Moratti: Benitez był zazdrosny o Mourinho

31 maja 2024 | 10:21 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Ogólna3 min. czytania

Były właściciel Interu Mediolan, Massimo Moratti, poruszył różne tematy w nowym wywiadzie, w tym największe żale z czasów, gdy był na czele klubu.

79-letni Moratti pełnił funkcję prezydenta Nerazzurrich przed sprzedażą włoskiego klubu Erikowi Thohirowi w 2013 roku.

Jego legendarna kadencja obejmowała niezapomnianą kampanię wygrania potrójnej korony w sezonie 2009/10, ale miała też swoje słabsze momenty. Moratti ujawnił swoje największe żale podczas swojego panowania, w tym sprzedaż Andrei Pirlo i Roberto Carlosa.

- Popełniłem wiele błędów. Ale przypominanie sobie ich mnie irytuje - przyznał Włoch w wywiadzie dla Oggi.

- Cóż, zacząłbym od sprzedaży Pirlo, Roberto Carlosa... Ale zawsze była jakaś przyczyna, dla której podejmowałem takie decyzje.

- A jeśli spojrzę na cały proces, ostatecznie odnieśliśmy sukces. Chociaż przez wiele lat nie mogłem wygrać z powodów, które znamy.

- Tak, mówię o Calciopoli. Był system, który kontrolował wszystko. To była poważna i brzydka sprawa.

- To było bez sensu, ponieważ piłka nożna opiera się na emocjach kibiców, które muszą być szanowane.

Były prezydent Interu Mediolan, Massimo Moratti, uważał, że Rafael Benitez był zazdrosny o Jose Mourinho

Moratti również omówił kadencje menedżerskie Roberto Manciniego i Jose Mourinho.

- Inter radził sobie bardzo dobrze z Mancinim. Ale po eliminacji z Liverpoolem, przy wciąż do zdobycia tytule ligowym, publicznie powiedział, że odchodzi. Po trzech dniach zmienił zdanie i chciał zostać. Ale nie mogłem mu już ufać. I skontaktowałem się z Mourinho. Ale wciąż jestem bardzo przywiązany do Manciniego.

- Wybrałem Jose, ponieważ przypominał mi Herrerę. Kiedy był w Porto, przed półfinałem Ligi Mistrzów zapytano go, jak zmierzy się z przeciwnikiem. Odpowiedział: 'Nie mówię o półfinale, myślę o finale’.

- Na koniec chciał spróbować nowego doświadczenia, a ja zawsze rozumiem tych, którzy chcą coś zmienić. Ale po kilku miesiącach zadzwonił do mnie i powiedział: 'Prezydencie, radzę sobie dobrze w Madrycie, ale Inter to było coś innego.

Moratti wyjaśnił, dlaczego zdecydował się zakończyć kadencje Rafaela Beniteza i Gian Piero Gasperiniego.

- Benitez przybył po Mourinho, o którego był bardzo zazdrosny, może nawet za bardzo zazdrosny. Kazał usunąć wszystkie jego zdjęcia z Pinetiny. Powiedział drużynie: jesteście starzy, Mourinho was wycisnął, teraz moja kolej, aby wszystko naprawić. Nie zdając sobie sprawy, między innymi, że w ten sposób dawał zawodnikom alibi.

- Nic nie działało pod kierunkiem Gasperiniego. Drużyna nie mogła podążać za jego wskazówkami. Przykro mi było go zwolnić, ale nie wygrał ani jednego meczu, w tym w okresie przygotowawczym.

Wreszcie, były prezydent pochwalił obecnych dyrektorów Beppe Marottę i Piero Ausilio.

- Marotta i Ausilio są świetni. I szanuję również Zhanga, który przeszedł wiele i przywrócił Inter na ścieżkę zwycięstw.

Źródło: sempreinter

FASTBACK™ Nożyk 6 w 1 Milwaukee 4932478559 - kupisz w mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 7

alberto

alberto

31 maja 2024 | 11:50

nigdy nie lubiłem grubego Bena

Kejmo

Kejmo

31 maja 2024 | 13:02

Zastanawia mnie co ten Moratti się ostatnio tak ożywił z wywiadami , ostatnie lata mało udzielał a w ostatnich tygodniach co chwilę

Oba

Oba

31 maja 2024 | 15:20

Benitez był jaki był, ale problemy ówczesnego Interu nakreślił wzorowo i miał jaja, zeby zagrac z zarzadem w otwarte karty. I nie ważne czy był zazdrosny o Mou, czy miał jego kompleks- warunki pracy jakie tu zastał były nieporównywalnie gorsze od tych, w których pracował Portugalczyk. I chociaż sukcesów Jose by nie powtórzył, bo ten osiągnął maxa, to nieudana przygoda Benka jest w dużej mierze winą klubu.

smerf1600

smerf1600

31 maja 2024 | 22:03

Co roku ktoś wygrywa LM i w nastepnym roku ponownie jest w grze o wygraną, nie ma gadki, że rok wczesniej został wyciśnięty jak cytryna, City, Real, Bayern.. Z Benitezem nic nie zagrało, nie było żadnej chemii, nie było atmosfery, była tęsknota z Mou to i nie było wyników. Potem przyszedł Leonardo ratować sezon to trochę odżylismy ale dlatego że oczyścił atmosferę po Benku. Mimo wszystko mimo klęski z Schalke i Milanem to przynajmniej wpadł PW i potem nastała 10-cio letnia ciemność

Internazionale Milano

Internazionale Milano

1 czerwca 2024 | 22:00

Massimo o Calciopoli to ty lepiej nic nie mów bo nam się upiekło i powinieneś siedzieć cicho (edycja 2024.06.01 22:01 / Internazionale Milano)

el_loco

el_loco

2 czerwca 2024 | 02:02

Fanie najbardziej skorumpowanego klubu na świecie (jufki), wyp.erd@laj. Inter niegdy nie oszukiwał więc waruj kundlu

Internazionale Milano

Internazionale Milano

2 czerwca 2024 | 11:53

4 lipca 2011, po przedawnieniu się sprawy, prokurator federalny Stefano Palazzi stwierdził, że Inter Mediolan popełnił w sezonie 2004/2005 serię wykroczeń, związanych z telefonicznym kontaktem Giacinto Facchettiego – byłego prezydenta klubu z Mediolanu – z desygnującymi sędziów. Okazuje się, że gdyby wówczas śledztwo przeprowadzono bardziej rzetelnie, Inter Mediolan odpowiedziałby w podobnej mierze co Juventus. Palazzi powołał się na serię rozmów telefonicznych, przytoczonych jako dowody w sprawie toczącej się jeszcze w Neapolu. Jeśli w 2006 roku kontakty Facchettiego z Pairetto i Bergamo stałyby się przedmiotem śledztwa, stwierdzonoby popełnienie przestępstwa, jako że owe rozmowy telefoniczne toczone były w kontekście meczów Interu oraz sędziów i asystentów, którzy je prowadzili. Adwokaci Luciano Moggiego, De Sanctisa i Pairetto, zdobyli dowody obciążające Inter Mediolan.

Kilka dni po ogłoszeniu przez Stefano Palazziego raportu nt Calciopoli, były desygnujący sędziów na mecze Serie A Paolo Bergamo powiedział, że Inter Mediolan był klubem, który prowadził rozmowy telefoniczne równie często jak włodarze innych włoskich klubów


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

Tego dnia nikt nie obchodzi urodzin

  zobacz wszystkich