CAMPIONI 2021

 

Futbolowa szarpanina. Remis w Rzymie.

4 października 2020 | 17:27 Redaktor: boxingdivision Kategoria:Relacje

W trzeciej kolejce bieżących rozgrywek Serie A Inter podzielił się punktami z SS Lazio. W niedziele popołudnie kibice mogli oglądać boiskową szarpaninę, której daleko od piękna futbolu. Obie drużyny mecz kończyły się w dziesięciu.  

Nerazzurri objęli prowadzenie w 30 minucie meczu, po bramce Lautaro Martineza. Biancocelesti wyrównali 10 minut po rozpoczęciu drugiej połowy, po główce Sergeja Milinkovicia-Savicia. Pomocnika Rzymian nie upilnował Ivan Perisić.

W międzyczasie dogodne sytuacje mieli między innymi Romelu Lukaku i Lautaro Martinez, ale zabrakło skuteczności. Kilka minut przed końcem Rzymian uratował słupek.

Najwięcej kontrowersji przyniosły jednak inne sytuacje z drugiej połowy. Najpierw Arturo Vidal uderzony został ręką przez Ciro Immobile, a następnie Stefano Sensi popchnął w twarz swojego oponenta. Obaj zawodnicy obejrzeli czerwone kartki. Pomimo przyjaźni kibiców obu zespołów, na murawie prowadzona była prawdziwa wojna. Sędzia co i raz przerywał mecz, wręczając kartoniki. Duże kontrowersje wzbudzi zapewnie nieodgwizdana ręką defensora Lazialich.

Źródło: inf. własna

Polecane newsy

Komentarze: 23

martins2000

martins2000 4 października 2020 | 17:33   

D N O jak zawsze,mam nadzieję,że Milan szybko zgasi światło

Surek

Surek 4 października 2020 | 17:36   

Komentarz na poziomie widzę :) Inter to wgl dno, jak już wygrywają to tylko na farcie, co?

TheClear

TheClear 4 października 2020 | 17:44   

W końcówce klepali tak, jakby Antonio był zadowolony z remisu. Ostatnio na Stadio Olimpico przegrał, więc uznaję to za progres punktowy.

wróbel1908

wróbel1908 4 października 2020 | 17:51   

Na Violę czy Benevento starczyło na słabo dysponowane Lazio już nie ten mecz miał nas zweryfikować w jakim miejscu jesteśmy no i to zrobił niestety.

mroczny elf

mroczny elf 4 października 2020 | 17:58   

Naprawdę kopanina wizji gry zero nic pressingu czy pilnowania strefą ciężko się ogląda mimo to punkt przywieziony z ciężkim przeciwnikiem z tego można być zadowolony bo nie liczyłem tu na zwycięstwo

Lambert

Lambert 4 października 2020 | 18:00   

Większość włoskiego internetu nazywa Patrica klaunem xd

darren

darren 4 października 2020 | 18:02   

Szkoda, że nie udało się tego wygrać, bo były okazje i pozostanie niedosyt, ale remis na Lazio nie jest tragedią. Sędzia też się nie popisał, w szczególności przy niesprawiedliwej czerwonej kartce dla Sensiego.

Sostek

Sostek 4 października 2020 | 18:06   

Chyba przestane oglądać mecze z ojcem zawsze sie to źle konczy. Co do samego interu to słabo. Oby Milan nas za mocno nie poturbowal

gismo

gismo 4 października 2020 | 18:12   

Boże co za teatr z obu stron... Inter pod koniec kiedy była przewaga to grali chyba na remis... Lukaku dalej pudłuje...

daneq

daneq 4 października 2020 | 18:35   

zmęczyli się z Benevento i oto efekt. kompletnie nie rozumiem zmiany napastnik za napastnika przy przewadze jednego zawodnika.

dwa mecze z zadziorem i wolą walki, trzeci - ja jej nie widziałem. nieważne, że to Lazio, często ich ogrywaliśmy. poza tym dzisiejsze Lazio (z pierwszej połowy), to była słabizna. nie rozumiem zachowawczej postawy, szkoda, bo szansa była wielka

Bolo1908

Bolo1908 4 października 2020 | 18:48   

Chyba Conte już przed meczem uznał że remis będzie sukcesem i niestety zawodnicy realizowali plan trenera takie można odnieść wrażenie po tym co zaprezentowali.

maciosincho

maciosincho 4 października 2020 | 19:23   

Śmieszne są te komentarze Lazio gralo kupę trafiło na farcie i dowiozlo bo Inter nie miał pomysłu pod bramką rywala.
Milan nas zweryfikuje ? Czym karnymi które strzelają zawodowo czy cudowna gra która prezentowali z rio ave....
Milan to już nie rozpedzona lokomotywa jak w drugiej połowce ostatniego sezonu

inter00

inter00 4 października 2020 | 19:32   

Mecz był w naszym wykonaniu dosyć dobry, a przynajmniej do momentu stracenia bramki. Uważam że przegraliśmy kolejny mecz z winy Conte. Sanchez wszedł zdecydowanie za późno, nie będę negował wyjściowego składu u Gagliardiniego chociaż wiedziałem że zagra słabo, bo z Benevento zagrał Dobrze, Perisic zszedł za późno mimo iż w ogóle nie powinien wychodzić w takiej dyspozycji. Dobrze grającego Vidala przy remisie i czerwonej kartce po stronie Lazio zamiast wprowadzić kreatywnego Eriksena to Conte wprowadza Brozo który jest ewidentnie bez formy. Jak dla mnie ogromna szkoda bo to zdecydowanie było do wygrania tylko nasz trener swoimi zasadami że są równi i równiejsi po raz kolejny nam mecz przejebał. Oby z Milanem poszło lepiej

superofca

superofca 4 października 2020 | 20:01   

Perisic=sabotażysta. Pod tym względem nic się nie zmieniło. Głupia prowokacja Vidala dała efekt, niestety Patrica też. Sędzia główny chciał robić za gwiazdę spotkania. Niestety widziałem tylko drugą połowę ale w końcówce niewiele nam zabrakło do bramki (słupek Brozo, minimalne pudło Lukaku, niezamknięte dośrodkowanie Lautaro). Na pewno martwi to jak Lazio nas zamknęło między 50, a 60 minutą, tam mogli nam wpakować nawet trzy gole, a nie jeden. Pozostaje mieć nadzieję, że Conte przestanie szukać kamienia filozoficznego i na milan wystawi po prostu najmocniejszy skład. Ale pewien niesmak jednak pozostaje...


PS Remis na Stadio Olimpico to jednak nie jest porażka. (edycja 2020.10.04 20:02 / superofca)

DonPietro

DonPietro 4 października 2020 | 20:05   

Dalej twierdzę, że póki w ważnych meczach gra Perisic, Brozo czy Gagliardini, to będzie tak kupa jaką widzieliśmy dzisiaj. Skoro wkońcu jest głebia składu i jest w czym wybierać, to ci panowie mogą grać z zespołami pokroju Benevento. Wtedy reszta może odpocząć.

Dobry chociaż ten punkt i znadzieją patrzę na resztę sezonu.

Ronaldo

Ronaldo 4 października 2020 | 20:08   

Co za pajac z tego Sensiego. Mieliśmy już Lazio na widelcu. Całkowicie ich zepchnęliśmy a ten jegomość dał im taki prezent. I w dodatku za dużo nie pograł.

superofca

superofca 4 października 2020 | 20:14   

No ale przecież Sensi > Eriksen :D
Ap prawda jest taka, że obaj grają poniżej oczekiwań i co gorsza swoich możliwości.

MAV

MAV 4 października 2020 | 20:21   

Nie wiem kto uważa remis za sukces. Masakra czasem jak czytam komentarze to tylko się śmiać. Peany chwalebne pisane po zwycięstwie z Benevento, a Atalanta pojechała na olimpiko i 4:1 wygrywa. My stwierdzimy że mamy zespół na scudetto a męki przechodzimy. Z tym trenerem za przeproszeniem ..uja osiągniemy. Pupilki grają a reszta siedzi na ławce. Powiem szczerze mam nadzieję że Eriksen w ciągu ostatnich godzin okienka odejdzie. I możecie mnie hejtowac mam to gdzieś, ale lepiej żeby odszedł i grał gdzieś jak ma sobie karierę marnować na ławce u nas, bo u Conte grał nie będzie. Jak scudetto będzie nasze to uznam to za cud. Jak można nie wzmacniać ofensywy gdy się gra z przewagą zawodnika. My mamy mieć mentalność zwycięzców czy obawiać się każdego. Wychodzi na to że nam nie zależy nam na graniu o pełne piule i lepiej się zadowalać polowicznie. Brawo, brawo, brawo. Czekać jak nas Atalanta przejdzie.

pasek_9

pasek_9 4 października 2020 | 20:44   

Jakim trzeba być trenerskim niedojdą żeby wystawiać Gage a Eriksena sadzać na ławce

Ronaldo

Ronaldo 4 października 2020 | 21:20   

Gaga już od dawna jest do gruzu.

Rahi

Rahi 4 października 2020 | 21:33   

Powinniśmy wygrać. Po prostu. Źle przygotowana drużyna wg mnie. Zagrania które działały na Bene, nie zatrybiły na Lazio. Szczęście na zero bym powiedział. (Larry twoja teza nt 150 komentarzy po przegranym meczu upadła. Przegrany remis i raptem 20...? :D)

Oba

Oba 5 października 2020 | 09:48   

Tutaj mecz nam za*ebal Sensi. Zyskaliśmy przewagę przez głupotę gracza Lazio, a później nasz zawodnik wylatuje z takiego samego powodu. Paranoja. Gdyby nie to, pewnie oblegalibysmy ich do końca i coś wcisneli, a tak siły się wyrównały i ch*ja zrobiliśmy, a w dodatku Stefano się wykartkowal na Milan. Przed meczem pisałem, że Eriksen nie zagra, a Sensi wejdzie ok 65 min i jak widać moje słowa sprawdziły się w 100 procentach

ArturO888

ArturO888 5 października 2020 | 10:31   

W jakiej formie jest Lazio kilka dni temu zweryfikowała Atalanta, ogrywając ich bez problemowo. Inter natomiast robi dalej to samo co w poprzednim sezonie. Prowadząc mecz nie potrafi go kontrolować, zabić, strzelając kolejną lub kolejne bramki, tylko przestają grać i z lepszymi zespołami kończy się to remisem albo porażką. Gdyby Lazio nie było w kiepskiej dyspozycji to pewnie tą drugą bramkę by strzelili. Conte nie potrafi reagować skutecznie na wydarzenia na boisku, kolejny raz to widać. Przy możliwości 5 zmian, widząc po przerwie fatalną grę, on czeka...na to aż Inter straci prowadzenie. W tym roku zapowiada się ciekawa walka o miano największego antybohatera...pomiędzy Gagliardinim, a Perisicem. Od początku sezonu widać że Conte się na nich uparł i niestety nie rokuje to dobrze. Perisic poza tym, że zawalil bramkę, odpuszczająć SMSa, to jego dośrodkowania to wręcz tragedia. Z rzutów rożnych ani jedna piłka nie była zagrana choćby przyzwoicie. Jest w kadrze zawodnik, który potrafi perfekcyjnie bić stałe fragmenty gry...no ale po kolejnych zmianach jakie przeprowadza Conte widać, że Eriksen jest chyba ostatni w hierarchii, no może jeszcze Nainngolan byłby za nim gdyby został. Ciężko również patrzeć na grę Brozovica, w momencie kiedy trzeba zagrać szybko z pierwszej piłki do szybkich napastników, to on potrzebuje zrobić dwa kółka, rozejrzeć się i kiedy zobaczy że wszyscy przeciwnicy wrócili na swoje pozycje, może spokojnie odegrać do własnych obrońców. O ile taktyka i wybory Conte pewnie będą skuteczne przy słabszych zespołach, to w rywalizacji z zespołami mocniejszymi, bez kreatywności w ofensywie niestety sukcesów Interowi nie wróżę. Wydawać by się mogło, że naturalną 3 pomocników powinni stanowić teraz: Vidal (wiadomo że musi grać bo to #1 dla Conte), Barella - i ta dwójka powinna być odpowiedzialna głównie za destrukcję, a jako ten trzeci Eriksen, który pomimo tego że w defensywie odstaje, to w ofensywie mógłby dać wiele swoimi szybkimi i nieszablonowymi zagraniami. Niestety raczej się to nie stanie, bo u Conte w hierarchii wyżej jest Gagliardini i Sensi, a kto wie co będzie dalej, jak np. nie uda się sprzedać Vecino i ten wyzdrowieje...strach pomyśleć co będzie dalej.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

Tego dnia nikt nie obchodzi urodzin

  zobacz wszystkich