Top i flop: Genoa - Inter

25 października 2020 | 10:47 Redaktor: Maciej Pawul Kategoria:Ogólna

Wszyscy, którzy ostrzyli sobie zęby na porywający pojedynek Genoi i Interu musieli być nieco zawiedzeni przebiegiem wczorajszego spotkania. Przez godzinę nie działo się zasadniczo nic, mecz mógłby odbywać się od 60 minuty i nie stracilibyśmy wiele z jego przebiegu. Dopiero wtedy wydarzenia nieco przyspieszyły.

TOP

Nicolo Barella

Jego wejście odmieniło obraz i przebieg spotkania. Każdy, kto przez godzinę sennie śledził poczynania Nerazzurrich z kanapy musiał podnieść głowę i przyjrzeć się lepiej temu, ile tempa, ile ożywienia w akcjach ofensywnych i ile radosnej kreatywności wniosło pojawienie się Włocha na boisku. Jeśli ktoś tego wieczoru odmienił oblicze Interu i dał zwycięstwo, to był to Nicolo. Conte sprytnie zrobił zatrzymując go na ławce i wypuszczając dopiero na zmęczoną Genoę.

Romelu Lukaku

Olbrzym wydawał się zmęczony usypiającym tempem meczu i grał bez fajerwerków, ale zrehabilitował się późnym trafieniem. Niewidoczny przez całe spotkanie błysnął wymianą piłek z Barellą i pokazał kolegom, że to nie jest mecz na bezbramkowy remis. Czasami naprawdę niewiele potrzeba, aby osiągnąć pozytywny rezultat i trzy punkty.

Andrea Ranocchia

Chyba wszyscy fani Nerazzurrich cieszą się teraz, że Żaba pozostał w szeregach Interu. Dał w tym meczu spokój w poczynaniach defensywnych, nie popełnił żadnego z fatalnych błędów, które trapiły ostatnio defensywę podopiecznych Conte. Należy docenić jego wkład w kontekście pierwszego meczu bez straty bramki w tym sezonie.

FLOP

Ivan Perisic

- Oj, Iwan, ty to chyba lubisz - wypadałoby użyć znanego cytatu w stosunku do bywalca rubryki Flop. Chorwat ewidentnie nie czuje pozycji skrzydłowego i najzwyczajniej w świecie nie nadaje się do gry u Antonio Conte. Oglądaliśmy kolejny już występ według jednego schematu, na który składają się otrzymanie piłki, próba przewidywalnego dryblingu i wrzutka, która zazwyczaj kończy swoją drogę na różnych częściach ciała defensorów przeciwnika. Nuda.

Marcelo Brozovic

Skoro już o Chorwatach mowa, nie sposób nie wspomnieć o Marcelo. Krokodyl nie ma formy już od miesięcy. Jeśli nic się nie zmieni, przygoda 27-latka z Interem najprawdopodobniej skończy się w styczniu lub po sezonie. Wczoraj zagrał podobnie jak większość zespołu, nieciekawie i wolno. Niestety, jego nastawienie chyba zaczęło się udzielać pozostałym piłkarzom, a to już niebezpieczne.

Lautaro Martinez

W tym chłopaku rośnie frustracja. Wczoraj widać było, jak bardzo nie w smak było mu ustąpić miejsce Pinamontiemu. Argentyńczyk zapewne chętnie uchodziłby za największą gwiazdę zespołu i zarabiał adekwatne do tego pieniądze, ale musi powściągnąć ambicję i jeszcze trochę się nauczyć, przede wszystkim jeśli chodzi o ruch bez piłki. Ogólnie słabo, nie dochodził do futbolówki, nie straszył swoim firmowym uderzeniem zza pola karnego.

Źródło: inf. własna

Polecane newsy

Komentarze: 9

inter00

inter00 25 października 2020 | 10:52   

100% zgody z rubryką, bo ci co się nie załapali do żadnej rubryki rzeczywiście zagrali w miarę. Chociaż dodałbym flopu jeszcze styl gry.

maestro84

maestro84 25 października 2020 | 10:55   

Nic dodać, nic ująć. Reszta zagrała ni tak ni śmak czyli po prostu średnio.

KawaOpole

KawaOpole 25 października 2020 | 11:04   

Ja bym w Topie dał jeszcze Danilo Dambrosio
Za gola
Za kilka dobrych interwencji w obronie

Kunbaskier

Kunbaskier 25 października 2020 | 11:09   

Top
- Rano - wykorzystał szansę i był pewnym punktem zespołu
- Barella - jego wejście ożywiło grę i dzięki niemu zdobyliśmy gola

Flop
- Persic - zero kreatywności w ataku, wszystkie ataki przechodziły stroną Darmian
- Vidal - chłop wyglądał na gorszą droższą wersje Valero - podania do tyłu, nic nie dał w środku pomocy
- Brozovic
- Lautaro Martinez - nic mu nie wychodziło, zawsze spóźniony do podań np od Eriksena

Rahi

Rahi 25 października 2020 | 11:14   

W końcu eksplozja talentu Andrei xD Barella kocur, to będzie pewniak do kadry klubowej i reprezentacyjnej na długie lata

Ippon

Ippon 25 października 2020 | 12:56   

Cały czas piszecie, że brozović bez formy, to ja się zapytam gdzie forma eriksena ? 2lata temu w tonenhamie. Co u brozovicia jest powodem do krytyki to u eriksena powodem do wychwalania.
Poraz kolejny nasza gra zyskała po zejściu eriksena? Dlaczego ? CZy barella gra lepiej niż eriksen za plecami napastnika ?
I najważniejsze brozović nie gra w cale gorzej niż vidal czy barella gdy gra z tyłu. Cały czas porównujecie eriksena do brozovica jak oni grają na innych pozycjach. Eriksen gra na 1 kontakt ? Jak on całe życie holuje piłkę. Wymieniacie jedną akcje eriksena czyli podanie długie martineza. To tak dla przypomnienia brozović wykonał 1 rzut rożny i padła odrazu bramka, a jak poprzednie próby wykonywał eriksen ? Pewnie na treningach lepiej mu to wychodzi bo bez powodu ich nie wykonuje. I nie jest to wyjątek bo tak samo było z milanem, a z niemcami po zejściu eriksena koralov 2 x pokazał jak się dośrodkowywuje. Przy 1 bramce brozović rozpoczął akcje bramkową. 7,4 na whoscored znikąd się nie wzieła.

Sytuacja z karnym dla milanu na korzyść interu jest w każdym poście przypominana. To mam nadzieje, że po tym meczu będziecie pisać że perisić pięknie dośrodkował piłkę do lukaku a tam powinien być karny.

kacperosik2

kacperosik2 25 października 2020 | 13:48   

Nie zgodze się z pozycją Romelu w TOP. Sama bramka nie wystarczy moim zdaniem aby tam się znaleźć bo idąc tym tokiem myślenia należałoby tam włożyć również Danilo. Dla Romelu mecz do zapomnienia, gdzieś pomiędzy topem i flopem.

castillo20

castillo20 25 października 2020 | 14:57   

Perisic to aktualnie najgorszy piłkarz Interu. Nawet Gaga lepiej gra na swojej pozycji. Koszmar, niech gościu złapie w końcu jakąś kontuzję, niegroźną dla jego zdrowia ale wykluczającą go na 2 miechy

SINDBADSZYDERCA

SINDBADSZYDERCA 25 października 2020 | 15:41   

Chorwaci do Chorwacji.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

Tego dnia nikt nie obchodzi urodzin

  zobacz wszystkich