Dimarco błyszczy - szpilka w stronę Inzaghiego?
Federico Dimarco wraca do najwyższej formy – nowa „szpila” wobec zmian Simone Inzaghiego.
„Corriere dello Sport” nie pozostawia wątpliwości: Federico Dimarco znów prezentuje poziom, do którego przyzwyczaił kibiców. - Kuracja Chivu przynosi efekty po okresie spadku formy, który wpłynął na drugą część poprzedniego sezonu – podkreślają włoscy dziennikarze. Bramki zdobyte przeciwko Parmie i Napoli potwierdzają jego znakomitą dyspozycję. Co więcej, zmienił się czas spędzany na boisku – Dimarco nie jest już zmieniany rutynowo po godzinie gry, ale wytrzymuje pełne 90 minut na najwyższych obrotach.
- Rozpoczęcie pracy z nowym trenerem bardzo mi pomogło, bo Chivu we mnie uwierzył i sprawił, że pracowałem nad odpowiednimi aspektami – powiedział Dimarco po remisie 2:2 z Napoli.
- To jasna deklaracja, która wyraźnie odcina się od przeszłości, kiedy Inzaghi trzymał Dimarco na boisku najwyżej przez godzinę – tłumaczy dziennik „Corriere dello Sport”.
– Teraz Dimarco regularnie gra do końca spotkania, pokazując, że jest w stanie utrzymać wysokie tempo przez pełne 90 minut. Choć największą różnicę robi zwłaszcza w pierwszych połowach, czego dowodem są gole otwierające wynik meczów z Sassuolo, Parmą i Napoli. W obecnym sezonie jego świetna kondycja pozwala mu być aktywnym aż do ostatniego gwizdka, zachowując koncentrację także w defensywie i przewidując ruchy przeciwników na swojej stronie boiska.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi






Reklama