De Vrij: The Wall? Podoba mi się!

30 grudnia 2020 | 16:20 Redaktor: Błażej Małolepszy Kategoria:Ogólna

Na łamach La Gazzetta dello Sport ukazał się dzisiaj duży wywiad ze Stefanem de Vrijem. Holender opowiadał m.in. o mistrzowskich aspiracjach zespołu, współpracy z Antonio Conte i porównaniach do Waltera Samuela.

- Podoba mi się przydomek "The Wall". W Holandii nie miałem wcześniej innego przezwiska. Nawiasem mówiąc, po przybyciu do Mediolanu budowałem ścianę w filmiku podczas prezentacji. Miałem szczęście, że kilka razy mogłem rozmawiać z Walterem Samuelem przy różnych okazjach. To dobry człowiek i świetny obrońca.

- Staliśmy się zwartym zespołem, co ułatwia pracę w defensywie. Jesteśmy zjednoczonym i zgranym działem. Dobrze czujemy się także poza boiskiem, a to pomaga.

- Czasem wracam myślami do finału z Sevillą, lecz natychmiast porzucam te wspomnienia, gdyż nie ma sensu zaprzątać sobie głowy takimi myślami. Co było, to było. Porażki mogą jedynie służyć nam za lekcje na przyszłość.

- Oczywiście brakuje nam czegoś w Europie. Praca wykonana na boisku nie wystarczyła. Chcielibyśmy nadal grać w pucharach, ale teraz postaramy się dobrze wypaść w lidze i Coppa Italia. Fakt, że możemy koncentrować się tylko na tym, może być zaletą, ale będzie to zależeć od nas i tylko od nas.

- W moim słowniku dozwolone są wszystkie słowa, także scudetto. Ale tak jak bezcelowe jest patrzenie w przeszłość, tak równie bez sensu jest zbyt dalekie wybieganie w przyszłość. Jesteśmy w czołówce i chcemy dotrzeć na szczyt, wygrywając mecz za meczem, począwszy już od najbliższego.

- Milan ma dobry zespół, pełen silnych graczy. Wydają się bardzo zjednoczeni. Znam trenera Piolego bardzo dobrze, pracowaliśmy razem przez dwa lata. Jest bardzo ludzki, lecz również świetnie przygotowany. Cieszy mnie jego sukces zawodowy.

- Conte jest zwycięzcą. Przekłada własne pragnienia na zespół i stara się wydobyć z nas wszystko, co mamy w sobie najlepsze. Przekazuje swoją pasję i mentalność. Powtarza mi, że jestem zbyt dobry i czasem powinienem być twardszy. Dzięki niemu zrobiłem kilka kroków do przodu.

Źródło: La Gazzetta dello Sport

Polecane newsy

Komentarze: 3

daneq

daneq 30 grudnia 2020 | 19:33   

a już myślałem, że chodzi o "The Wall" Pink Floyd :P

cichy32

cichy32 30 grudnia 2020 | 21:19   

Dobry wywiad brawo Stefan

superofca

superofca 1 stycznia 2021 | 03:39   

Mam wrażenie, że pod względem intelektualnym i mentalnym De Vrij przerasta większość naszych kopaczy o klasę.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich