Wypowiedzi piłkarzy po meczu z Barceloną

11 grudnia 2019 | 07:44 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Ogólna

Oto pomeczowe wypowiedzi zawodników Interu Mediolan, których udzielili po ostatnim gwizdku wczorajszego meczu z Barceloną.

Samir Handanović:
- Nie mogliśmy strzelić gola w drugiej połowie. Atakowaliśmy i mieliśmy okazje, daliśmy z siebie wszystko próbując wszystkiego, ale teraz jest czas by patrzeć w przyszłość. To porażka, która nas rani, ale nie ma wpływu na to co się dzieje w lidze. Wciąż mamy dwa mecze przed przerwą zimową i musimy się naładować i jechać dalej. Zasłużyliśmy na awans, za to co pokazaliśmy w fazie grupowej, ale musimy to zostawić za sobą. Były wzloty i upadki, ale ogólnie były to dobre występy.

Stefan De Vrij:
- Jest wielkie rozczarowanie z naszym nieudanym awansem, ale nie mamy sobie żalu. Daliśmy z siebie wszystko, mieliśmy okazje i zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy, lecz wciąż to było za mało. Teraz musimy patrzeć naprzód i skupić się na kolejnym meczu. Trudne chwile uczynią nas mocniejszymi. Będziemy kontynuować naszą drogę, by wygrać nasze kolejne mecze.

Milan Skriniar:
- Graliśmy dobrze z taktycznego punktu widzenia. Stworzyliśmy wiele okazji, ale niestety nie udało się nam strzelić więcej niż jedną bramkę tego wieczoru. Zespoły takie jak oni sprawiają, że musisz za to zapłacić cenę. Zasłużyliśmy na więcej, ale niestety było tak jak było. Nie jesteśmy tylko zespołem na boisku. Jesteśmy zjednoczoną grupą poza boiskiem również i to jest naprawdę ważne. Ta porażka nie może nas zatrzymać, ponieważ mamy przed sobą wiele spotkań do rozegrania i wiele celów do zrealizowania. Jesteśmy dziś rozczarowani, ale jutro zaczniemy myśleć o niedzielnym meczu, który musimy wygrać by pozostać na szczycie tabeli ligowej.

Cristiano Biraghi
- To normalne być smutnym, ale daliśmy z siebie wszystko i wszystkiego próbowaliśmy, nie możemy narzekać. Będzie nam smutno dziś, ale jutro musimy zacząć myśleć o kolejnym spotkaniu. Nie możemy popełnić błędu rozmyślania o tej porażce zbyt wiele. To jest część gry, a my jesteśmy profesjonalistami. Niedzielny mecz będzie dobrym testem naszej dojrzałości jako zespołu. Przeanalizujemy nasz występ i zobaczymy co mogliśmy zrobić lepiej. Barcelona miała dużo jakości i czasami bardzo dobrze wychodzili od naszego pressingu. Nasza filozofia gry jest taka, że czasami pressing wysoki i odzyskanie piłki, a czasami trzeba się cofnąć, bo to naprawdę silny zespół. Florencja to ciężki teren do gry, atmosfera zawsze jest intensywna, kiedy wielkie zespoły tam przyjeżdżają Nie są może w najwyższej formie, ale właśnie dlatego będą chcieli dać z siebie jeszcze więcej.

Borja Valero:
- Fani wspierali nas do końca, musimy im za to podziękować. Zasłużyliśmy na awans,ale nie potrafiliśmy strzelić bramek. Byliśmy trochę za wolni w pomocy, ale nasi napastnicy mimo to mieli okazje do bramek. Teraz bardziej doświadczeni gracze muszą pomóc innym graczom zrozumieć, że przed nami długa droga i przed przerwą zimową mamy jeszcze dwa mecze.

Źródło: inter.it

Polecane newsy

Komentarze: 4

inter00

inter00 11 grudnia 2019 | 09:05   

Zabrakło jakości w pomocy i ławki rezerwowych. To nie koniec świata, mamy 1 miejsce w lidze, przerwę świąteczna po której większość graczy powinna być do dyspozycji trenera, No i oczywiście mercato bo jeżeli mądrze wzmocnimy zespół, to mamy szanse nawet na zwycięstwo w LE. Tylko żeby dojść do tego, musimy wzmocnić zespół. 2 pomocników oraz 1 napastnik ala Lukaku i możemy walczyć. Głowa do góry, Forza !!!!

Maciej Pawul

Maciej Pawul 11 grudnia 2019 | 09:24   

"Byliśmy za wolni w pomocy". A czyja to wina, Panie Valero?

Matt1

Matt1 11 grudnia 2019 | 09:32   

Nie mamy jakościowych zmienników, na dłuższą metę to nie mogło funkcjonować. Obyśmy utrzymali tempo i rozłożyli odpowoedno siły w lidze. Trzeba jakoś wybronic się do zimowego mercato i kogoś kupić choć nie wiem kto z jakościowych zawodników będzie dostępny akurat w zimie..


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich