Subiektywne wnioski po meczu derbowym

22 września 2019 | 14:45 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Ogólna

Sobotni wieczór derbowy był kolejnym z tych, do których chętnie będziemy wracać w przyszłości. Zasłużone zwycięstwo, które daje nadzieję na pozytywną dalszą część sezonu. Oto czego dowiedzieliśmy się dzięki temu meczowi.

Brozović + Lukaku

W przerwie meczu ze Slavią miało dojść między nimi do kłótni. Mecz z zespołem z Pragi nie wyszedł żadnemu z nich. Dziś obaj wzięli się do pracy i byli jednymi z lepszych graczy w zespole Antonio Conte. Obaj wpisali się na listę strzelców i to chyba zamyka ten temat, prawdopodobnie mocno wyolbrzymiony przez prasę. Lukaku w pierwszej części spotkania nieco odstawał od reszty zespołu, ale w drugiej pokazywał to na co liczyliśmy gdy trafił do Interu. Oprócz bramki na 2:0 dawał Interowi to czego brakowało w poprzednich latach gry Mauro Icardiego: większe czynne zaangażowanie w akcje ofensywne Interu. Co więcej Belgowi naprawdę zależy by tutaj osiągnąć sukces, czego dowodem jest także to, że po meczu udzielał wywiadu w języku włoskim. Łatwość z jaką przyswaja nowe języki jest oszałamiająca. Romelu już teraz biegle mówi w kilku.

Właściwa reakcja

Po meczu ze Slavią w subiektywnych wnioskach pisałem: "Kubeł zimnej wody czasem pomaga w otrzeźwieniu. Braki Interu zostały wczoraj obnażone, wynik i gra zrobiła miejsce pokorze. Liczę, że to lądowanie na ziemi jakie zafundował Interowi rywal ze stolicy Czech, pomoże Interowi w kontekście meczu z Milanem, w którym tym razem to Inter będzie faworytem. Pokora i przypomnienie o nieustannej pracy, nieustannej koncentracji, pozwoli osiągnąć w starciu z Rossoneri satysfakcjonujący rezultat. Forza Inter." Moje słowa okazały się prorocze i wpadka ze Slavią, była dla Milanu złą wiadomością. Podrażniony Inter musiał zareagować i zrobił to w najlepszy z możliwych sposobów.

Dwie dobre połowy i pełna dominacja

W przeszłości Inter przyzwyczajał nas do tego, że naszej drużynie ciężko było zagrać dwie dobre połowy meczu. Albo z lepszej strony Nerazzurri pokazywali się w przed przerwą, a po przerwie tracili zapał, co czasem uruchamiało opcję "Pazza Inter" i emocje do samego końca, albo po fatalnej grze do przerwy, brali się w garść i ostatecznie zostawiali pozytywne wrażenie. Dziś na tle Milanu, Inter zagrał całe spotkanie bardzo dobrze, co jednak nie znaczy, że ustrzegł się błędów. Owszem, drużyna nie ustrzegła kilku pomyłek, które mogły skończyć się źle, zwłaszcza w pierwszej części meczu. Szczęście jednak nam sprzyjało, ale nie tylko nam, jeśli przypomnimy sobie ile sytuacji powinno zakończyć się bramką Interu. Inter w perspektywie całego meczu zdominował Milan, a w drugiej połowie wręcz schował go do kieszeni. Pod względem jakości, organizacji gry, przewyższając Milan o głowę. O tym jak zdesperowany był Milan, niech świadczy chociażby fakt, że rywali próbowali wyprowadzić kontrę, kiedy sędzia...sprawdzał sytuację na VARze.

Profesor Diego

W Diego Godinie przed meczem upatrywałem potencjalnego lidera, który może pchnąć Inter na poziom niezbędny do osiągnięcia w tym spotkaniu sukcesu. Urugwajczyk zagrał po profesorsku, niezwykle dużo widział, wyprzedzał myśli naszych rywali, a kiedy nadarzała się okazja, szedł do przodu lub szybki podaniem uruchamiał graczy ofensywnych. Kogo przypominał mi wczoraj swoją grą? Brazylijczyka Lucio z jego najlepszych dni w Interze.

Milan słabo, ale z potencjałem

Faworyt nigdy nie może być pewny sukcesu w meczu derbowym. Często spotkania te układają się inaczej niż można było się spodziewać. Antonio Conte nie chciał zostawić zbyt wiele miejsca na przypadek i doplinował, by tym razem nie było niespodzianki. Milan? Rossoneri są dalej od Interu, ale widać że drużyna ta ma jednostki z potencjałem. Jedną z nich jest młody Rafael Leao, który zrobił bardzo pozytywne wrażenie. Rossoneri przy odrobinie szczęścia mogą osiągnąć 4. miejsce w tym sezonie, choć faworytem będzie Roma.

Paweł Świnarski
https://twitter.com/pawelswinarski

Źródło: intermediolan.com

Polecane newsy

Komentarze: 3

Tiesto

Tiesto 22 września 2019 | 15:42   

Jak dla mnie to Milan będzie się bił z Lazio o max 6 miejsce, 4 i 5 będą Roma i Atalanta , w Milanie nie widzę żadnych perspektyw, jeżeli ich nadzieją ma być leao tylko dlatego że błysnął z dwa razy w meczu to tylko świadczy o ich sytuacji, pomoc nie istnieje i nie wróżę im niczego dobrego, nie ukrywam że życzę im jak najgorzej

inter00

inter00 22 września 2019 | 17:15   

Zaryzykuję stwierdzenie że z Godinem mamy najlepszą defensywę w lidze, a co do Milanu to będą walczyć max o 5-6 miejsce

superofca

superofca 22 września 2019 | 20:46   

Zgadzam się z każdym słowem, choć ja niżej oceniam Romę, Milan ma bardzo duży problem, nazywa się Giampaolo i może być bardzo kosztowny.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich