Adriano szczerze o samotności po zakończeniu kariery

7 września 2025 | 12:49 Redaktor: Kejmo Kategoria:Wywiady1 min. czytania

Adriano z goryczą: Nikomu już na mnie nie zależy, tylko jeden były piłkarz dzwoni, by zapytać, jak się czuję

Adriano, były napastnik Interu, utrzymuje kontakt jedynie z nielicznymi byłymi kolegami z drużyny. O swojej sytuacji opowiedział w podcaście „Boteco do Chula”, prowadzonym przez byłego piłkarza Aloisio Chulapę.

- Nie ma ceny za spędzanie czasu z ludźmi, których kochasz. Nie jestem osobą, która chętnie udziela wywiadów, ale dzisiaj nalegałem i przyszedłem z przyjemnością. Nikomu już na mnie nie zależy – mówi z goryczą Cesarz. – Jedynym piłkarzem, który do mnie dzwoni, żeby zapytać, jak się czuję, jest Aloisio. Niewielu tak naprawdę interesuje się losem innych. Tego nie da się wytłumaczyć, ale piękne chwile zostają z nami.

Słowa Adriano pokazują, jak często życie po zakończeniu kariery sportowej bywa samotne. Choć był gwiazdą Nerazzurrich, dziś ceni sobie głównie prawdziwe przyjaźnie i wspomnienia z boiska.

Źródło: fcinternews.it

Zestawy bitów udarowych SHOCKWAVE™ IMPACT DUTY - Milwaukee - kupisz w mspot.pl

Komentarze: 3

Paweł Świnarski

Paweł Świnarski

7 września 2025 | 12:51

Być może jak kiedyś dzwonili to był akurat pijany, albo na imprezie. Poza tym tak niestety wygląda życie, w pewnym momencie każdy wpada w taki etap, że ma swoją rodzinę, życie, obowiązki i po prostu tego czasu jest bardzo mało, nie tylko dla innych ale nawet dla siebie. Wiem coś o tym :) Zresztą szanowny Adriano do nich dzwonił? Pytał jak oni się czują? Nie wiem, ale to też dość ważne pytanie. W życiu prawdziwych przyjaciół ma się naprawdę niewielu i to nic niezwykłego.

vnm

vnm

7 września 2025 | 21:59

Przecież on sam wybrał takie życie. Sam chciał wrócić do slamsów bo tam mu było najlepiej więc teraz niech nie narzeka.

Drago194

Drago194

9 września 2025 | 01:28

No jaki on biedny, Zanetti się nim opiekował, Moratti wydawał kupę kasy na psychologów, odwyki i tolerował jego gówniarskie zachowanie, ale oczywiście to on jest ofiarą. Szkoda mi jego talentu ale jego samego już nie bardzo.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

Tego dnia nikt nie obchodzi urodzin

  zobacz wszystkich