Oficjalnie: Inter i AC Milan zbudują nowy stadion!

10 lipca 2019 | 15:37 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Ogólna

Inter i AC Milan złożyły dziś „Techniczne i ekonomiczne studium wykonalności” dla nowego stadionu w Mediolanie.

To pierwszy krok do budowy by powstał nowy stadion światowej klasy. Dokumentacja techniczna nie zawiera elementu architektonicznego.

Projekt ma na celu wzmocnienie obszaru San Siro dzięki realizacji:

• nowy nowoczesny stadion, ok. 60 000 miejsc na terenie przylegającym do istniejącego stadionu Giuseppe Meazza (należącego do miasta Mediolan);

• aktywizacja dzielnicy poprzez punkty gastronomiczne, sportowe, rozgrywkę i biznes, tak by stało się miejscem docelowym dla fanów i turystów przez 365 dni w roku, dając jednocześnie miejsce pracy dla 3500 osób

Jest to kompleksowy projekt, który sfinansowany będzie ze środków prywatnych. Będzie to inwestycja o wartości ponad 1,2 mld euro, której realizacja ma kluczowe znaczenie w kontekście starań o dołączenie Mediolanu do czołówki europejskiego i światowego futbolu. Studium wykonalności zostało przygotowane zgodnie z tzw. Ustawą o stadionach, która promuje rozwój infrastruktury sportowej we Włoszech. Wszystkie inwestycje będą realizowane przez FC Internazionale Milano i AC Milan, które w zamian otrzymają prawa do terenu na 90 lat.

Wniosek złożony dziś przez Inter i AC Milan do administracji publicznej, ma na celu uzyskania z miasta specjalnych zaświadczeń. Dopiero potem kluby przystąpią do składania ostatecznego planu, który obejmie wszystkie elementy architektoniczne. W związku z tym zostanie uruchomiony konkurencyjny proces wyboru architektów spośród najlepszych międzynarodowych firm specjalizujących się w projektowaniu infrastruktury sportowej. Celem obszaru San Siro jest rozwój i rozwój projektu.

Wybór FC Internazionale Milano i AC Milan opiera się na starannej i dogłębnej analizie różnych dostępnych opcji w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Chodzi o nowe standardy międzynarodowej kultury i rozrywki. Analiza ta pokazuje, że budowa nowych budynków opiera się na najlepszych możliwych rozwiązaniach zarówno dla klubów, jak i Mediolanu: gwarantuje najlepsze wrażenia dla użytkowników, zrównoważony rozwój, odpowiednie standardy bezpieczeństwa i dostępności oraz buduje reputację Mediolanu jako miasta otwartego na innowacje i internacjonalizację.

Projekt Wykonalności wyjaśnia szczegółowo powody budowy nowego obiektu zamiast rewitalizacji Meazza: aktualna struktura projektu, z ogromnym ryzykiem wykonania, możliwe przekroczenia kosztów i nieprzewidywalne komplikacje. Ponadto istniałyby problemy organizacyjne związane z jednoczesnym rozgrywaniem meczów piłki nożnej, dłuższym czasem budowy, utratą przychodów związaną z tymczasowym zmniejszeniem dostępnej ilości miejsc do nawet poniżej 45 000 miejsc, obawami dotyczącymi bezpieczeństwa i koniecznością rozgrywania meczów domowych poza Mediolanem.

Zarówno FC Internazionale Milano, jak i AC Milan są przekonani, że jest to właściwy kierunek i są podekscytowane nowym projektem jaki da Mediolanowi nową jakość, kontynuując progres jaki zrobiło miasto w ostatnich kilku latach.

Źródło: inter.it

Polecane newsy

Komentarze: 23

Aneta Dorotkiewicz

Aneta Dorotkiewicz 10 lipca 2019 | 15:45   

A miasto zrobi psikusa i nie wyda zaświadczeń xD
Nie jestem podekscytowana budową wspólnego stadionu z Milanem i uważam, że nie jest to właściwy kierunek. Poza tym powinni wykupić ziemię, a nie ładować hajs w coś, co za 90 lat będzie własnością miasta... Irytuje mnie już ten temat.

iamsledziu

iamsledziu 10 lipca 2019 | 15:48   

I bardzo dobrze! Dane mi było być na GM i pomimo wielkiej historii stadion ten już jest przestarzały. W nowoczesnej piłce nie ma miejsca na sentymenty, potrzeba nam nowego stadionu i kropka. Co do faktu, że inwestycja jest na poł z Milanem - nie mam nic przeciwko.

Ja się jaram bardzo, oby jak najszybciej powstał i oby obecny prezydent miasta robił jak najmniej kłopotów w związku z tym, że chce na GM przeprowadzić IO zimowe. (edycja 2019.07.10 15:49 / iamsledziu)

Van Dall

Van Dall 10 lipca 2019 | 15:48   

Jeśli z jednej strony Inter sam ma na siebie zarabiać, a z drugiej dalej będziemy dzielić zyski ze stadionu z Milanem, to zwyczajnie czarno to widzę.

Paweł Świnarski

Paweł Świnarski 10 lipca 2019 | 15:54   

1) Budowa nowego obiektu zamiast renowacj = tak, bo to naprawdę będzie lepiej i szybciej i pewnie taniej, z lepszym efektem
2) Moim zdaniem powinien być to większy stadion
3) Mam wątpliwości co do słuszności budowy wspólnego obiektu z Milanem (edycja 2019.07.10 15:54 / Paweł Świnarski)

wróbel1908

wróbel1908 10 lipca 2019 | 16:04   

60 000 trochę mało jeśli spojrzymy ilu kibiców Interu przychodzi na mecze no i ta sprawa z wynajęciem terenu nie zrozumiała.Budowa z Milanem każdego chyba dziwi ale uznali może że jest bardziej opłacalne

shakurspeare

shakurspeare 10 lipca 2019 | 16:27   

Wunderbar! Czyli wybudujemy miastu stadion XD (edycja 2019.07.10 16:27 / shakurspeare)

Rizzo

Rizzo 10 lipca 2019 | 16:40   

Pojemność mniejsza niż średnia kibiców na mecz, brzmi logicznie. W tym sezonie sprzedali 40k karnetów, a mogliby i 50.
Czuje bilety na mecz po 80 euro

KawaOpole

KawaOpole 10 lipca 2019 | 16:59   

Za mały ten stadion, lekko powinni zrobić na 75 tys

Dziarski

Dziarski 10 lipca 2019 | 17:30   

niech se budują ale dla wyburzenia GM - nie, nie i jeszcze raz nie. jeżeli jakiekolwiek włoskie czy inne środowisko architektoniczne będzie protestować to ja tam jadę, choćbym miał się przykuć łańcuchem do kratownicy na GM

Larry

Larry 10 lipca 2019 | 18:07   

Budowa z milanem jest ok, bo koszty budowy i utrzymania dzielą się na pół, a zyski z dnia meczowego idą w całości do kieszeni klubu, który na nim gra. Jeszcze lepiej byłoby do takiego projektu dodatkowo Atalantę zaprosić, gdyby nie rodziło to problemów z rozgrywaniem meczów przez wszystkie drużyny... 60 000 miejsc to trochę słabo... Choć z drugiej strony praktycznie 100% pewności, że na każdym meczu będzie komplet, a więc będzie doskonała atmosfera, również jest ok.

Wiktor

Wiktor 10 lipca 2019 | 18:21   

Myślę że każdy kibic będzie żałował wyjścia z GM. Sam jestem fanem tego obiektu i pewnie sentymentalnie wolałbym jego renowacje. Ale chłodna analiza pokazuje że budowa jest uzasadniona i mam tylko nadzieję że nie rozczarują nas designem projektu. Zgadzam się też z Pawłem że pojemność winna być większa patrząc na naszą frekwencję oraz aspiracje. Inaczej odbije się to na cenach i stanie się stadionem dla zamożnych, wykluczając tych którzy robią tam atmosferę. Jeśli ktoś nie wie o czym mówię to niech się przejedzie na Arsenal. (edycja 2019.07.10 18:23 / Wiktor)

Van Dall

Van Dall 10 lipca 2019 | 18:43   

Budowa z Milanem nie jest ok, bo koszty budowy kiedyś się zwrócą, a nowoczesny stadion ma zarabiać siedem dni w tygodniu i tutaj z dużej części tych zysków rezygnujemy.

superofca

superofca 10 lipca 2019 | 19:42   

Studium techniczne to jeszcze nie stadion, do tego jeszcze bardzo daleka droga i może się okazać, że nic nie wybudują. 60 tyś miejsc to zdecydowanie za mało, współdzielenie z Milanem też jest raczej problemem niż korzyścią. Jeśli już trzeba znowu spać pod jednym dachem to niech to będzie porządny dach, nie jakiś kurnik na dzierżawionej ziemi. Ogólnie to zastanawia mnie jak to wyglądało przy rozbudowie GM o trzeci krąg, ile czasu stadion był zamknięty, gdzie wtedy grały oba zespoły.

Darkos

Darkos 10 lipca 2019 | 20:11   

Świetna sprawa że to nowy obiekt. O wiele lepsze wyjście niż przebudowa starego kolosa. Tylko znowu to współdzielenie z Milanem...

shakurspeare

shakurspeare 10 lipca 2019 | 22:08   

Za mało? Lepiej wyprzedac wszystkie bilety niz zamykać sektory przy takim 75k bo wtedy masz straty. (edycja 2019.07.10 22:09 / shakurspeare)

Okozaur

Okozaur 10 lipca 2019 | 22:36   

Stadion miasta:zle, stadion z Milanem :zle, stadion obok Gm :zle, renowacja starego Gm Taaak. Obserwuje te komentarze i zastanawiam sie czy da sie Wam dogodzic. Sam prowadze firme budowlana i wiem ze bardziej oplacalne jest budowanie nowego projektu niz renowacja starego, ktora moze byc nieprzewidywalna i moze generowac niepotrzebne koszty. Dodatkowo co da renowacja? Nic bo nie wygospodaruja nagle przestrzeni na cala infrastrukture na ktorej sie zarabia, takie cos calkowicie nie ma sensu bo wiąże sie z kapitalna przebudowa, ktorej koszty beda niewyobrazalne. Kwestia druga: dzielenie stadionu z Milanem, tutaj nie widze nic zlego i nic niepokojacego. Zyski z dnia meczowego ida do kasy gospodarza tak jakby to byl ich wlasny stadion. Po drugie podejrzewam ze stadionu nie projektuja IDIOCI i pewnie zaloza, ze skoro 2 kluby dziela stadion to powierzchnia komercyjna m byc taka by przynosila wymierne zyski, dla mnie jest to po prostu logiczne.... Dodatkowo cala infrasteuktura, obok stadionu bedzie tak zaplanowana, ze bedzie dla klubow po prostu oplacalna. To nie sa idioci i doskonale wiedza co robic by kluby na tym zarabialy. Kwestia dzierżawy na 90 lat, tutaj wytlumaczenie jest banalnie proste. Miasto patrzac na przywiazanie do GM i to ze ma z tego kase nie sprzedaloby gruntow pod nowy stadion ani Milanowi ani Interowi, chca zachowac pozorna kontrole i pokazac, ze wszystko dzieje sie na ich warunkach. Dodatkowo ludzie 90 lat!! w ciagu tych 90 lat wszystko sie moze z 50 razy zmienic. Kwestia ostatnia: pojemnosc: tutaj mam wrazenie ze tez macie ludzi ktorzy ta pojemnosc obrali za debili. Oni zarzadaja klubami, widza wplywy i analizuja to jak moze to wszystko wygladac. Lepiej miec 60tys,zajetych miejsc niz niedajboze 15 tys miejsc wolnych. Takze trochę pozytywnego i rozsądnego myślenia.

Van Dall

Van Dall 11 lipca 2019 | 00:08   

Nie wiem, jaki jest koszt utrzymania pustego miejsca na stadionie, ale na pewno jest wielokrotnie niższy niż zysk z miejsca zajętego. Lepiej mieć dodatkowe 15k miejsc, które raz będą zajęte, raz nie niż nie mieć ich w ogóle. Zakładana pojemność mniejsza niż frekwencja w minionym sezonie wydaje się dużym błędem. Nie wiem również, skąd przekonanie, że ci ludzie dokładnie wiedzą, co robią. Mało kompromitujących błędów popełnili do tej pory?

Okozaur

Okozaur 11 lipca 2019 | 00:29   

Na pewno mniej niz ty wypowiedzi..... To ze frekwencja dzis, jest taka nie znaczy ze za 10 lat bedzie taka sama i nie o koszt utrzymania pustego miejsca tu chodzi lecz o wizerunek zapelnionego po brzegi stadionu, zreszta nie ma jeszcze dokładnego projektu stadionu a juz jest ponownie gownoburza o wszystko. Nalezy poczekac na dokladny projekt. Budując stadion wspolnie z innym klubem nalezy brac tez pod uwage jego frekwencje i oczekiwania, niestety samodzielnie nie mamy raczej szans na ten moment wybudowac stadionu. Po kolejne, dzis raczej panuje trend budowy stadionow w okolicach 60-70 tys. Etihad 55tys, wanda 68, nowy stadion Totkow 62 tys. Cos w tym musi byc.Co do kompromitujacych decyzji to mam, wrazenie obserwujac ta strone jak i ta druga o Interze na ktorej lata sie udzielales, ze kazda decyzja jest w Twoich oczach kompromitujaca. Uwazam rowniez patrzac na rozwoj marketingowy naszego klubu, ze ludzie nim zarzadzajacy wiedza co robia i prowadza ten klub w dobrym kierunku.

Van Dall

Van Dall 11 lipca 2019 | 01:23   

Policz kasę utopioną od czasu przejęcia sterów przez Suning na głupich transferach, zmianach trenerów, przedłużeniu kontraktu ze Spallem, konfliktach z Ninją i Icardim, policz zmiany dyrektorów i nowe "projekty", a później jeszcze raz napisz coś o mądrym zarządzaniu.

Ze stu największych klubów piłkarskich na świecie prawdopodobnie 96 ma swoje stadiony, ale klub z największą frekwencją we Włoszech i piątą na świecie, klub z rzekomo bardzo bogatym właścicielem, nie może sobie pozwolić na własny obiekt - aha, ok.

Granit Xhaka

Granit Xhaka 11 lipca 2019 | 07:19   

Gorsze niż współdzielenie jest brak własności gruntu i ilość miejsc.

Okozaur

Okozaur 11 lipca 2019 | 09:23   

Inwestycje tego typu zawsze obarczone sa ryzykiem i nie ma na swiecie klubu ktory ma 100% trafnych decyzji, zawsze beda wtopy to nieodlaczny element tego typu inwestycji jak i zycia. Co do stadionu to jeszcze raz i teraz duzymi literami aby cos Ci tam sie ruszylo i zatrybilo: jeszcze kilka lat temu ekonomicznie bylismy w dupie, problemy z ffp, bilans na minusie, praktycznie zerowa ilosc sponsorow to wszystko powoduje ze nawet najbogatszy sponsor swiata, ktory ma glowe na karku a nie szasta kasa jak szejki z Paryza bedzie robil inwestycje ostroznie i stopniowo. To jest biznes i zarabianie pieniedzy a nie puszczanie brzydkich bakow i zadawalanie ludzi wylewajacych pomyje w komentarzach. Dla mnie klub jest prowadzony madrze i wole te reakcje polegajace na zmianach dyrektorow trenerow bo to pokazuje ze nie chca tkwic w gownie tylko reaguja na sytuacje, ale tak jak pisalem na poczatku nigdy nie dogodisz..... Zreszta po co ja szczepię nerwy. Pozdrawiam

Damian95

Damian95 11 lipca 2019 | 12:51   

Akurat w tym wypadku ciężko się z Tobą zgodzić Van Dall. Moim zdaniem budowa stadionu (a raczej całego kompleksu, z można przypuszczać zapleczem handlowym i gastronomicznym) wspólnie z Milanem jest niesamowicie korzystna. Po pierwsze koszty. Twierdzisz, że 'koszty się kiedyś zwrócą', a w taki sposób tracimy część zysków, ale jaką część konkretnie? Sklepy klubowe zapewne będą osobne. Muzea też zapewne będą wyodrębnione. Być może tracimy potencjalnie część zysków ze strefy handlowo-gastronomicznej, która zapewne tam będzie, ale pomyśl o zysku z lokalizacji(chodź przyznam, nie byłem w Mediolanie, więc nie wiem na ile faktycznie korzystna jest obecna lokalizacja). Myślisz, że gdyby nie wspólny projekt, miasto zgodziłoby się na budowę stadionu obok obecnego? Nie mówiąc już o Milanie? Trzeba by pewnie było budować coś na zupełnych obrzeżach miasta, bo przecież nikt nie zezwolili na postawienie takiego molocha nigdzie w centrum. Jakie miałbyś wtedy zyski '7 dni w tygodniu', skoro przez większość czasu poza meczami domowymi nie byłoby tam ludzi? Dalej, podajesz przykład klubów zagranicznych z tych samych miast, które mają swoje własne stadiony, ale nie wspominasz już o ich rozmiarach, mimo, że moment później zarzucasz temu projektowi za małą pojemność. A spójrzmy na kilka stadionów 'tych największych': Stamford Bridge - 42 tysiące miejsc, Emirates - 60 tysięcy, Etihad - 55 tysięcy, nowy stadion Tottenhamu (kosztował miliard funtów!) - 62 tysiące miejsc. Wspomniane tutaj 60 tysięcy wygląda zatem niby źle? Twierdzisz, że stracą pieniądze, nie budując stadionu na powiedzmy 70 tysięcy, gdzie większość czasu te 10-15 tysięcy pozostawałoby wolne i straszyło na zdjęciach, nie zastanawiając się jak duże byłyby koszty faktycznego zbudowania stadionu o te 10 tysięcy miejsc większego oraz przemilczając fakt, że zwyczajnie podniosą ceny i wyjdą na swoje. (edycja 2019.07.11 12:53 / Damian95)

Adriano19f

Adriano19f 11 lipca 2019 | 21:01   

Ci co nie wiedza a patrząc po kom tak jest na każdym stadionie świata musi być 5% służb bezpieczeństwa także to puste miejsce sporo kosztuje bo czy jest wolne czy nie 5% musi być zachowane


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich