Klinsmann: Liverpool to tylko ludzie

8 marca 2022 | 14:47 Redaktor: Błażej Małolepszy Kategoria:Ogólna2 min. czytania

Pomimo słabej pozycji wyjściowej Jurgen Klinsmann publicznie apeluje, aby nie skreślać Interu w rewanżowym starciu z Liverpoolem. Zdaniem byłego napastnika Nerazzurrich i reprezentacji Niemiec podopieczni Simone Inzaghiego mogą pokusić się o sprawienie niespodzianki.

- Szansa jest zawsze, ponieważ w ciągu 90 minut mogą wydarzyć się niesamowite rzeczy. Nawet jeśli Liverpool jest wyjątkowym zespołem, to nadal są tylko ludźmi. Inter nie ma nic do stracenia, co jest idealną pozycją wyjściową. Jeśli strzelą gola w pierwszej połowie, ich pewność siebie wzrośnie, a wtedy kto wie?

- W pierwszym meczu gospodarze zrobili wszystko, jak trzeba, zabrakło tylko gola. Nawet jeśli Inter zostanie wyeliminowany na tym etapie, ich postawa będzie miała wpływ na dalszą część sezonu. Muszą walczyć jak lwy, co da im zapał do dalszego pokonywania rywali na krajowym podwórku.

- Widzę u Kloppa ten sam sposób komunikowania z zawodnikami, który stosował Trapattoni. Jego sekretem jest jego prostota. Współtworzy z piłkarzami jeden organizm.

- Nie ma nic bardziej ekscytującego niż współpraca i poświęcenie duetu napastników. Miałem Aldo Serenę w Interze, Rizzitellego w Monaco, Sheringhama w Tottenhamie i Rudiego Vollera w reprezentacji Niemiec. Dzeko i Lautaro to dobra para, muszą po prostu regularnie grać razem, aby rozwinąć tę kompatybilność. Myślę, że gdyby połączyć ich cechy to otrzymasz Klinsmanna. Byłem gdzieś pomiędzy nimi.

- Barella naprawdę przypomina mi Lothara Matthausa. Jest kompletnym graczem. Jedyną uwagę do niego jest fakt, że czasem stara się robić zbyt dużo i musi odpoczywać.

Źródło: La Gazzetta dello Sport

Polecane newsy

Komentarze: 1

inter00

inter00

8 marca 2022 | 18:22

Szanse byłyby jakby Liverpool miał mocno okrojony skład i byśmy grali u siebie. A tak nawet jeżeli zyskalibyśmy przewagę to zniszczą nas zmianami


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich