Lautaro Martínez – niezmienna siła ataku Nerazzurrich

30 listopada 2025 | 11:14 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Ogólna2 min. czytania

Reakcja Lautaro Martíneza na środową zmianę podczas meczu Atletico-Inter doskonale oddaje dyskomfort, jaki obecnie przeżywa kapitan Nerazzurrich.

Argentyńczyk nie był zadowolony z opuszczenia boiska i schodził z niego z ponurą miną. - To reakcja, którą trzeba opatrzyć istotnym przypisem – podkreśla „Corriere dello Sport”, wyjaśniając: – Toro miał przede wszystkim pretensje do samego siebie, świadomy, że nie zaprezentował się na swoim najwyższym poziomie.

- Poświęcenie, duch walki i hojność Argentyńczyka nie podlegają dyskusji – czytamy dalej w analizie „CdS” na temat reakcji Toro po meczu z Atletico – jednak brak chłodnej głowy pod bramką w ostatnim czasie wywołał w nim nieuniknioną, wewnętrzną frustrację. Nadal ma do siebie żal, przekonany, że mógł i powinien był dać więcej drużynie pod względem zdobywanych bramek, ale jak zapewniają osoby z jego otoczenia, wkład Argentyńczyka nie daje się zamknąć wyłącznie w statystykach.

Numer 10 Interu jest wobec siebie coraz bardziej surowy, czasami wręcz przesadnie. - Ten sezon okazuje się dla niego sinusoidą formy, co nie dziwi zewnętrznych obserwatorów – pisze „CdS”, dodając: - Bilans pierwszych szesnastu spotkań tej kampanii sugeruje, że wciąż ma spore pole do popisu: na tę chwilę zdobył 8 goli w 16 meczach, co daje średnio 0,5 bramki na mecz i jedno trafienie co 141 minut. To lepszy wynik niż w zeszłym roku, dla jasności.

Te liczby pokazują, że kapitan jest stałą wartością ataku Nerazzurrich, który przez lata zmieniał twarze i hierarchie – to wokół niego wszystko w ofensywie (i nie tylko) wciąż się kręci. Nie ma powodów, by sądzić, że w tym sezonie będzie inaczej.

Źródło: fcinternews.it

Zestawy bitów udarowych SHOCKWAVE™ IMPACT DUTY - Milwaukee - kupisz w mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

Tego dnia nikt nie obchodzi urodzin

  zobacz wszystkich