeba czasu, aby nie wyrzucać dziecka z kąpielą.

Jedno z pytań dotyczyło plotek sugerujących spotkanie na linii Antonio Conte - Giuseppe Marotta. Spalletti nie próbował nawet powstrzymywać emocji:

- Powtarzanie w kółko tej samej historii wygląda na stwarzanie kontrowersji, tam gdzie jej nie ma. Conte może chodzić tam, gdzie tylko chce, a Marotta stara się tylko dbać o jak najlepszą przyszłość Interu, ale przedstawiasz go w nieprofesjonalnym świetle. On wie, co robi, a ty sugerujesz, że zachowuje się niczym amator. Po pierwsze, dlaczego miałby spotkać kogoś w centrali klubu? To nielogiczne. Ludzie wypisują absurdalne rzeczy. Bliżej temu do strategii, niż wiarygodnego przekazu.

Następnie poruszony został temat Ivana Perisicia i burzy jaka wybuchła wokół jego niedoszłego transferu do Premier League. Spalletti kilka słów poświęcił również osobie Radji Nainggolana:

- To trudny moment, ale nie ma katastrofy. Niektórzy z was próbują nawet insynuować, że Nainggolan celowo nie przyłożył się do wykonania swojej jedenastki. Ja widzę zespół grający w piłkę i przegrywający z powodu pewnych szczegółów. 

- Perisić dobrze trenował, zwłaszcza wczoraj. Jest do naszej dyspozycji i z przyjemnością na niego postawię, jeśli zaprezentuje to czego od niego oczekuję i na co go stać. Przeczytałem w gazetach, że zawodnik miał być na mnie zły, ale to ja na niego ciągle stawiałem , pomimo różnych komentarzy. Widzę, że ludzie starają się doszukiwać kłopotów równiej w tej sytuacji.

- Powiedziałem, że byłoby lepiej nie upubliczniać chęci odejścia Ivana Perisicia, ale nie kierowałem tego w stosunku do Marotty, ponieważ jego zachowanie było uczciwe w sytuacji, gdy wszystko już wyszło na jaw. Zawodnik był pod wrażeniem pewnych rzeczy, które mu przedstawiono i rozumiemy jego reakcję. Teraz okienka transferowe jest już zamknięte i musimy iść naprzód. Jestem przekonany, że jego jakość przysłuży się Interowi.

- Zachęcam też fanów do trzymania się razem i ochrony zespołu. Zdaję sobie sprawę, że Perisić był zaangażowany w pewne sytuacje, które mogły niektórych irytować, ale to wciąż nasz zawodnik, a my potrzebujemy korzystnego rezultatu. W przeciwnym razie ryzykujemy osłabienie zespołu i uzyskanie przewagi przez tych, którym zależy na rozerwaniu drużyny. A jest ich wielu. 

Źródło: football-italia.net

Polecane newsy

Komentarze: 9

inter00

inter00 2 lutego 2019 | 19:22   

Co jak co ale się z nim zgadzam. Są kłopoty to musimy trzymać się razem, jako zespół. Jasno i klarownie powiedział że będzie na Ivana stawiał co pokazuje że Perisic zrozumiał że na klubie kokosa nie wyjdzie dobrze. Bolognia nie jest zespołem z którym powinniśmy mieć problemu więc liczę na przełamanie w jutrzejszym meczu i zrobienie fundamentów aby powrócić do formy

welys

welys 2 lutego 2019 | 19:30   

No, szkoda tylko, że piłkarze nie wyrażają chęci trzymania się razem, zwłaszcza ze Spalettim.

wróbel1908

wróbel1908 2 lutego 2019 | 19:38   

Mam nadzieję że twój czas i twoich pupili(Najnggolan Perisic) w Interze dobiega końca. Niektórzy chcą rozerwania drużyny? Tylko problem jest taki że niema drużyny więc niema co rozrywać. (edycja 2019.02.02 19:39 / wróbel1908)

javier_zanetti

javier_zanetti 2 lutego 2019 | 21:25   

jak pisza bzdury to po co sie denerwujesz? druga sprawa ze sie na ciebie wszyscy uwzieli ale trzeba sobie z tym poradzic

davi23

davi23 2 lutego 2019 | 22:30   

Spal co Ty kur... gadasz?!

R9_

R9_ 2 lutego 2019 | 23:04   

Wydaje mi sie ze do czerwca bedziemy sluchac jeszcze wiele wymowek...

Maciej Pawul

Maciej Pawul 3 lutego 2019 | 00:21   

Cóż, skoro jest tak świetnie, to co może pójść nie tak ;)

Hagaen

Hagaen 3 lutego 2019 | 11:00   

Czyżby specjalista od zdejmowania presji? Spal, z Bologną dla mnie masz decydujący mecz, no i czego byś nie gadał to będzie on Twoim być lub nie być.

Kiksu

Kiksu 3 lutego 2019 | 11:41   

Myślę że już klamka zapadła i spał i tak poleci tylko nie będą teraz robić jeszcze szopki. Myślę że LE będzie decydująca


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich