Top i flop: Inter - Parma

1 listopada 2020 | 10:51 Redaktor: Maciej Pawul Kategoria:Ogólna

Tylko remis z Parmą i kolejny mecz, w którym to Inter jest swoim największym wrogiem. Wciąż razi nieskuteczność, która jest szczególnie bolesna naprzeciw zespołom, które stawiają mur przed własną bramką. W tych bólach, które przeżywali wczoraj Nerazzurri, tradycyjnie należy wyróżnić kilka postaci.

TOP

Marcelo Brozovic

Chorwat najwidoczniej czyta naszą rubrykę i wziął sobie do serca krytykę. Ostatnio narzekaliśmy, że jego zmiany nic nie dają zespołowi, więc tym razem postawił na prawdziwe wejście smoka. Zapisał na swoim koncie sporo udanych podań, a zdobyta bramka stanowiła nie tylko wisienkę na torcie, ale również sygnał dla zespołu do ataku, który pozwolił uratować punkt.

Nicolo Barella

To nie jest tak, że młody Włoch wykupił sobie abonament na Top i odwiedza go regularnie, ale trudno wyróżnić po spotkaniu z Parmą kogokolwiek innego. Biegał jak zawsze, przecinał akcje przeciwnika, pchał i łączył w ofensywie. Dzięki Nicolo za serducho, nawet jak czasem zabraknie umiejętności.

Andrea Ranocchia

Wszyscy, którzy dawno temu postawili krzyżyk na byłym kapitanie Nerazzurrich powinni w końcu zweryfikować poglądy. Włoch zagrał dobre zawody, nie ponosił winy za stracone bramki, był nawet bliski zdobycia gola i to w kolejnym meczu z rzędu. Czego więcej można wymagać od defensora? Tak trzymaj Andrzej.

FLOP

Ivan Perisic

Pomimo zdobycia bramki wyrównującej, nikt nie wie dlaczego Chorwat wybiega na boisko. Conte na siłę szuka pozycji dla zawodnika, który strzela z mizernym skutkiem, a kiedy próbuje dryblować musi równie mocno walczyć z własnymi nogami, jak z przeciwnikiem. Doceniamy wagę trafienia w końcówce, ale na boisku powinien znajdować się za niego od początku chociażby Pinamonti, który na tyle okazji prawdopodobnie też by strzelił przynajmniej raz.

Lautaro Martinez

Niewidoczny, nieskuteczny, często tracił piłkę już po pierwszym kontakcie. Szczególnie bolesne było oddanie futbolówki na środku boiska w drugiej połowie, rozpoczęta od tego akcja dała Parmie pierwszy gol już po 25 sekundach od wznowienia gry. Argentyńczyk przedłuży w końcu umowę z Interem, ale czy w obecnej formie na to zasługuje, to zupełnie inna kwestia.

Stefan de Vrij

Chyba nikt nie spodziewał się przed wczorajszym starciem, że Holender zawita do rubryki najsłabszych na boisku. Gubił krycie i ponosi winę za oba trafienia nieupilnowanego Gervinho. Teoretycznie można by to zrzucić na zmianę jego pozycji ze środkowego na defensora bocznego, ale gubienie pilnowanego przez siebie zawodnika to raczej nie kwestia miejsca w szyku obronnym.

FLOP SPECJALNY: Marco Piccini

Włoscy arbitrowie ewidentnie nie umieją zachować balansu. O ile rok temu mówiło się, że VAR generuje zbyt wiele karnych w Serie A, o tyle teraz przysłowiowa wajcha została przekręcona w druga stronę i sędziowie nie korzystają z niego nawet wtedy, kiedy powinni. W konsekwencji otrzymujemy takie błędy, jak wczorajszy faul na Perisiciu, który powinien zakończyć się karnym. Powinien, ale tak się nie stało.

Źródło: intermediolan.com

Polecane newsy

Komentarze: 21

KawaOpole

KawaOpole 1 listopada 2020 | 10:55   

Ci z topu to żart, zagrali najwyżej przyzwoicie.

Kunbaskier

Kunbaskier 1 listopada 2020 | 11:00   

Top i flop dokładnie tacy sami zawodnicy, co typowałem po meczu.
Do flopa dałbym Conte za cudowanie z pozycjami zawodników. To przecież on ustawił Vrija na boku obrony a Perisica na ataku.

szpula

szpula 1 listopada 2020 | 11:07   

a nasz magiczny Handa?, kiedy ten przebrzmiały bramkarz siadzie na ławce w końcu? znowu broni jeden strzał na 3,to już lepiej zagrać jedenastką w polu skoro on i tak nic nie broni

banikowy

banikowy 1 listopada 2020 | 11:31   

Ja rozumiem że Handa przyzwyczaił nas do bronienia cudów i strzałów niemożliwych ale gość ma już 36 lat, z wiekiem nie wygra.
Nie ponosi on odpowiedzialności za żadna stracona wczoraj bramkę.
Trzyma dobry poziom od początku sezonu i tyle.

maestro84

maestro84 1 listopada 2020 | 11:34   

@KawaOpole bo to jest top wśród flopów

inter00

inter00 1 listopada 2020 | 12:06   

Nie rozumiem jazdy po Handzie. Gość ma już 36 lat, wieku nie oszuka a i tak gra bardzo przyzwoicie. Mamy gracza z top 3 bramkarzy w Serie A, trzeba szukać już następcy dla Handy ale nie go hejtować że nie naprawia błędów obrony bo nie zawsze się da.

KawaOpole

KawaOpole 1 listopada 2020 | 12:17   

@maestro84. Wiem poziom leci w dół

biegaj141

biegaj141 1 listopada 2020 | 12:42   

Z całym szacunkiem Janda fakt może wyciąga trochę mniej piłek ale i tak zawsze dodaje raczej coś na plus, wybronił nam już tyle meczów że jechanie po nim kiedy nie zawinił absolutnie żadnej bramki jest co najmniej niestosowne. Do topu Żaby jednak bym nie dał bo fakt że De Vrij się nie popisał to jedno, ale drugie gdzie był Ranocchia skoro obie bramki padły przez środek a Holender był półprawym? Jest co najmniej tak samo winny jak De Vrij

Ippon

Ippon 1 listopada 2020 | 13:24   

@biegaj
A gdzie twój komentarz był, gdy Inter tracił bramki z fiorentiną czy milanem ? Bo też bramki padły z centralnej częsci a poszło na "konto" koralova.

matteo

matteo 1 listopada 2020 | 13:52   

Kolarov w składzie, wynik chujowy, jego stałe fragmenty gry tak dobre jak i Ivanka. Ultra słaby występ całego zespołu. Przy takiej grze naszej jak i Juve, Milan może naprawdę powalczyć o coś więcej niż top4 ( oby nie ).

biegaj141

biegaj141 1 listopada 2020 | 14:05   

To były zupełnie inne bramki. Jeśli chodzi np o karny z Milanem to nawet nie ma co komentować podpalił się jak junior. A w tym meczu chodzi o ustawienie. Piłka z głębi pola w centralną część pola karnego a tam nie ma środkowego obrońcy, to skoro to nie jest błąd to ja nie wiem co jest błędem w ustawieniu

castillo20

castillo20 1 listopada 2020 | 14:06   

Conte myśli chyba, że to jakieś sparingi, a punkty uciekają. Jak poważny gość może pozwolić sobie szukać miejsca dla nieudolnego Perisicia. Przecież my każdy mecz gramy w 10 zamiast 11.

Ippon

Ippon 1 listopada 2020 | 14:38   

@Matteo
Z całym szacunkiem ale stałe fragmenty to eriksen takie wykonuje. A wynik jaki piszesz to zawsze przy obecności eriksena.

@biegaj
1 bramka dla fiorentiny to koralov walczący z 2 zawodnikami a bastoni człapiący obok
Z milanem koralov w obu sytuacjach był w centralnej cześci, gdzie był wtedy devrji a że popełnił błąd to inna sprawa. Tu tak samo de vrji 2 x popełnił błąd. Tylko wtedy cie nie było a teraz jesteś.

MAV

MAV 1 listopada 2020 | 17:08   

Ippon z całym szacunkiem dla Ciebie ale co ty chcesz masz do Eriksena. Cały czas jesteś na "nie" co Ty drugi Conte jesteś? Nie wiem weź powołaj kościół Barelli bo widzę że Ty tylko na niego zwracasz uwagę. Wszyscy źle a Barella nawet jak chu..ja gra to i tak musi być w Topie. Popatrz trochę też pod kątem tego że jak Barella wchodzi w drybling to ma ludzi obok żeby podac ale w ogóle nie patrzy tylko pod nogi na piłkę.
Eriksen nie zagra łwczoraj źle ale też nie porywająco. Skąd wiesz jak ma Eriksen rozgrywać stałe fragmenty jak nie jestes na odprawach taktycznych. Czy Ty zauważyłeś że jako jedyny gdy ma wykonać stały fragment to patrzy na Conte, co ten powie albo pokaże. A reszta podchodzi i wali w ..uj wie gdzie a może ktoś doskoczy albo przejmie. To że z Genoą sie udało to tak samo fuks jak to że wczoraj zremisowaliśmy.
Eriksen ma tak związane nogi przez Conte że się w głowie nie mieści.
Nie ma się co czepiać teraz de Vrija jak grał półlewego, popatrz jakie odstępy były pomiędzy obrońcami, kogo niby pilnował Rano a gdzie był Kolarov, swoją drogą przy pierwszym Hakimi też nie pobiegł.
Trzeba powiedzieć jasno że duża część naszych wyników spoczywa na barkach Conte, i powinien sie uderzyć w piersi i przyznać do błędu.
Ratujemy remis a gośc mówi że takie mecze trzeba wygrywać. Nie no to jest odkrycie Ameryki. ale jak mamy wygrywać u nas nikt nie wie co ma robić. Jak jest Lukaku to my ślemy lagi do niego i to cała taktyka. Taka taktyke to dziecko z podstawowki ułozy na lekcji wfu.

Ippon

Ippon 1 listopada 2020 | 18:07   

MAV dobrze się czujesz? Ja nic o barelli nie napisałem. I po drugie zacznij czytać posty bo ja fan brozovica a nie barelli.
Odniosłem się do komentarza na temat koralova. A nie trzeba mieć bystre oko żeby stwierdzić że wykonuje stałe fragmenty od Eriksena. Który w tym sezonie nie wykonał ani 1 dobrze. Stałe fragmenty to mają przyszykowane przed meczem a nie conte pokaże palec i tak mają zagrać.
Zagraliśmy w tym sezonie 8 meczy wybierz 4 najgorsze w naszym wykonaniu i zobaczysz, że w każdym w podstawie grał eriksen. Za każdym razem wyniku nie nadgonimy
Ja się nie czepiam de vrjia tylko kolegi, który próbuje wytłumaczyć w jakiś anieonormalny sposób de vrjia a tego nie robił w przypadku koralova. Obecność ranocchi i de vrjia na boku spowodował, że tylko koralov był wstanie rozgrywać piłkę. (edycja 2020.11.01 18:08 / Ippon)

MAV

MAV 1 listopada 2020 | 18:49   

Ippon ja się czuje dobrze. Ale ok skoro twierdzisz że złe wyniki Interu to wina Eriksena to spoko. Nie mam nic do dodania. Perisic się kopie po czole to wina Eriksena, Lautoro nie nadąża to wina Eriksena. Nie wygrywamy bo Eriksen w składzie. bramki tracimy bo Eriksen w składzie. Handa też nie bardzo pomaga, ale to wina Eriksena bo jest w składzie. Co do Brozovicia to jak mi powiesz że on gra każdy mecz dobrze to chyba zejdę.

Ippon

Ippon 1 listopada 2020 | 19:00   

Nie powiem, że gra w każdym ale wpisywanie go do flopu za każdym razem dla zasady jest śmieszne. A na whoscored jeden z lepszych wyników. Ogólnie wchodzę na whoscored i ocena brozovica,vidala i eriksena różni się tylko od ocen użytkowników. Eriksen zawsze jest wychwalany ponad notę whoscored a brozović z vidalem w drugą stronę. Się zastanawiam tylko dlaczego tak się dzieje.
Ostatnio za mecz z niemcami brozović trafił do flopu ponieważ nie odmienił gry. Jak eriksen wchodził z szachtarem to były opinie " dostał tylko 11 minut"( tyle co marcelo). Ogólnie czekałem na topy/flopy i konsekwencje ale ich nie bylo.
MAV twierdze, że eriksen nie wnosi nic do gry i ciut lepiej to wygląda gdy gra barella i brozović niż eriksen kosztem, któregoś z wyżej wymienionych. I nie rozumiem tych płaczów gdy eriksen usiądze na ławce bo gra znim nie wygląda lepiej.

MAV

MAV 1 listopada 2020 | 20:33   

Ippon wiesz z ciekawosci przeglądalem oceny na whoscored i jak Ty sie na tym wzorujesz to ok. ja jednak będę obiektywny i będę oceniał po tym jak faktycznie ktos gra. Jezeli tam Perisic strzelec gola ma 8.3 a Gervinho, który zdobyl 2 bramki ma 8.1 to dziekuje. Lautaro, który nic nie zrobil jest lepszy od asystenta bramki dla Parmy Hernaniego nie no bądźmy poważni. Ba Lautaro ma nawet wyższą ocene jak Barella.

Pozostane jednak przy swoim.

Ippon

Ippon 1 listopada 2020 | 20:58   

Podałem przykład brozovica,vidala,eriksena którzy ani nie asystują ani nie strzelają więc im bramka tego sztucznie nie nabijała statystyk.

biegaj141

biegaj141 1 listopada 2020 | 21:55   

W żaden sposób nie tłumaczyłem Dr Vrija tylko dziwił mnie top dla Ranocchia, skoro nie zagrał wybitnego meczu, i nie chodzi o to że De Vrij popełnił błąd a Andrea nie, tylko o to że mógł na pewno zachować się lepiej i moim subiektywnym zdaniem nie zasłużył na top a Pan kolega od razu się spina. To jest moja osobista opinia. Tak samo no z Viola Stefan mógł zachować się lepiej

Ippon

Ippon 1 listopada 2020 | 22:41   

Biegaj czytaj więcej a nie co 2 zdanie, bo napisałem o bastonim w meczu z violą a nie stefanie, który nie zagrał w tym meczu ( rozumiem, że to była ironia).


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich