Nowy zespół, stare problemy

16 czerwca 2020 | 11:52 Redaktor: Błażej Małolepszy Kategoria:Ogólna

Sobotnie odpadnięcie z krajowego pucharu odbiło się szerokim echem w gabinetach dyrektorskich oraz w ośrodku treningowym Nerazzurrich. Antonio Conte miał sporo do powiedzenia swoim graczom, lecz sam również musiał odbyć kilka trudnych rozmów. Dotychczasowe dokonania szkoleniowca wzięli także pod lupę włoscy dziennikarze.

Tajemnicą poliszynela jest fakt, że w Mediolanie wiązano spore nadzieje z rozgrywkami Pucharu Włoch. Planowany triumf w pucharze miał stanowić jasny przekaz: wszystko idzie zgodnie z planem, Inter sukcesywnie rośnie w siłę, a to dopiero początek. Niestety skończyło się tylko na zapowiedziach. Drużyna ponownie nie sprostała zadaniu i oblała kolejny test na piłkarską dojrzałość.

Mistrzowska mentalność, której gwarancję mieli stanowić Giuseppe Marotta i Antonio Conte jest nadal terminem nieznanym dla większości Interistów. Dziennikarze La Gazzetta dello Sport pokusili się o ocenę dotychczasowej pracy byłego selekcjonera w zestawieniu z Luciano Spallettim. Wnioski? Conte poprawił zespół pod względem organizacji, motoryki czy agresji. Udało mu się również dotrzeć do kilku graczy, lecz najważniejszy aspekt pozostał niezmieniony. Inter nie potrafi wygrywać. 

Antonio Conte zdaje się mieć świadomość braków w swoim zespole, o czym świadczą, chociażby ruchy na rynku transferowym. Latem na Stadio Giuseppe Meazza zameldowali się Diego Godin i Alexis Sanchez, a zimą klub sprowadził tercet Eriksen - Moses - Young. Gracze doświadczeni, ograni na najwyższym poziomie, którzy powinni z miejsca zagwarantować skok jakościowy. Rzeczywistość okazała się znacznie mniej kolorowa, lecz Nerazzurri nie zamierzają rezygnować z taktyki sięgania po piłkarskich mistrzów. Podobno nadal aktualny ma być temat Arturo Vidala.

A Wy jak oceniacie dotychczasową pracę Antonio Conte i Beppe Marotty? Zadowala Was metoda małych kroczków i powolnej ewolucji zespołu? A może oczekujecie zdecydowanych ruchów i natychmiastowych efektów? Zapraszamy do dyskusji.

Źródło: La Gazzetta dello Sport / inf.własna

Polecane newsy

Komentarze: 18

KawaOpole

KawaOpole 16 czerwca 2020 | 12:00   

Jesteś w tym samym miejscu gdzie Spaletti
To dopiero pierwszy sezon więc jest sprawą oczywistą że trwa przebudowa.
Mam uwagi do taktyki 352 chyba nie dla nas
433,4231, cos chyba by musiał poszukać Conte.


Jest jeden aspekt który mnie martwi, w kluczowej części sezonu tracimy napastnika (Icardi, Lautaro) przez pogłoski transferowe _ klub chyba musi zacząć szukać rozwiązań żeby to nie osłabiało naszych

2osiem

2osiem 16 czerwca 2020 | 13:03   

W przyszłym sezonie poważny problem może stanowić sam Conte. To, że Inter zakończy sezon bez trofeum jest już raczej pewne i tylko niepoprawni optymiści mogą wierzyć w końcowy triumf w Serie A lub LE. Antonio nienawidzi i nie potrafi przegrywać. Wychodzi wtedy z niego wszystko co najgorsze. Do tego w kolejnym sezonie presja będzie jeszcze większa. Zarówno wewnętrzna - oczekiwania zarządu i kibiców, jak i zewnętrzna - prasa, inne zespoły chcące utrzeć nosa i osoby świata Calcio nie szczędzące komentarzy pod adresem rywali. Każde potknięcie będzie eksponowane i eskalowane do olbrzymich rozmiarów, co na pewno nie ułatwi pracy. Znając charakter Conte, może się on okazać w przypadku braku trofeum tym, który ostatecznie pogrąży cały projekt.

Oba

Oba 16 czerwca 2020 | 13:16   

Ja mam mieszane uczucia. Największy zarzut mam do Conte za sztywne trzymanie się formacji 352. W czwórce z tyłu graliśmy lepiej w obronie, a Skrinar był w bardzo dobrej dyspozycji. W trójce z tyłu poziom w zasadzie trzyma tylko de Vrij. Cała reszta popełnia masę błędów. Wyniki są zbliżone do wyników Spalettiego, który był dużo tańszy i miał o wiele mniej doinwestowany skład. Dodatkowo robił lepsze wyniki z czołówka. Jednak, żeby dokonać właściwej oceny Conte musi popracować tutaj dwa sezony i przede wszystkim następny sezon musi być normalny, bo grania w końcowce tego ze względu na epidemie nie da się z niczym porównać. Na dziś oceniam jego prace na 3+ zaś pierwszy sezon Spalettiego na solidna 4.

shakurspeare

shakurspeare 16 czerwca 2020 | 13:21   

Alexis godin moses I young nie odpalili? Ściągnij my kolejnego emeryta! Vidal mam potrzebny jak dziura w moście (edycja 2020.06.16 13:21 / shakurspeare)

inter00

inter00 16 czerwca 2020 | 13:55   

Pierwszy sezon Conte w zasadzie nie wiele lepszy jest od sezonów Spalettiego. Gra była ciut lepsza, bardziej stabilna i przyjemniej się drużynę oglądało, ale wyniki były takie same. Piłkarze lepsi, lepszy trener, wyniki te same. W przyszłym sezonie mam nadzieje że Conte naoliwi odpowiednio swoją maszynę odpowiednimi piłkarzami i w końcu gablotka z trofeami zostanie przetarta z kurzu.

Snake

Snake 16 czerwca 2020 | 14:01   

Sztywność formacji oraz taktyczna, brak zmiennika dobrej jakości do ataku, fatalne skrzydła, niewykorzystywani zawodnicy (Eriksen, Lazaro, nie wspomnę młodych), etatowi ulubieńcy zawsze na boisku (Candreva)... Dopóki nie zmieni się podejście w zarządzie co do rozsądnych ruchów transferowych i inwestycji w młodszych, ale już dobrych zawodników, dopóki Antonio będzie robił to co robił to nie widzę tu szans na sukces. Nawet jeśli w przyszłym sezonie przyjdzie Tonali, Chiesa, czy ktokolwiek kogo wymyślą - w kluczowym momencie i tak padniemy na twarz.

darren

darren 16 czerwca 2020 | 14:02   

Widzę zdecydowanie więcej plusów niż minusów. Przed sezonem oczekiwałem 2 miejsca (co wciąż jest bardzo realne) i zmniejszenia dystansu do Juve. Do meczu w Turynie wciąż liczyliśmy się w walce o Scudetto i gdybyśmy tam wygrali to teraz nie byłoby takiego marudzenia (jak wiele może zmienić jeden mecz prawda?). Conte zaliczył najlepszy start sezonu w historii Interu i tym prawdopodobnie zwiększył apetyty kibiców (nawet ja się nabrałem) na Scudetto, a przed sezonem ilu tego oczekiwało tak naprawdę? szczególnie po transferach Barelli czy Sensiego pamiętam jaki był lament, a teraz płacz, że Inter jednak przegrał walkę z Juve XD
Notujemy progres pod kątem gry jak i punktów, więc mnie bawi po prostu jak ktoś uważa, że za Spallettiego było tak samo. Spalletti nie potrafił rozwijać piłkarzy w przeciwieństwie do Conte (jedynie Brozović przychodzi mi do głowy), a większość piłkarzy notowała regres.
Niektórzy to chyba już zapomnieli co było w poprzednim sezonie i jak jechany był Spalletti. (edycja 2020.06.16 14:07 / darren)

Mikolaj284

Mikolaj284 16 czerwca 2020 | 14:48   

Panowie, jak to Young nie odpalił? Oglądacie jakieś mecze? 3-5-2 to idealna taktyka na włoskie realia. De Vrij i Bastoni pasują do niej perfetto. Skoro jednak Skriniar nie przypomina siebie sprzed 2 sezonów, może jednak nie miejmy oporów żeby się go pozbyć.
Co do samego Conte, może i liczyłem na radykalne zmiany i efekty już od tego sezonu, ale na razie wstrzymam się z oceną. Taktycznie wydaje mi się, że niewiele można zarzucić. A fizycznie obecna ekipa bije na głowę każdą jedenastkę w czasach post-Mou.
Trudy Contego dają nową perspektywę do oceny wcześniejszych trenerów. Zgadzam się z poprzednikami, że Spaletti był dużym krokiem do przodu, ale nie zapominajmy też o Mancinim. Powrót Roberto był wielokrotnie tutaj krytykowany, ale teraz widać, że nasz stary przyjaciel też potrafił ułożyć drużynę mimo, że nie miał zawodników na tym poziomie co teraz i w dodatku mierne wsparcie od naszego pseudo-prezydenta z Indonezji. Wielka szkoda, że to tak się skończyło, ale dobrze, że spełnił swoje marzenie o reprezentacji.

KawaOpole

KawaOpole 16 czerwca 2020 | 15:06   

2osiem a g.... o dalej trzyma się burty

turbocygan

turbocygan 16 czerwca 2020 | 15:34   

@shakurspeare żaden z wymienionych przez ciebie piłkarzy nie zawiódł rażąco i raczej mają tendencję wzrostową, może poza tym, że Alexis nie dostaje dużo szans, a Godinowi nie bardzo psuje gra trójką z tyłu. Także nie wiem o co ci chodzi ;-)

wróbel1908

wróbel1908 16 czerwca 2020 | 15:47   

Po tylu latach marazmu Inter powoli wstaje z kolan. Nie byłem zwolennikiem zatrudnienia Conte ale skoro przyszedł to dajmy mu czas nie oczekujmy cudów od razu. Małymi kroczkami do przodu.

DonPietro

DonPietro 16 czerwca 2020 | 15:52   

Według mnie jest lepiej ale nie na tyle na ile liczono.

Zmiana ustawienia, to trochę na dwoje babka wróżyła. Może zadziałać ale nie musi. Choć szkoda, że Conte nawet nie spróbował. Można jednak zrozumieć, że chciał cementować zespół wokół ustawienia, skoro brakowało nowych liderów.

Dla mnie główny problem to za słabe wahadła. Gdyby nie odpalił Candreva, to byłoby kruchutko. Lazaro sie nie sprawdził, Biraghi za słaby, Asamoaha kontuzjowany.

Brakuje mi szybszej gry. Na jeden, dwa kontakty. Do tego wysoki pressing. Dziś jak słaby dzień miał Brozo, albo pod formą sa napastnicy, to wszystko pada.

Jest dużo dobrego ale wiele brakuje. Po latach zaniedbań nie ma co sie dziwić. Myślę, że dobre wzmocnienie wahadeł, szersza ławka i może być lepiej. Na pewno jak ktoś sie źle czuje w Interze nie powinien zostawać na siłę. Niezależnie jak był wazny dla zespołu.

Adriano19f

Adriano19f 16 czerwca 2020 | 15:52   

Za spala obrona była lepsza, mecze z topem lepiej nam wychodziły, spal miał gorszy skład, kogo Conte odkrył xD ? Może candreve odrodził trochę. Jak dla mnie zrobiliśmy krok w bok za rok się okaże czy pójdziemy naprzód. Nie ma co gadać o historycznym starcie i walce z juve o majstra aż do stycznia bo w pierwszym sezonie spala było tak samo. Ja cudów nie oczekiwałem po conte chciałem żeby wyszedł z grupy w LM i zawiódł

2osiem

2osiem 16 czerwca 2020 | 16:31   

@KawaOpole, jak już zacznie brakować Ci sił i się odkleisz, to pamiętaj idąc na dno, że na górnym pokładzie trwa zabawa i w sumie nikt się Tobą i tym co uważasz nie przejmuje :/

KawaOpole

KawaOpole 16 czerwca 2020 | 16:41   

2osiem to wsiądź na swój statek, jak nie wiesz jak wygląda ma czarno białe pasy (pasiak więzieńny będzie dla ciebie dobrym skojarzeniem)
I płyn ze swoimi...

excubitor

excubitor 16 czerwca 2020 | 17:25   

Nie no, dajcie spokój ze Spalem, przecież tam każdy mecz to było pozycyjne klepanie i wrzutka na Icardiego, ewentualnie dzikie rajdy Politano z przełożeniem na lewą nogę i strzałem. Był dobry, był potrzebny, podniósł drużynę poziom wyżej niż za Pioliego, ale przypomnijcie sobie, jakie bluzgi leciały na równie betonową taktykę z 4-5-1, czy wcześniejsze choinki Mazzara 3-4-2-1 i inne 3-6-0-1.

Podstawowy problem z trójką obrońców jest taki, że nie mamy piłkarzy pod taką taktykę i każdy trener, który próbował ją wprowadzić rozbijał się o ten sam problem.
Bardzo szybko odstrzelony Gasperini, przerażający Mazzarri, czy teraz "zbawca" Conte. Jeśli nie będzie wzmocnień po bokach, to nie ma co się napalać na jakieś lepsze efekty za rok, a nie wierzę w to, że Conte przekona się do większej ekstrawagancji niż wysunięcie do przodu Eriksena (tak, wiem że w Chelsea było 3-4-3). Tym bardziej do zmiany na czwórkę z tyłu, skoro chyba nigdy tego nie robił.

Interista1987

Interista1987 16 czerwca 2020 | 18:51   

Jak chce zeby do klubu trafil Tonali tak nie jestem przekonany czy on bedzie graczem , ktory bedzie dzielil i rzadzil w srodku pola.
Chociaz moze wystrzeli ale potrzebujemy takiego Vidala.
Mniejsza o jego wiek.
Moze SMS moglby byc naszym liderem ale jego transfer jest w granicach marzen.
Gagliardini,Vecino out Tonali,Vidal in
I niech powaznie wzmocnia te wahadla bo z takimi nic nie osiagniemy.

Luq1989

Luq1989 16 czerwca 2020 | 20:44   

Dla mnie ten sezon jest lepszy od kilku poprzednich. Praca Conte dopiero się zaczęła tak naprawdę i już widać efekty. Do niedawna walczyliśmy jak równy z równym z Judkami. Nie porównujcie sytuacji do sytuacji Spalettiego, każdy przypadek jest inny. Tym razem mamy wyjątkową sytuację spowodowaną koronawirusem.

Cała praca zarządu mnie satysfakcjonuje, sprowadzają wartościowych graczy (Barella, Sensi, Eriksen), na bieżąco wypożyczają ogranych zawodników testując ich. Pieniądze są rozsądnie rozdysponowane na tyle na ile nas stać. Liczę na sprowadzenie Tonalliego nie dlatego, że mam nadzieję, że u nas odpali (oby tak było), ale dlatego, że będzie to solidny zawodnik środka pola.

Dajmy czas nowemu projektowi a nie wieszajmy psów na jeszcze nie zakończonym sezonie. Nie zakładałem żadnego trofeum w tym sezonie, miałem nadzieję, że zbliżymy się do Judków i to nam się udało wg mnie. Pozdrawiam.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich