Conte chce chronić Eriksena

19 lutego 2020 | 10:18 Redaktor: Aneta Dorotkiewicz Kategoria:Ogólna

Wszyscy zastanawiają się, dlaczego Christian Eriksen - największe wzmocnienie zimowego okna transferowego, nie dostaje szans od Antonio Conte. Tymczasem trener chce w ten sposób ochronić pomocnika.

Przypomnijmy słowa szkoleniowca, który przed meczem z Lazio stwierdził, że: Eriksen pracuje z nami, wie, czego od niego oczekujemy. Zrobiłem coś, czego nigdy nie robiłem, a mianowicie pozwoliłem mu od razu grać. Mówiło się, że z Udinese nie grał zespołowe, ale to było normalne, zmusiłem go do wejścia. Istotne jest to, że jak wchodzi na boisko, potrafi wywrzeć wpływ na grę. Zobaczymy go od początku meczu wtedy, kiedy uznam to za stosowne.

Czas, o którym wspomniał Conte jest związany z kwestiami fizycznymi i taktycznymi. Duńczyk musi osiągnąć odpowiednią formę i wiedzę na temat stylu gry oraz samej ligi. Nie może być w tym wszystkim pośpiechu. Wymagana jest za to koncentracja. Trenerowi zależy na właściwym przygotowaniu, by Eriksen mógł zabłysnąć i cieszyć fanów swoją grą. Dzięki temu uniknie się sytuacji, w której oczekuje się od niego zbawienia, a popełniłby błąd, co spotkałoby się z krytyką nie tylko zawodnika, ale i ruchów transferowych klubu.

Presja, jaka ciąży na Duńczyku, jest bardzo duża. Eriksen nie przyszedł jednak ocalić Interu. Dołączył do drużyny, by jej pomóc, w sposób zespołowy, a nie indywidualny.

Źródło: fcinter1908.it

Polecane newsy

Komentarze: 7

inter00

inter00 19 lutego 2020 | 10:23   

I dlatego powinien się ogrywać. Z Bułgarami musi wyjść w podstawowym składzie, jeżeli wypadnie dobrze to powinien również zagrać w podstawowym składzie z Sampdoria

2osiem

2osiem 19 lutego 2020 | 10:51   

Prawda jest taka, że w 3-5-2 nie ma miejsca dla Eriksena...

shakurspeare

shakurspeare 19 lutego 2020 | 10:53   

@2osiem jesli znasz go z fify to tak xd.

2osiem

2osiem 19 lutego 2020 | 13:33   

@Shakurspear Eriksen w 3-5-2, to jak jazda sportowym autem w korku. Ładnie wygląda, da się, ale tego co najlepsze nie uświadczysz. To było zresztą widać w meczu z Lazio, że po jego wejściu zmieniło się ustawienie na boisku. Eriksen by mógł pokazać swoje atuty musi grać za napastnikami w formacji 4-3-1-2. Dlaczego? Z uwagi na niezbyt dobrą grę w fazie defensywnej.

Hagaen

Hagaen 19 lutego 2020 | 14:22   

Jak nie ma miejsca, op, rozegranie - jest miejsce. Tylko trzeba grać w środku nim właśnie, a nie my w meczu z Lazio nikogo tam nie mieliśmy, i tylko te durne wrzutki Candrevy...

2osiem

2osiem 19 lutego 2020 | 16:26   

Tu chodzi właśnie o specyfikę gry w środku przy ustawieniu 3-5-2. Jeżeli Eriksen będzie grał wyżej, za napastnikami, a to jest właśnie jego pozycja, to ktoś musi przejmować jego zadania defensywne. Inaczej w przypadku utraty piłki pozostają olbrzymie przestrzenie, które będą zabójcze przy szybkich kontrach. Dlatego z Eriksenem 3-5-2 nie ma sensu, bo w fazie ofensywnej, jeden wahadłowy będzie musiał zostawać w obronie, a drugi przechodzić na pozycję mezzali, żeby asekurować Duńczyka. Wychodzi wtedy, że drużyna i tak będzie ustawiała się do formacji 4-3-1-2. Chyba, że nagle Eriksen okaże się takim Vidalem i będzie grał równie dobrze w defensywie co w ataku, ale tego bym się raczej nie spodziewał, bo do gry w obronie nigdy go nie ciągnęło...

Lombardo

Lombardo 19 lutego 2020 | 18:23   

Jesli Sensi sprawdzil sie w taktyce Conte to tym bardziej Eriksen to zrobi.
Problemem jest to, ze nasi pomocnicy nie wygladaja juz tak dobrze, jak na poczatku sezonu. Barella nie doszedl jeszcze do stabilnej dyspozycji a Sensi wiadomo.
Glownie z powodu problemow w pomocy Inter stracil juz w tym roku sporo pkt.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich