Pirlo: Ibra perfekcjonista, Conte demon zwycięstwa

7 lutego 2020 | 16:26 Redaktor: Błażej Małolepszy Kategoria:Ogólna

W dzisiejszym wydaniu La Gazzetta dello Sport pojawił się wywiad z Andreą Pirlo. Tematem przewodnim były oczywiście zbliżające się Derby della Madonnina. Genialny pomocnik zwrócił szczególną uwagę na Zlatana Ibrahimovicia i Antonio Conte, czyli najważniejszych bohaterów niedzielnej rywalizacji w obu mediolańskich ekipach. 

- Dystans w tabeli wynosi 19 punktów, ale derby to gra sama w sobie, wszelkie różnice zostaną zatarte. Inter znajduje się w lepszej formie, lecz oba zespoły wiedzą, że ten mecz może odmienić sezon, ponieważ poza zdobyczą punktową, przyniesie ze sobą wzmocnienie poczucia własnej wartości. 

- Ibra ma fundamentalne znaczenie, ponieważ podnosi poziom koncentracji w całej grupie. To wymagający perfekcjonista pod każdym względem, który od wszystkich spodziewa się takiego samego zaangażowania. Wiem to z doświadczenia! Jego koledzy odczuwają różnicę na każdej sesji treningowej. To prawda, że przyciska cię do ściany, krzyczy i wścieka się. Znam naprawdę niewielu tego typu ludzi. 

- Ponadto wciąż robi różnicę na boisku, chociaż może nie tak bardzo, jak kiedyś. Od czasu kontuzji, której doznał w Manchesterze United, pewne sztuczki straciły już na skuteczności, ale z wiekiem zdajesz sobie sprawę, że zamiast biegać, po prostu powinieneś być we właściwej pozycji. Przyszłość zależy wyłącznie od jego planów. Przeszedłem na emeryturę w wieku 38 lat, ponieważ doskwierał mi ból w kolanie i codziennie budziłem się z pytaniem, dlaczego muszę tak walczyć podczas treningów. 

- Inter do samego końca będzie walczył o scudetto. Conte zmusza cię do dawania z siebie wszystkiego, co najlepsze, nawet jeśli sam się tego nie spodziewałeś. Ma obsesję na punkcie zwycięstwa, więc kiedy przegrywa staje się demonem. Nie odzywa się do nikogo. Conte to najlepszy trener z jakim pracowałem. Codziennie pokazywał nam 40-50 minutowe analizy wideo. To dzięki niemu sam zacząłem rozważać możliwość zostania szkoleniowcem. 

- To przede wszystkim Conte zmniejszył dystans do Juventusu, chociaż klub również mądrze wydawał pieniądze, aby pozyskać graczy pasujących do jego wizji gry. Inter będzie próbował do samego końca, lecz to Juve pozostaje faworytem do tytułu, ponieważ na każdej pozycji ma jakościowych graczy. Christian Eriksen podniesie poziom drużyny, ale potrzebuje nieco czasu na aklimatyzację, ponieważ Serie A znacząco różni się od Premier League. 

Źródło: La Gazzetta dello Sport

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich