Chivu zmienia oblicze Interu: wygrana w Genui dzięki taktyce
Corriere della Sera podkreśla zdolność Chivu oraz jego sztabu do właściwego odczytania meczu, który ostatecznie został wygrany przez Nerazzurrich w starciu z Genoą.
Zgodnie z doniesieniami dziennika, Nerazzurri są drużyną z największą średnią liczbą dośrodkowań na mecz (4,7) w Europie, a mimo to na Marassi ani Carlosowi Augustowi, ani Luisowi Henrique nie udało się dotrzeć do linii końcowej boiska.
Brazylijczycy – jak czytamy – ustawiali się głębiej, by przyciągnąć presję ze strony rywali i tym samym umożliwić środkowym pomocnikom, Nicoli Barelli i Suciciowi, wykorzystywanie wolnych przestrzeni, wspierając się na prowadzeniu gry przez Piotra Zielińskiego, który był bardzo inspirujący również w destrukcji.
Źródło: fcinternews.it

Kejmo






DonPietro
16 grudnia 2025 | 19:33
Potrafi dobrze ustawić zespół, zawodnicy też się przy nim budują. Jedyne czego nie potrafię zrozumieć, to to że czasem na siłę stawia na kogoś bez formy. Ktoś gra kolejny mecz na odbudowę, a ten w formie dostaje maks ogony. Musi być bardziej bezkompromisowy dla starych mistrzów.
Reklama