Rozmowa z Cristiano Zanettim

6 lipca 2007 | 19:00 Redaktor: Rizzo Kategoria:Wywiady

Nadszedł czas do podsumowań. Nie licząc dwóch spotkań w Euroderby można by uznać sezon za pozytywny?
Sezon z całą pewnością nie jest negatywny ,jednak poniżej naszych oczekiwań.

Co nie funkcjonowało?
Nie mam pojęcia. Mamy poważny skład na poważne cele –Scudetto i Ligę Mistrzów. To my gracze jesteśmy winni ,że coś poszło nie tak.

Gdzie był kluczowy moment?

Nie sądzę aby był gdzieś kluczowy moment. Może wyłączając pięć ostatnich spotkań byliśmy ciągle na topie. Wszyscy musimy przeanalizować naszą postawę.

Wszyscy czyli Piłkarze?

Tak bo to do nas należy gra na boisku.

Więc odpowiedzialność leży po stronie piłkarzy nie trenera...

Trener zawsze jest tarczą ,jednak to piłkarze wybiegają na boisko. Jak byliśmy pięć punktów za Juventusem to wtedy oznaczało to ,że coś jest nie tak. Według mnie Inter jest silniejszy niż wszystkie inne zespoły. Nasi piłkarze zawodzili jednak w najważniejszych spotkaniach.

Komu będziesz kibicował 28 Maja?

Szczerze ...Nie będę tego oglądał.

Jest w was zbyt wiele żalu?

Tak. Gdybyśmy dali z siebie coś ekstra to my gralibyśmy w finale, nie Milan. Im więcej upływa czasu tym bardziej zdajemy sobie z tego sprawę.

Rok temu walczyliście o Scudetto do ostatniej kolejki ,w tym sezonie dotarliście do półfinału Ligi Mistrzów. Jakie będzie najlepsze rozwiązanie na przyszłość ,kontynuować dotychczasową pracę czy też zmienić wszystko?

Inter nie potrzebuje rewolucji. Po zakończeniu sezonu trener i managerowie spotkają się i przeprowadzą własną ocenę. Mamy odpowiednich piłkarzy i to jest fakt-jesteśmy w ścisłej czołówce od dwóch lat.

Czy odczuwacie brak lidera na boisku?

Nie wydaje mi się. Trochę można to było odczuć w ważnych spotkaniach gdzie nie odnosiliśmy zbyt dobrych rezultatów -tego właśnie żałujemy.

Co możesz nam powiedzieć odnośnie najbliższego Sobotniego spotkania

Jest bardzo ważne. Perugia to wspaniały zespół jednak zrobimy wszystko aby ukończyć sezon na drugim miejscu. Mamy nadzieje na zwycięstwo ,zanotowaliśmy już sporo porażek i jeszcze jednej nie chcemy...

Tobie też się wydaje ,że Inter mógł coś wygrać z Ronaldo?

Nie myślę za dużo nad tym co mogło by być. Mieliśmy Ronaldo rok temu jednak nie wygraliśmy niczego...Na jego miejsce przyszedł Crespo, piłkarz który jest dumny ,że do nas trafił. Nie odczuwamy braku Ronaldo w składzie ,mamy wielu wspaniałych piłkarzy w zespole.

Czego spodziewacie się po kibicach?

To będzie ostatnie spotkanie tego sezonu ,po jego zakończeniu zacznie się analizowanie całorocznej postawy. To jest najważniejsze.

Jak możesz ocenić kończący się sezon?

Popełniliśmy w nim kilka błędów bo jeśli nie zdobywaliśmy trzech punktów równoznaczne to było z błędami z naszej strony. W przyszłym sezonie będziemy walczyć od samego początku ,dokładnie tak samo jak w tym roku. Musimy również poprawić grę z zespołami z najwyższej półki.

Cuper ,Mancini... Co ty o tym myślisz?

Cuper to wspaniały szkoleniowiec który wprowadził nas na bardzo wysoki poziom. Trener nie ponosi winy ,wszyscy ją ponosimy.

Byłeś już u prezydenta?

Tak ,ale pomyślmy gdzie był Inter dwa lata temu. Inter zrobił spore postępy. Trener może prowadzić cię jakąś drogą jednak potrzebujesz jeszcze wspaniałych piłkarzy do tego aby cos osiągnąć. Pod względem indywidualności Inter jest najsilniejszym zespołem w którym grałem.

Rozmawiacie o tym również w szatni?

Tak ,rozmawiamy o tym dość często

Źródło: inter.it

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich