Lautaro Martinez nie do zatrzymania: Esposito błyszczy u boku kapitana
Lautaro Martinez głodny gry: będzie podstawowym zawodnikiem przeciwko Udinese i Arsenalowi. Z nim Esposito rozwija skrzydła.
W ataku Interu to Lautaro Martinez jest jedynym pewniakiem do gry w wyjściowym składzie zarówno dziś przeciwko Udinese w Serie A, jak i we wtorek w Lidze Mistrzów przeciwko Arsenalowi. O tym przekonana jest „La Gazzetta dello Sport”, która podkreśla głód gry Argentyńczyka oraz jego chęć powrotu do zdobywania bramek, na które w lidze czeka już od trzech spotkań: przeciwko Parmie, Napoli i Lecce (gdzie pojawił się na boisku tylko w końcówce) kapitan nie trafił do siatki.
- To dziwne, ale prawdziwe – pisze „La Gazzetta dello Sport”. W tym sezonie jednak nie zdarzyła się dłuższa seria meczów bez gola: podczas dwóch wcześniejszych kryzysów, we wrześniu i październiku, za każdym razem przy czwartej okazji Toro zaspokajał swój atawistyczny głód.
U jego boku w Udine wystąpi Francesco Pio Esposito, który właśnie po decydującym golu jako rezerwowy zapewnił Nerazzurrim zwycięstwo nad Lecce. To nie pierwszy raz, gdy młody napastnik wyróżnia się w duecie z Argentyńczykiem: bramka ze środy była efektem ich współpracy, ale nie można zapominać także o dwóch asystach, które Pio zanotował dla Lautaro w tym sezonie.
- To nie będzie zwykła rotacja: Lautaro sprawia, że Esposito czuje się komfortowo, bezpiecznie i pewnie, pomaga mu wzlatywać coraz wyżej – podkreśla włoski dziennik.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi





Reklama