Chivu: Odpowiedzialność kluczem do wygranej Interu z Udinese

17 stycznia 2026 | 21:35 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Wywiady2 min. czytania

Christian Chivu podsumował zwycięstwo 1:0 z Udinese, podkreślając, że nie kalkuluje i nie lekceważy żadnego rywala.

Szkoleniowiec Nerazzurrich mówił podczas konferencji prasowej po meczu, że zespół konsekwentnie pracuje od lata, a kluczowa jest dojrzałość i codzienna praca nad własnym rozwojem.

- Pracę rozpoczęliśmy tego lata, kontynuujemy ją świadomi, że nigdy nie jest łatwo. Musimy każdego dnia być najlepszą wersją siebie. Pracujemy nad tym, dojrzewamy. Mecz daje wiele lekcji i trzeba je przyjmować – powiedział Chivu.

Pytany o odpowiedzialność, trener podkreślił indywidualną rolę każdego członka drużyny, włączając w to rezerwowych.

- Przede wszystkim ja jako trener odpowiadam za zespół. Każdy musi pełnić swoją rolę, jest odpowiedzialność indywidualna i trzeba być do dyspozycji grupy. Dotyczy to całej drużyny, także tych, którzy wchodzą z ławki. Odpowiedzialność to podstawa – bez niej nie da się iść naprzód.

Chivu odniósł się także do rotacji w składzie, tłumacząc, że nie może sobie pozwolić na lekceważenie żadnego spotkania, nawet mając w perspektywie mecz z Arsenalem.

- Z zewnątrz można odnieść wrażenie, że niektóre mecze są mniej ważne, ale ja nie mam czasu na lekceważenie czegokolwiek, trzeba podejmować decyzje. Dziś graliśmy z silnym przeciwnikiem, dobrze prowadzonym. Wszystkie decyzje były podyktowane rywalem, bez kalkulowania. Kiedy zaczynasz kalkulować, łatwo się pomylić.

Zapytany o zadania taktyczne, Chivu wyjaśnił ustawienie Barelli i podkreślił elastyczność swojej drużyny.

- Nigdy nie wiemy do końca, co zrobi przeciwnik. Wiele zespołów zmienia styl w zależności od rywala. Staramy się czytać sytuacje, nie tracąc własnej tożsamości. Mamy dojrzałą drużynę, która rozumie pewne rzeczy, a my z ławki pomagamy jak możemy. Barella jest niezwykle pracowity, prezentuje się świetnie, jest szczęśliwy w tej drużynie i chce zakończyć sezon na wysokim poziomie.

Trener Nerazzurrich odniósł się również do zmiany Pio Esposito i podkreślił wagę koncentracji w końcówce spotkania.

- Pio grający tyłem do bramki daje nam dodatkowe rozwiązania. Bonny zrobił, co mógł. