Godin: Conte przypomina mi Simeone

27 lipca 2019 | 12:58 Redaktor: Błażej Małolepszy Kategoria:Ogólna

Na łamach dzisiejszej La Gazzetta dello Sport ukazał się obszerny wywiad z Diego Godinem. Nowy szef obrony Nerazzurrich bardzo ciekawie opowiadał o swojej wizji futbolu, osobistej rywalizacji z Cristiano Ronaldo i ambitnych celach, które połączyły go z Interem. Zapraszamy do lektury najciekawszych fragmentów.  

- Ludzie zastanawiają się, jakim cudem kraj zamieszkały przez 3,5 mln ludzi może wychować tylu wspaniałych graczy, lecz wszystko leży w naszej kulturze. Nie ma metra kwadratowego, w którym nie widziałbyś toczącej się piłki i grających dzieci. Gramy w każdych warunkach: zimo, gorąco, deszcz, słońce. Mamy bardzo wysoki poziom tolerancji, więc jeśli do tego przywykniesz, co więcej może cię przestraszyć? Jesteś gotów grać w każdej szerokości geograficznej. 

- Inter złożył mi propozycję jako pierwszy i wykazał większą determinację niż pozostali. Przedstawił swój projekt, który jest ambitny, podobnie jak ja. Spodobało i się, że mogę być pomocny w jego realizacji. To prawda, otrzymałem oferty z Juventusu, Manchesteru United, a w przeszłości także Manchesteru City, ale wówczas miałem ważny kontrakt z Atletico i nie myślałem o odejściu. Tego lata moja umowa dobiegła jednak końca. Muszę przyznać, ze żaden inny klub nie był równie przekonujący, co Inter. Dodatkowo, moja żona urodziła się w Cagliari, mówi po włosku i stara się pomóc mi w nauce tego języka. Jej ojcem jest Pepe Herrera, który grał w Cagliari z Enzo Francescolim, więc sporo rozmawialiśmy o Serie A.

- Istnieje sporo podobieństw między Atletico, a Interem, które próbują przerwać dominację w walce o tytuł mistrzowski. Naszym celem jest wygrana, potrzeba ciężkiej pracy i ambicji, aby zakończyć ten monolog Juventusu. Conte naprawdę przypomina mi Simeone. Podchodzą do futbolu z taką samą pasją, koncentrują się na szczegółach i czerpią z graczy to, co najlepsze. Conte wie, czego oczekuje, trafia prosto w punkt, który jest idealny dla zawodnika. Przyznaję, że Simeone sporo opowiadał mi o Interze. Rozmawialiśmy o tym ruchu, przyznał, że Inter jest największym klubem z jakim miał do czynienia, pełnym pasjonatów.

- Diego jest wielkim szkoleniowcem. Był wierny idei i kulturze futbolu, które pozwoliły Atletico rywalizować na równi z Barceloną i Realem Madryt. To był jedyny sposób, aby z nimi konkurować, ponieważ gdybyśmy przyjęli ich styl gry, nigdy byśmy się do nich nie zbliżyli. Czym właściwie jest dobry futbol? Jedną rzeczą jest wypróbowanie Joga Bonito, a czymś zupełnie innym jest dobra gra. Wygrywasz, kiedy bronisz się i atakujesz na wysokim poziomie. Jest wiele zespołów, które utrzymują piłkę przez większość czasu, a następnie przegrywają mecz. Nie są kompletne, nie prezentują dobrej piłki. Wynik jest tym, co się liczy.

- Powstrzymanie Cristiano Ronaldo nie jest kwestią techniczną, bardziej chodzi o koncentrację, ponieważ przez 90 minut nie możesz spuścić go z oczu nawet na sekundę. Wykorzysta tą sekundę, aby zdobyć gola. Jeżeli chodzi o jego szorstkość, co dzieje się na boisku, pozostaje na boisku. Nie podoba mi się jednak, gdy brakuje szacunku. Kiedy Cholo wykonał słynny gest po naszym golu, był skierowany do naszych fanów, nie do Juve. Wersja Ronaldo była inna, nie okazał szacunku naszym kibicom. 

- Przyszłość w roli trenera? Na chwilę obecną, mówię nie. Zbyt wielkie napięcie, zbyt wiele godzin nauki. Pozostanę w piłce nożnej, ale najprawdopodobniej w innej roli. 

Źródło: La Gazzetta dello Sport

Polecane newsy

Komentarze: 1

inter00

inter00 27 lipca 2019 | 13:02   

Szkoda że dziś nie zagra w wyjściowym składzie :/


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich