Sacchi: Inter jest wyczerpany

2 marca 2022 | 15:45 Redaktor: Błażej Małolepszy Kategoria:Ogólna

Bezbramkowy remis w pierwszym meczu sprawia, że awans do finału Pucharu Włoch pozostaje sprawą otwartą. Kibice i eksperci mogą mieć jednak wiele uwag do poziomu spotkania, który udowodnił, że oba mediolańskie zespoły zmagają się obecnie kryzysem formy. Surowy w swojej ocenie był, chociażby Arrigo Sacchi.

Były szkoleniowiec Rossonerich starał się uwypuklić największe problemy Interu oraz Milanu na łamach La Gazzetta dello Sport:

- Takie zakończenie było do przewidzenia, ale ludzie zasługują na więcej emocji. To nie jest dobry moment dla świata z powodu wojny w Ukrainie, więc musimy mieć trochę radości. Milan i Inter w tym nie pomogli. Oba zespoły udowodniły, że mają swoje problemy. Boisko wydawało się być zbyt długie lub za szerokie. Gracze nie byli w stanie dobrze pokryć przestrzeni. To wyraźny sygnał i spadek formy. Bardziej dotyka on Interu.

- Milan wydawał się bardziej reaktywny, lecz był też niechlujny. Czasem potrzeba nieco zimnej krwi, ma na myśli głównie sytuacje Saelemaekersa i Hernandeza. Młodzi gracza zwykle się spieszą, ale potrzebujesz czasem nieco lepszej techniki. Saelemaekers jest zbyt rozgorączkowany. Na boisku jest wszędzie, ale bez konkretów. Może za kilka lat będzie bardziej zdecydowany. Giroud też nie zrobił wczoraj wystarczająco, a od Leao zawsze oczekuję czegoś więcej. Ma niesamowity potencjał, ale musi go wykorzystywać.

- Inter wygląda na naprawdę bardzo zmęczony zespół. Nie widziałem wczoraj żadnej szansy wykreowanej przez Nerazzurrich, napastnicy byli kompletnie odizolowani. Nie było żadnego połączenia ze środkiem pola, nie było pressingu. Zmiany nie pomogły. Vidal, Sanchez i Correa wyglądali na zagubionych, nie wydają się zsynchronizowani z resztą zespołu. Brozovic i Barella są wyczerpani, więc budowanie akcji jest powolne, a obrońcy są zbyt statyczni. Cierpieli w sytuacjach jeden na jeden.

- Następny mecz domowy z Salernitaną będzie trudny i odbędzie się przed wyjazdem do Liverpoolu. To moment, w którym Inter musi zacisnąć zęby, podczas gdy trener powinien właściwie ocenić swoich graczy i mądrze ich wykorzystać.

Źródło: La Gazzetta dello Sport

Polecane newsy

Komentarze: 2

smerf1600

smerf1600 2 marca 2022 | 22:28   

szykuje sie zwycięska męczarnia z absolutnym outsaiderem ligi Salerno a potem blamaż w Liverpoolu i wpierd od Torino

Kacpi26tv

Kacpi26tv 2 marca 2022 | 22:48   

Zmęczony zespół? Przecież większość zespołów gra tyle samo albo nawet więcej niż my. Już tak nie brońmy się nieprawdą


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich