Ostatnia prosta mistrzowskiego wyścigu

11 marca 2022 | 03:13 Redaktor: Błażej Małolepszy Kategoria:Ogólna

Na przełomie stycznia i lutego kibice Interu mieli uzasadnione powody, aby marzyć o powtórce z poprzedniego sezonu, kiedy to ekipa dowodzona przez Antonio Conte sukcesywnie powiększała dystans nad grupą pościgową. Teraz taki scenariusz wydaje się niemal niemożliwy i powinniśmy raczej przygotować się na emocjonującą rywalizację do ostatniej kolejki.

Głównym winowajcą takiego stanu rzeczy należy uznać ekipę panującego mistrza. Inter spektakularnie roztrwonił wypracowaną przewagę i pozwolił doścignąć się Milanowi oraz Napoli. Nieporadność całej wymienionej trójki spowodowała zaś, że do stołu zaproszony został też Juventus. Właśnie spośród tych zespołów wyłoniony zostanie końcowy zwycięzca.

Malkontenci twierdzą, że taki stan rzeczy świadczy o słabości ligi i porównują obecną sytuację do wyścigu żółwi. Najbliższe tygodnie przypominać będą jednak bardziej spacer po polu minowym, gdyż każdy niepewny krok może okazać się fatalny w skutkach. Na fotelu lidera zasiadają obecnie Rossoneri, lecz zaległy mecz z Bologną każe postawić malutki plusik po stronie Nerazzurrich. Oczywiście tylko teoretycznie, gdyż z doświadczenia wiemy, jak kończy się dopisywania wirtualnych punktów.

Analizując rozkład najbliższych kolejek ciężko wytypować zespół, który mógłby mówić o wyjątkowo niekorzystnym układzie gier, podobnie jak nie sposób wskazać wyjątkowego szczęściarza. W stosunkowo najlepszej pozycji wyjściowej wydaje się być Napoli, które może skupić się już wyłącznie na lidze. Pozostałe drużyny nadal uczestniczą jeszcze w innych rozgrywkach.

Milan: Empoli (D), Cagliari (W), Bologna (D), Torino (W), Genoa (D), Lazio (W), Fiorentina (D), Hellas (W), Atalanta (D), Sassuolo (W)

Inter: Torino (W), Fiorentina (D), Juventus (W), Hellas (D), Spezia (W), Roma (D), Udinese (W), Empoli (D), Cagliari (W), Sampdoria (D), Bologna (W)*

Napoli: Hellas (W), Udinese (D), Atalanta (W), Fiorentina (D), Roma (D), Empoli (W), Sassuolo (D), Torino (W), Genoa (D), Spezia (W)

Juventus: Sampdoria (W), Salernitana (D), Inter (D), Cagliari (W), Bologna (D), Sassuolo (W), Venezia (D), Genoa (W), Lazio (D), Fiorentina (W)

Przy tak wyrównanej czołówce należy zwrócić też uwagę na stosunek bezpośrednich spotkań między zainteresowanymi zespołami. Do rozegrania pozostał nam już tylko mecz Juventus-Inter, więc śmiało możemy pokusić się o pewne wyliczenia.

Milan

Inter (1:1, 2:1)

Juventus (1:1, 0:0)

Napoli (0:1, 1:0)

Inter

Juventus (1:1, ?:?)

Milan (1:1, 1:2)

Napoli (3:2, 1:1)

Napoli

Inter (2:3, 1:1)

Milan (1:0, 0:1)

Juventus (2:1, 1:1)

Juventus

Inter (1:1, ?:?)

Milan (1:1, 0:0)

Napoli (1:2, 1:1)

Mini tabela

1. Milan - 6 meczów, 9 punktów (5-4)

2. Napoli - 6 meczów, 8 punktów (7-7)

3. Inter - 5 meczów, 6 punktów (7-7)

4. Juventus - 5 meczów, 4 punkty (4-5)

Źródło: inf. własna

Polecane newsy

Komentarze: 5

łuki

łuki 11 marca 2022 | 09:00   

Patrząc na wyniki bezpośrednie, tylko juve nie ma z nikim dodatniego bilansu, więc niestety ze statystycznego pkt widzenia, przegramy z nimi.....

master

master 11 marca 2022 | 10:15   

Głowa do góry trzeba zrobić kilka punktów przewagi, obyśmy byli już po dołku ze stycznia/lutego i zaczęli grać tak jak nas na to stać, wciąż uważam że piłka jest po naszej stronie i wciąż to my możemy więcej przegrać niż inni wygrać.

darren

darren 11 marca 2022 | 10:30   

Jak w najbliższych 4 spotkaniach zrobimy 10pkt to mamy scudetto

inter00

inter00 11 marca 2022 | 12:54   

Tak na prawdę to tylko Juve może nas punktów pozbawić. Z resztą zwycięstwo powinno być obowiązkiem i wymogiem. Skupić całą uwagę na lidze i wywalczyć 2 gwiazdę

Rahi

Rahi 11 marca 2022 | 22:28   

Jak będą grać to wygrają. Jak będą stać to przegrają. Kurtyna.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich