Real - Inter (zapowiedź)

3 listopada 2020 | 06:41 Redaktor: Błażej Małolepszy Kategoria:Zapowiedzi

Po kolejnym rozczarowującym występie w lidze Nerazzurri powracają na europejskie salony. Tym razem rywalem Interu będzie Real Madryt. Początek starcia na Estadio Alfredo Di Stéfano o godz. 21:00.

Konia z rzędem temu, kto w momencie losowania grup tegorocznej Ligi Mistrzów przewidziałby, że już mecz trzeciej kolejki może zadecydować o być albo nie być dla jednego z głównych faworytów do awansu. Obaj europejscy giganci rozpoczęli europejską przygodę od dwóch wpadek i zgromadzili łącznie zaledwie 3 pkt. Brak zwycięstwa w trzecim kolejnym meczu mógłby okazać się fatalny w skutkach. O kłopotach zespołu Antonio Conte nie trzeba nikomu przypominać, bowiem od samego początku sezonu powtarza się ta sama śpiewka. Banalne błędy w defensywie, nieskuteczność, kłopoty kadrowe, a od jakiegoś czasu także pech do decyzji sędziowskich. Tak wygląda czarno-niebieska rzeczywistość na początku rozgrywek.

Różowo nie jest także w szeregach Królewskich. Co prawda, Real zajmuje drugą lokatę w ligowej tabeli i ma za sobą prestiżową wygraną z Barceloną, lecz atmosfera w stolicy Hiszpanii daleka jest od ideału. Drużyna gra w kratkę, a media żyją aferkami, jak ta z ostatnią wypowiedzią Karima Benzemy na temat braku zaangażowania u Viniciusa Juniora. Coraz częściej pod wątpliwość poddawana jest także trenerska przyszłość Zinedine Zidane'a, któremu zarzuca się wypalenie na ławce trenerskiej i zbytnie przywiązania do niektórych nazwisk. Wygrana nad Interem mogłaby stanowić punkt zwrotny dla dalszych poczynań ekipy Królewskich w tym sezonie. Podobnie zresztą jest w przypadku Interu, który nie wygrał dotychczas żadnego ze spotkań o wyższą stawkę (Lazio, Milan, Borussia, Szachtar), a ostatnio połamał zęby także na słabiutkiej Parmie.

Spotkanie po latach

Media często zapowiadają dzisiejszy mecz w kontekście rywalizacji trenerów obu ekip. Conte i Zidane przez kilka sezonów dzielili szatnię Juventusu Turyn i decydowali o obliczu drugiej linii Starej Damy. Chociaż piłkarsko wiele ich różniło, obaj zdobyli uznanie także w roli szkoleniowców. Okazalszą gablotą trofeów może pochwalić się Francuz, lecz Włoch także zapisał już na swoim koncie sporo sukcesów w roli pierwszego trenera. Wieczorny mecz będzie pierwszą oficjalną rywalizacją zespołów prowadzonych przez obu szkoleniowców. Obaj spotkali się już w ramach towarzyskiego turnieju International Champions Cup w 2016 roku. W tamtym meczu górą był Zidane, którego Real pokonał londyńską Chelsea 3:2.

conte zidane

Jakiś czas temu spekulowało się, że Antonio Conte mógłby podjąć pracę w zespole Realu Madryt. Ostatecznie skończyło się tylko na plotkach, a Zinedine Zidane ponownie podjął się wyzwania prowadzenie ekipy Królewskich. W kuluarach krążyły pogłoski, że weto dla kandydatury włoskiego szkoleniowca postawiła znaczna część szatni madryckiego klubu. Głośnym echem odbiły się chociażby słowa Sergia Ramosa, który w kontekście zatrudnienia Conte stwierdził, że szacunek piłkarzy powinien być poparty pracą, a nie narzucany z góry.

