Darmian: Torino? Liczą się tylko 3 pkt.

17 listopada 2020 | 14:20 Redaktor: Błażej Małolepszy Kategoria:Ogólna

Jego transfer traktowany był jako uzupełnienie kadry pierwszego zespołu, lecz zbieg okoliczności sprawił, iż niemal z miejsca musiał zostać włączony do gry. Matteo Darmian, bo o nim mowa, zbiera dotychczas raczej pozytywne recenzje za swoje występy. W rozmowie ze Sky Sport Italia Włoch mówił o pierwszych doświadczeniach w Mediolanie, a także wspominał swoje piłkarskie początki.

- Wrażenia są pozytywne. Dobrze się czuję. Znałem już Conte, ponieważ pracowaliśmy razem w drużynie narodowej, a także wielu chłopaków, więc aklimatyzacja była ułatwiona. Teraz wszystko zależy od nas, od tego, co zrobimy na boisku. Musimy myśleć o poprawie z dnia na dzień, a wyniki przyjdą.

- W piłce nożnej nie ma rzeczy oczywistych. Dorastałem w akademii Milanu, przeszedłem praktycznie przez cały proces szkolenia. Później zyskałem pewne doświadczenie, chciałem udowodnić swoją wartość. Byłem wypożyczany, zwiedziłem kilka klubów. Ważny był dla mnie pobyt w Torino, gdzie spędziłem świetne 4 lata. Tam poczułem zaufanie trenera i pokazałem się z najlepszej możliwej strony.

- W niedzielę staniemy po przeciwnych stronach, co będzie miało dla mnie znaczenie, lecz na boisku liczą się tylko 3 pkt. Przygoda w United była bardzo ważna. Gra dla jednego z najlepszych klubów na świecie to powód do dumy. Inter jest równie wspaniały, więc postaram się dać z siebie wszystko. 

- Conte wiele od nas wymaga każdego dnia, nie tylko podczas meczów. Dba o każdy szczegół, a na tym poziomie właśnie to stanowi różnicę. On zawsze chce wygrać i przekazuje to drużynie.

Źródło: Sky Sport Italia

Polecane newsy

Komentarze: 2

inter00

inter00 17 listopada 2020 | 16:30   

Jego transfer zaskoczył mnie pozytywnie. Solidnie się prezentuje na ten moment i oby tak dalej!

Huragan1410

Huragan1410 17 listopada 2020 | 20:47   

Mnie też zaskoczył. Na razie tylko troszeczkę bo nie robi różnicy. Ale on nie ma jej robić tylko pokazywać solidność i pracować na zespół, taka jego rola jak i zresztą większości graczy którzy brak techniki i liczb muszą nadrabiać agresją , determinacją i walką. Jemu na razie się udaje i bardzo mnie to cieszy mimo że byłem sceptyczny jak do nas przychodził.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich