Mały wielki punkt

2 sierpnia 2020 | 13:48 Redaktor: Aneta Dorotkiewicz Kategoria:Publicystyka

Hegemonia Juventusu trwa już od dziewięciu sezonów. Należy jednak zwrócić uwagę, iż Inter, w zakończonych już rozgrywkach, znacznie zmniejszył różnicę dzielącą Nerazzurrich i Bianconerich.

Z upływem sezonu 2018/2019 nastąpiło wiele zmian. Przede wszystkim Nerazzurri zatrudnili nowego trenera. Jego osoba wywołała wiele emocji, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych - dotyczących głównie jego pracy w Juventusie. Większość kibiców głęboko jednak wierzyła, że ten człowiek zrobi porządek... I faktycznie zrobił, bowiem klub opuścili Mauro Icardi, Radja Nainggolan, czy Ivan Perisić, z którymi łączono wiele wewnętrznych konfliktów.

Twarde zasady Conte oraz wyjątkowa charyzma Giuseppe Marotty doprowadziły do Mediolanu Romelu Lukaku, Nicolo Barellę, Alexisa Sancheza, czy Diego Godina. Duże nazwiska, solidni zawodnicy, a więc to, czego od dawna brakowało Interowi.
Przed sezonem Antonio Conte wielokrotnie odnosił się do pracy w Interze oraz celów, jakie chciałby osiągnąć z Nerazzurri. Podczas swojej prezentacji jasno określił plany na sezon:

- Nie przypuszczam, że będę w stanie z marszu przynieść dziesięć punktów. Będziemy pracować, by być zjednoczoną grupą i osiągnąć dziesięć, dwadzieścia punktów więcej niż w poprzednim sezonie. Dla mnie liczy się pokazanie drogi i będę musiał bardzo uważać, by piłkarze podążali właściwą ścieżką. To ścieżka ciężkiej pracy i poświęceń. Gracze będą musieli nią podążać, jeśli mamy mieć ambicję i cel zwycięstwa. Jeśli ktoś nie ma takich ambicji i celu zwycięstwa, to powinien odejść na bok. Muszę być jasny i wskazać drogę. Jestem pewien naszego zespołu. Jestem przekonany, że razem możemy zbudować coś ważnego. Nie będzie łatwo. Będzie dużo pracy do wykonania, by osiągnąć doskonałość. Dla mnie to wspaniała przygoda. Jestem podekscytowany, ponieważ wznawiam pracę po roku przerwy, w klubie z wielką historią i wielkimi sukcesami. Te trofea muszą być dla nas zachętą.

W innym wywiadzie wspomniał także o oczekiwaniach, jakie postawili przed nim klub oraz kibice:

- Po powrocie Juventusu do sukcesów, półfinale z Włochami, wskrzeszeniu Chelsea i wygraniu Premier League oraz Pucharu Włoch w ciągu dwóch lat, nie widzę przeciwwskazań, by przywrócić Inter tam, gdzie należy. Interiści wiele ode mnie oczekują i mają rację.

Po sobotnim meczu z Atalantą, kibice czuli wielki niedosyt, bowiem w tabeli Serie A sezonu 2019/2020 zaledwie jeden punkt dzieli Inter od Juventusu. Patrząc w przeszłość można stwierdzić, że te małe punkty uciekły Nerazzurrim na własne życzenie, między innymi w meczach:

Fiorentina - Inter 1:1
Lecce - Inter 1:1
Inter - Parma 2:2
Inter - Cagliari 1:1
Inter - Bologna 1:2
Inter - Sassuolo 3:3
Inter - Hellas 2:2

Jak widać to właśnie mecze z teoretycznie słabszymi rywalami przechyliły szalę mistrzostwa na korzyść Juventusu. Mimo wszystko trzeba jednak obiektywnie ocenić, że Conte i jego zespół wykonali solidną pracę, niwelując różnicę względem Bianconerich. Trener otrzymał nieco rozbity zespół, który musiał szybko okiełznać. Początek rozgrywek był imponujący, a później nadeszły urazy, zima i epidemia. Po restarcie ligi wszystko wyglądało inaczej.

Zwróćmy jednak uwagę, jak w poprzednich sezonach wyglądały straty Interu do Juventusu:

2011/2012 - 26 punktów
2012/2013 - 33 pkt
2013/2014 - 42 pkt
2014/2015 - 32 pkt
2015/2016 - 24 pkt
2016/2017 - 29 pkt
2017/2018 - 23 pkt
2018/2019 - 21 pkt
2019/2020 - 1 pkt *

* W tym roku Nerazzurri wyrównali rezultat (82 punkty) z wielkiego sezonu 2009/2010, kiedy Inter pod wodzą Jose Mourinho sięgnął po mistrzostwo Włoch.