Warto wspomnieć także o osobie Antonio Pintusa, który przez lata święcił triumfy u boku Zinedine Zidane'a. Włoch pracą w Realu dorobił się miana prawdziwego specjalisty od przygotowania technicznego, a jego zamordystyczne metody treningowe owiane zostały prawdziwą legendą. Relacje na linii Pintus - Zidane popsuły się w momencie rezygnacji Francuza z posady trenera Realu. Oddany współpracownik zdecydował się na pozostanie w szeregach Królewskich, co zostało odebrane jako swoista "zdrada". Obecnie Antonio Pintus znajduje się w sztabie Antonio Conte.

Przewidywane jedenastki

W wyjściowym składzie Interu nie powinniśmy spodziewać się większych niespodzianek. Trener Conte pośle w bój najmocniejszy skład, jakim dysponuje w tym momencie. Włoski szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać z Romelu Lukaku i Stefano Sensiego. Na ławce rezerwowych rozpocznie zapewne Milan Skriniar, Słowak dopiero niedawno wrócił do normalnych treningów po 3-tygodniewej kwarantannie. Do podstawowego składu powinien wskoczyć Alexis Sanchez, który uporał się wreszcie z problemami zdrowotnymi.

W Realu zabraknie kontuzjowanych Carvajala, Odriozoli, Nacho i Ødegaarda. Z kadry wypadł także Militao, który uzyskał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa.

Real (4-3-3): Courtois; Lucas, Ramos, Varane, Mendy; Casemiro, Kroos, Valverde; Asensio, Hazard, Benzema.

Inter (3-5-2): Handanović; D'Ambrosio, De Vrij, Bastoni; Hakimi, Vidal, Barella, Brozović, Young; Sanchez, Lautaro.

Poprzednie spotkania

Inter i Real mierzyły się dotychczas piętnaście razy. Co ciekawe statystyki przeważają na korzyść Nerazzurrich, którzy wygrali siedem spotkań. Dwa starcia kończyły się remisem, a sześć padło łupem Królewskich. Najbardziej pamiętny mecz to oczywiście finał Pucharu Mistrzów z 1964 roku i zwycięstwo wielkiego zespołu Helenio Herrery 3:1.

Użytkownicy naszego serwisu w większości powinni dobrze pamiętać ostatnie boje z ekipą Los Blancos. Sezon 1998/99 to dla wielu z nas początek przygody z czarno-niebieskimi barwami, a właśnie na te rozgrywki przypada dwumecz w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Na Santiago Bernabeu górą byli gospodarze (0:2), lecz Inter wziął rewanż na Giuseppe Meazza (3:1) po golu Ivana Zamorano i dwóch trafieniach Roberto Baggio.

baggio

Transmisja

Mecz Real Madryt - Inter Mediolan pokaże kanał Polsat Sport Premium 2. Początek transmisji od godz. 20:50.

Typy bukmacherów

U naszego partnera - BETFAN - możecie typować, jak potoczy się mecz Real – Inter.

Przypominamy, że rejestrując się z kodem INTERMEDIOLANCOM możecie grać bez ryzyka nawet do 600 zł!

Źródło: inf. własna

Polecane newsy

Komentarze: 13

inter00

inter00 3 listopada 2020 | 07:28   

Ciężki mecz będzie, ale ja wierzę że mimo słabszej gry w poprzednich meczach jesteśmy w stanie to wygrać. Trzymam kciuki, forza!!

castillo20

castillo20 3 listopada 2020 | 08:06   

Jeżeli wyjściowa 11 się sprawdzi, to możliwe że w końcu zagramy jak należy. Zobaczymy, tak czy siak Conte to debil, a tych strat punktów mu nie wybaczę. Co mecz to gramy w 10 bo on sobie Perisica testuje, w meczach o punkty !

Maradon.

Maradon. 3 listopada 2020 | 08:22   

Fajnie, że w końcu po latach upokorzeń wracamy do LM i możemy się mierzyć z Barca czy Realem ale to nadal nie miejsce gdzie powinniśmy być. Co roku 1/4 LM to powinien być obowiązek z walka o Scudetto do ostatniej kolejki. A jutro liczę na postawienie trudnych warunków Realowi i wywiezienie conajmnien 1 pkt!

Kevin

Kevin 3 listopada 2020 | 08:40   

Po losowaniu naprawdę mozna było się ucieszyć. Grupa na papierze ,,taka trochę nie za mocna” , oraz mecz z realem miał być świętem i promocja naszej marki. Niestety będzie to mecz o przetrwanie dla obu drużyn i nikt już nie może sobie pozwolić na stratę punków, gdyż wywala się poza puchary

hawk247

hawk247 3 listopada 2020 | 09:03   

Vazquez na prawej obronie, Young dublecik dzisiaj

Oba

Oba 3 listopada 2020 | 10:03   

Będzie szalenie ciężko, ale trzeba jakoś wyrwać choćby pkt i liczyć też na remis Szachtara z Borussia. Niesamowite, że w takiej grupie w 3cim meczu walczymy już o życie...

Huragan1410

Huragan1410 3 listopada 2020 | 10:03   

Castillo cale szczescie Conte ma wywalone na to czego mu nie wybaczysz i nawet nie wie kim jestes. Trochę szacunku do trenera, obelgi Twoje są nie na miejscu.
Co do meczu. Real z przetrzebioną obroną i elektrycznym dosyć często Varanem. Miernym piłkarsko Vazquezem na prawej obronie który całą kariere grał na skrzydle a nie na PO. To jest nasza szansa o czym Conte na pewno wie więc nasza lewa strona może być kluczowa. Dziś Lautaro bez Romelu i z takim przeciwnikiem musi pokazać swoją wartość. Moim zdaniem to dla niego mecz prawdy i mam nadzieje, że zrobi różnicę.

Rahi

Rahi 3 listopada 2020 | 10:16   

No jak Martinez drugi raz gagę walnie na miarę dwóch pkt, to już wizerunkowy koniec będzie.

Lambert

Lambert 3 listopada 2020 | 11:34   

Dwa kluby światowej klasy kompletnie bez formy się spotkają, to będzie tragiczny mecz xd

darren

darren 3 listopada 2020 | 12:01   

Nie mam pojęcia jakiego wyniku się spodziewać. Teoretycznie powinno nam się grać lepiej, bo rywal nie będzie murować, ale bez Lukaku to nasza ofensywa jest tragiczna. Obstawiam 1-1.

matteo

matteo 3 listopada 2020 | 12:08   

Oby bez kompromitacji z naszej strony, remis biorę w ciemno.

veroni

veroni 3 listopada 2020 | 16:48   

Szanse mamy, z tego, co widzę to u buków nie stoimy najgorzej. W Totolotku na Real, prawie równe 2.00, a to oznacza, mniej więcej tyle, że na 50% tego meczu nie przegramy. Remis nie byłby najgorszy, choć Real gra teraz kiepsko, to jednak jest Real.

damianekk1985

damianekk1985 3 listopada 2020 | 17:25   

Po raz kolejny ktoś pisze ze powinien grać Pinamonti tylko czy widział gościa w poprzednim sezonie. Jest słaby i jeśli w tym sezonie nie zacznie grać to powinien odejść do klubu pokroju Sassualo . Perek nic nie gra ale ma doświadczenie na pewno się nie spali i w kluczowym momencie mając setkę na pewno ja wykorzysta. Sanchez lepiej by wszedł na ostatnie 20 min niż na pierwsze 20 min. Właśnie jest ból że nie ma zastępcy dla Lukaku kim byłby bez wątpienia dzeko trzeba było go brać jeszcze sezon wcześniej bo pomimo wieku nadal prezentuje poziom co pokazał w poprzednim sezonie i pokazuje nadal


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich