Lautaro katem Cagliari

16 maja 2022 | 03:18 Redaktor: Błażej Małolepszy Kategoria:Ogólna

Inter pokonał Cagliari i nadal liczy się w walce o obronę mistrzowskiego tytułu. Do sukcesu gości walnie przyczynił się Lautaro Martinez, który zapisał na swoim koncie aż dwa trafienia. Argentyńczyk ma wyjątkowy patent na ekipę Rossoblu.

Jeśli zespół z Sardynii pożegna się z rozgrywkami Serie A, to Argentyńczyk może czuć się nieco niepocieszony. Oczywiście piszemy z przymrużeniem oka, lecz wczorajszy występ potwierdził, że Cagliari wyjątkowo leży napastnikowi Nerazzurrich. Popularny Byk może pochwalić się już bowiem 8 trafieniami w ośmiu meczach z tym rywalem. To zdecydowanie jego ulubiona ofiara.

Co ciekawe, swojego premierowego gola w czarno-niebieskich barwach Lautaro zdobył właśnie przeciwko drużynie z Sardegna Arena (29.09.2018). W tym momencie gracz ma już na koncie 74 bramki dla Interu, co pozwoliło mu zrównać się z Brazylijczykiem Adriano. O jedną bramkę więcej mają teraz Diego Milito, Julio Cruz, Giacinto Facchetti oraz Leopoldo Conti.

Źródło: inf. własna

Polecane newsy

Komentarze: 6

oster

oster 16 maja 2022 | 05:27   

Szkoda że ten pogromca Cagliari nie zdobywa bramek w meczach z drużynami z czołówki tylko strzela jakimś ogórkom jak Cagliari czy Selernitana...

Błażej Małolepszy

Błażej Małolepszy 16 maja 2022 | 06:31   

Kolejne na jego liście są Milan (5) i Napoli (4), więc nie powiedziałbym, że tak zawodzi z czołówką.

Błażej Małolepszy

Błażej Małolepszy 16 maja 2022 | 06:32   

Zresztą nie Lautaro jest problemem Interu, a brak rasowej dziewiątki.

master

master 16 maja 2022 | 08:26   

wydaje mi się, że ten okres naszej najsłabszej gry czyli Q1'22 był efektem spadku fizycznego graczy oraz nietrafionych decyzji personalnych.
Poza oczywistym spadkiem wydajności (Pintus wróć) chodzi mi tu o murowanie stawianie na Dżeko i rotowanie Lautaro/Alexis (powinno być rotowanie Dżeko/Alexis) oraz oddanie na wypożyczenie Sensiego - zaraz później posypał się Brozović.

Wiem, że były liczone mecze bez gola Lautaro ale gdybyśmy wtedy postawili na Argentyńczyka a nie Dżeko (który wcale nie śrubował niewiadomo jakich liczb - wyszli byśmy na tym lepiej) podstawą do tego, że grał Dżeko były wyjazdy reprezentacyjne Lautaro (gdzie gole strzelał).

Oba

Oba 16 maja 2022 | 10:22   

@Master Lautaro też wtedy grał prawie cały czas, nie był sadzany dużo na ławce, a sam Dzeko wówczas dawał nieco większe podstawy do stawiania na niego niż Lautaro. Tyle że zgodzę się, że gdyby za Dzeko wtedy był ktoś inny, (ale nie Lautaro) to pewnie mielibyśmy już scudetto. Dziś Lautaro daje bardzo, bardzo dużo, a Dzeko jeszcze mniej niż wtedy. Jeżeli mamy się liczyć w nast sezonie to Lautaro powinien zostać, ale za Dzeko musi przyjść ktoś typu Zapata. I wiadomo żadnych większych sprzedaży.

Lambert

Lambert 16 maja 2022 | 11:08   

Nadal mnie zadziwia ilość bramek Facchettiego


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

Tego dnia nikt nie obchodzi urodzin

  zobacz wszystkich