Trzeba więc zaznaczyć, że Nerazzurri osiągnęli założony cel - zniwelowali straty do Juventusu, a co najważniejsze są wicemistrzami Włoch i wciąż mają szansę coś ugrać w Lidze Europy.

Forza Inter!

Źródło: inf. własna

Polecane newsy

Komentarze: 8

inter00

inter00 2 sierpnia 2020 | 13:59   

Warto zaznaczyć że odkąd Juve miało mistrza to oszczędzali się, gdyby nie to to zapewne ostatnie dwa mecze byłyby zwycięstwami

Aneta Dorotkiewicz

Aneta Dorotkiewicz 2 sierpnia 2020 | 14:06   

Nie zmienia to faktu, że nawet jakby mieli te kilka oczek więcej, to różnica punktowa byłaby znacznie mniejsza, niż w poprzednich latach, a o to głównie chodziło w tym sezonie ;)

KawaOpole

KawaOpole 2 sierpnia 2020 | 14:24   

Dokładnie, jest raptem 1 pkt straty, nawet jak jufe odpósciło ostatnie mecze to różnica były by nie kosmiczna, był moment jeszcze nie dawno że różnica była kilkunastu pkt.
Dobre ostatnie dwa mecze z Napoli i Atalantą jest jakiś promyk nadziei że forma idzie w górę i jest szansa na dobry wynik w LE

Interista1987

Interista1987 2 sierpnia 2020 | 17:33   

Osobiscie uwazam, ze mistrzostwo stracilismy w rewanzach z Juve,Lazio i Roma anizeli w meczach ze slabszymi rywalami.
Juventus tez potracil pkty ze slabszymi ale w meczach z czolowka ugral co byli trzeba.
Niestety jak sie oddaje 6 pkt w bezposrednich meczach z glownym rywalem to nie mozna liczyc na wiecej.
Zeby zaslugiwac na mistrza trzeba dobrze sobie radzic w takich starciach.
Owszem mozna wygrac lige lejac tylko slabszych rywali ale raczej sie to nie zdarza.
Juve pomimo swoje slabosci w tym sezonie najbardziej zasluzylo na ten tytul.

darek_91

darek_91 3 sierpnia 2020 | 09:34   

Osobiście uważam, że jeśli linia budowania drużyny Marotty i klubu różni się od Conte to znaczy, że Conte powinnien odejść a wybór jego na trenera był błędem zarządu. Pamiętajmy trenerzy się zmieniaja a piłkarze zostają i potem jest problem. Niech znajdą trenera ze zbliżona koncepcją budowania drużyny jak Marotta i klub z perspektywami na lata nie wazne kto by byl trenerem zeby ta druzyna i klub mialy charakter na lata a nie ściąganie starego szrotu jak Vidal. Dla mnie Conte powinien odejsc. Trenerem dla Interu jest Simeone badz Klopp. I przywrócić Pazza Inter Amala. Bo ten Klaun niszczy klub. Ja ufam Marottcie bo to On stał za sukcesami i zbudowaniem Juve i u nas też robi kawał dobrej roboty. Conte out. (edycja 2020.08.03 09:42 / darek_91)

darek_91

darek_91 3 sierpnia 2020 | 09:39   

Wobrażacie sobie Kloppa z jego charyzmą, spontanicznością jako trenera na ławce a na trybunach Pazza Inter Amala? To by było magiczne.

HeyaMakumba

HeyaMakumba 3 sierpnia 2020 | 13:41   

Conte nie stał za sukcesami i budową Juve ? To normalne, że chce mieć do dyspozycji gotowych na już graczy do walki o trofea. Jeszcze juniorami chcesz zwojować świat ? Odpowiednia mieszanka młodości z doświadczeniem da nam walkę o trofea oraz rokowania na przyszłość. Simeone i Klopp ? Proszę cię już widzę jak biegną do Interu. Tak niszczy klub, że możesz przeczytać o tym w powyższym artykule, porzuć uprzedzenia i spójrz obiektywnie.

HeyaMakumba

HeyaMakumba 3 sierpnia 2020 | 13:48   

W sumie wybacz, że zacząłem dyskusje skoro Vidal to szrot gdzie gość mimo 33 lat, gra w Barcelonie i rozegrał w tym sezonie 42 mecze, w których miał 8 bramek oraz 3 asysty, a jak na razie nasi środkowi pomocnicy mogą pomarzyć o tym poziomie gry w piłkę. Eriksena w tym sezonie nie oceniam w ogóle ponieważ nie uważam tego za miarodajne w jakikolwiek sposób. (edycja 2020.08.03 13:51 / HeyaMakumba)


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich