Asllani żegna się z Torino i Interem. Gdzie trafi Albańczyk?
Kristjan Asllani żegna się z Torino, ale nie zostanie w Interze: sytuacja jest jasna.
Jak informuje Corriere dello Sport, albański pomocnik nie zakończy sezonu ani w barwach Torino, ani Nerazzurrich. Transfer do zespołu z Turynu nie przebiegł zgodnie z planem. Dyrektor sportowy Torino, Petracchi, wyraźnie dał do zrozumienia, że Asllani nie jest już brany pod uwagę w projekcie klubu.
W tej sytuacji zarówno Torino, jak i Inter są zainteresowane znalezieniem mu nowego klubu, aby nie dopuścić do spadku jego wartości rynkowej. Zarówno piłkarzowi, jak i Nerazzurrim zależy na szybkim rozwiązaniu sprawy, jednak sam Asllani nie chce przenosić się za granicę.
- Transfer Asllaniego do Torino nie przebiegł po myśli obu stron. Dyrektor sportowy Petracchi jasno zasugerował, że nie ma już miejsca dla niego w drużynie. Inter również nie zamierza go zatrzymać, dlatego trwają poszukiwania nowego klubu, najlepiej w kraju.
Włoskie media podkreślają, że rozmowy w sprawie przyszłości albańskiego pomocnika nabrały tempa. Priorytetem jest znalezienie rozwiązania jeszcze w tym oknie transferowym.
Źródło: fcinternews.it

Kejmo






Wisnia_pl
7 stycznia 2026 | 19:12
Ale to sierściuch.
Garon_92
7 stycznia 2026 | 22:16
Genoa albo pisa to maks jego poziom
superofca
7 stycznia 2026 | 22:53
Widzew? Dobrzycki miałby okazję się znowu odrzutowcem pochwalić.
lord-gs
8 stycznia 2026 | 08:28
Teraz to już nawet ta Bolonia, która chciala go w lecie się nie nabierze i nikt żadnej sensownej gotówki na niego nie wyłoży.
Oba
9 stycznia 2026 | 10:19
Real albo Barcelona stoczą walke o tego zawodnika. Ale uwaga na City i Liverpool, ktore mogą pokrzyżować plany hiszpańskim gigantom. Inter już zaciera ręce na pieniądze, ktore do klubowej kasy przyniesie sprzedaż Albańczyka. Podobno w gre wchodzi kwota tak wysoka, że oburzenie wyrazi sam Papież. (edycja 2026.01.09 10:20 / Oba)
Reklama