TOP i FLOP w meczu z Bayerem

11 sierpnia 2020 | 21:55 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Ogólna

Choć bez kibiców i typowego dla takich meczów klimatu, wciąż bardzo cieszy awans Interu do półfinału Ligi Europy. Oczywiście lepiej byłoby grać dalej w Champions League, jednak szanse na sięgnięcie po jakiekolwiek trofeum są teraz bardzo realne i warto to docenić. Jak każda bitwa, także wczorajsza miała swoich pozytywnych i negatywnych bohaterów. Tych drugich nie było łatwo wskazać, gdyż cała drużyna zagrała dobry mecz i zasłużyła na awans.

TOP

Romelu Lukaku
Big Rom w swoim najlepszym wydaniu. Belg wziął był wczoraj nie do zatrzymania. Nie bał się wziąć odpowiedzialności za grę całego ataku, a obrońcy Leverkusen momentami wyglądali przy nim jak chłopcy z młodszej klasy. Kolejny gol, dobra dynamika i zaangażowanie w większość ofensywnych akcji. Szkoda, nie wykorzystanej okazji przy stanie 2:0.

Nicolo Barella
Wszędobylski Barella był wczoraj jak mały generał, ale taki który nie tylko patrzy i wydaje rozkazy, ale sam robi za trzech. Był po prostu wszędzie, ze swoją zadziornością i sprytem. Bramka jaką zdobył zostanie zapamiętana na długo.

Diego Godin
Już pakował walizki, już wymieniano kluby do których miałby się przenieść po nieudanym sezonie...a tymczasem..jakby coś zaskoczyło. Diego przyswoił metody Conte i ten odpłaca mu się zaufaniem, na co zawodnik odpowiada coraz lepszą grą, dzięki czemu staje się faworytem do gry w półfinale i miejmy nadzieję finale. To dobrze, bo jego doświadczenie może być ważne w szatni, gdy siedzi na ławce, ale na boisku to inny wymiar pomocy jaką może nieść swoim młodszym kolegom.

FLOP

Obrona Interu przy bramce dla Bayeru
Jeśli obejrzycie sobie powtórkę bramki dla Bayeru, zobaczycie jak wiele błędów popełniła obrona Interu. Sam jej szef, czyli Samir Handanović zapewne też teraz inaczej zachowałby się w tej sytuacji, ale nie on rozpoczął ten festiwal błędów, który doprowadził do zmniejszenia przewagi nad rywalem.

Roberto Gagliardini
Włoch jest na celowniku wielu kibiców. Często obrywa mu się niesłusznie, nawet gdy nie rozegra złego meczu. Wczoraj jednak nie był to dobry mecz, było kilka sytuacji w których piłkarz powinien zachować się inaczej, rozsądniej. Antonio Conte zapewne wystawia Roberto z prostej przyczyny: jest w najwyższej formie z zawodników, którzy najbardziej pasują do założeń taktycznych. Gdyby miał lepszą alternatywę, wówczas zapewne by z niej skorzystał. To oczywiste, że Christian Eriksen to piłkarz z innej półki niż Gagliardini i moim zdaniem to on powinien grać w miejsce Włocha, ale ja nie jestem nawet trenerem amatorem, lecz redaktorem serwisu piłkarskiego zaś Conte jest profesjonalistą i widzi więcej, podczas meczów jak i treningów, których my oglądać nie mamy sposobności.

Źródło: intermediolan.com

Polecane newsy

Komentarze: 8

Andrea Stramaccioni

Andrea Stramaccioni 11 sierpnia 2020 | 22:01   

Gdybym trenował Inter to Gaglia by nawet trawy nie powąchał.

tomimar

tomimar 11 sierpnia 2020 | 22:32   

Dla mnie najgorszy wczoraj był Brozowić. Zagubiony, leniwy, podejmujący złe decyzje i kompletnie nie przypominający reżysera gry którym był jeszcze kilka miesięcy temu. W poprzednim meczu również się męczył

kretos

kretos 11 sierpnia 2020 | 23:07   

Do FLOP dodałbym sędziego meczu. Dziwne decyzje, jak np ta o podyktowaniu karnego w 1 połowie i odwołaniu go, gdzie mógł normalnie puścić grę, bo D'Ambrosio miał piłkę i zagrywał ją do Lukaku. Ten jak usłyszał gwizdek, że jest karny to nawet nie ruszył do piłki, a mogła paść bramką. Poza tym wiele dziwnych decyzji w obie strony, mało pewności siebie. (edycja 2020.08.11 23:07 / kretos)

Larry

Larry 12 sierpnia 2020 | 00:10   

Sędzia faktycznie, powinien się ze wstydu zapaść pod ziemię po tym meczu.

Co do Gaglii znacie moją opinię. Rzeczywiście, z całą pewnością taktyka jest decydująca przy jego wyborze. Conte coś się nie podoba, gdy od początku gra dwóch DM-ów i jeden AM. Ale nie zmienia to faktu, że nie wyobrażam sobie, żeby nawet Agoume był w gorszej dyspozycji od RG. Wiadomo też jednak, że dla Conte doświadczenie ma ogromne znaczenie, dlatego zresztą sprowadza zawodników pokroju, nomen omen, Younga, czy Mosesa i chciałby np. Vidala. To wszystko jednak wciąż w mojej opinii nie tłumaczy obecności Gaglii na murawie. Wczoraj odniosłem wrażenie, że nawet Antka szlag jasny trafił i dlatego ściągnął go już w 60. minucie. Oby mu już nie przeszło.

Ippon

Ippon 12 sierpnia 2020 | 07:35   

Larry gagla zostal zmieniony bo ten diaby przeszedł z lewej strony na prawa i był za szybki da gagi. Tutaj znaczenia nie miał fakt ze nie kopnal dovrze ani razu pilki. Barella wszedł na jego miejsce i zagrożenie mineło.

Kiksu

Kiksu 12 sierpnia 2020 | 09:25   

Gaglia gra bo jest wysoki. Tyle i aż tyle

HeyaMakumba

HeyaMakumba 12 sierpnia 2020 | 12:07   

@ tomimar
To dziwne bo trener przeciwników mówił o Brozo bardzo dobrze oraz że musieli zmienić taktykę i ustawienie w czasie meczu żeby go zneutralizować.

castillo20

castillo20 12 sierpnia 2020 | 19:29   

Do flopu oczywiście jeszcze Lautaro. Natomiast DD zagrał świetny mecz


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich