Top i flop: Roma - Inter

20 lipca 2020 | 19:39 Redaktor: Maciej Pawul Kategoria:Ogólna

Sezon urlopowy dla części redakcji właśnie minął, więc pora wrócić do zestawienia najlepszych i najgorszych w ostatnim meczu. Tym bardziej po tak szlagierowym spotkaniu, jak pojedynek Rzymian z Nerazzurri.

TOP

Stefan de Vrij

Przez większość meczu pewny w obronie, zdobył arcyważną bramkę otwierającą wynik spotkania, zalicza zresztą chyba swój najlepszy sezon. Nie ma co winić go za gola samobójczego, piłka i tak prawdopodobnie znalazła by drogę do bramki. Przy drugim trafieniu dla Romy miał niewiele do powiedzenia, to Bastoni był za daleko od Dzeko, de facto cały blok defensywny mocno się pogubił.

Alexis Sanchez

Mnóstwo szarpał, wszędzie go było pełno. Chwilami aż za dużo, jednak zaangażowania nie można mu odmówić. Wyróżniał się przez to na tle kolegów z drużyny. Jedyne czego zabrakło na koncie Chilijczyka to trafienia, ale przy tak aktywnej grze z pewnością gole jeszcze się pojawią.

Nicolo Barella

Obok Sancheza był najaktywniejszy na boisku, tam gdzie brakowało umiejętności zostawiał na boisku serducho. Tak jak w przypadku starszego kolegi, może nie może pochwalić się po tym spotkaniu jakąś efektowną bramką, ale ciężką pracę dla zespołu nie tylko wypada, ale nawet należy docenić. W rywalizacji o top wygrał o włos z Mosesem.

FLOP

Samir Handanovic

Co się dzieje od kilku spotkań z golkiperem Nerazzurrich? Bywający niezwykle rzadko wśród najsłabszych na boisku bramkarz ewidentnie nie może się ostatnio odnaleźć, popełnia proste, sztubackie wręcz błędy i nie jest już pewniakiem za plecami obrońców. Lata lecą, ale jak do tej pory nie wpływały na dyspozycję Batmanovicia. Czyżby nieuchronnie nadchodził moment, kiedy ktoś nowy powinien przejąć jego obowiązki?

Lautaro Martinez

Piłka coś nie chce się kleić do butów napastnika, celnych strzałów i podań nie widać, a samym wymuszaniem fauli nie da się wygrywać meczy. Argentyńczyk od wznowienia rozgrywek jest cieniem samego siebie z początku rozgrywek i mecz z Romą jedynie potwierdza ten fakt. Prognozy na nadchodzące spotkania? Powinniśmy oglądać duet Sanchez i Lukaku. Może zamiast LuLa lepiej będzie się spisywać... SaLu?

Roberto Gagliardini

Dlaczego musimy oglądać Włocha zamiast Eriksena, czy nawet Valero, nie wie nikt. W najlepszych momentach jest znośny, w najgorszych może być niczym bomba dla zespołu. Kiedy rusza z piłką w okolice bramki przeciwnika, bardzo często jest po akcji. W obronie niepewny lub niewidoczny. Pomimo tego, chyba tylko kontuzja będzie zdolna posadzić go na ławce. Czekamy cierpliwie.

FLOP SPECJALNY

Sędzia Marco Di Bello, który pomimo użycia VAR nie potrafił poprawnie ocenić sytuacji przed wyrównaniem Romy, nie chłodził też kartkami zapału zawodników, kiedy mecz zaczął się zaostrzać, szczególnie w pierwszej odsłonie. Słabo, panie Di Bello, słabo.

 

Źródło: inf. własna

Polecane newsy

Komentarze: 9

inter00

inter00 20 lipca 2020 | 19:42   

Gaglia ma taśmy na Conte

excubitor

excubitor 20 lipca 2020 | 19:59   

zastanowiłbym się jeszcze nad Bastonim we flopie, sporo błędów, dużo nauki przed nim.

darren

darren 20 lipca 2020 | 20:06   

Gaga zagrał dobrze w pierwszej połowie, w drugiej trochę słabiej (jak cała drużyna zresztą), ale na FLOP moim zdaniem nie zasłużył. Bardziej bym tam widział choćby Bastoniego.
Zgadzam się co do sędziego, dodałbym tam jeszcze sytuacje gdy rywal postanowił przebiec się po głowie Gagliardiniego bez jakichkolwiek konsekwencji. Zdecydowanie największy FLOP tego meczu.

DonPietro

DonPietro 20 lipca 2020 | 20:34   

Od wznowienia rozgrywek Gagliardini, Bastoni i Lautaro grają słabo lub bardzo słabo. Rozumiem rotację i granie, co trzy dni ale nie wiem czemu cały czas grają w pierwszej jedenastce. Mam nadzieje, że już będą grać mniej.

oster

oster 20 lipca 2020 | 20:43   

Jakby Lautaro nie upadł tak teatralnie tylko bardziej naturalnie to sędzia by może i nie uznał bramki a że ten przewraca się co chwilę to sędzia myślał że znowu symuluje, Lautaro powinien oduczyć się symuacji jak Brozović kiedyś machania rękami...

Maradon.

Maradon. 20 lipca 2020 | 22:40   

Bądźmy obiektywni, Gagliardini wcale źle nie zagrał. To, że miał beznadziejny mecz nie może przycmic solidnej postawy na tle sezonu. Gaglia to solidny i użyteczny zmiennik, który gra co 3 dni bo musi i napewno ma to też wpływ na postawę bo nie ma świeżości.

Snake

Snake 20 lipca 2020 | 23:30   

Nie SaLa a SaLu ;)

Maciej Pawul

Maciej Pawul 20 lipca 2020 | 23:35   

@Snake słusznie :) co do obecności Gagi we Flopach nie miałem wątpliwości. To, że nie zaliczył żadnej spektakularnej wpadki nie wyklucza go z automatu z udziału w rankingu. Owszem, nie irytował w pierwszej, ale na drugą mógł równie dobrze nie wyjść, nikt by nie zauważył. (edycja 2020.07.20 23:36 / Maciej Pawul)

superdoktorgazeta

superdoktorgazeta 21 lipca 2020 | 10:46   

Według mnie jazda na Gagliardiniego trwa od spektakularnego pudła z kilku metrów. Miał dobrą pierwszą połowę, w drugiej rzeczywiście już nie było idealnie, ale moim zdaniem od flopu mu daleko i jak dla mnie zaczyna być krytykowany dla zasady. Prędzej bym dał Bastoniego, który zaliczył słabe spotkanie lub nawet Lukaku, któremu chyba upiekło się tylko przez to, że wykonywał karnego, bo poza tym do gry nie wniósł nic.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich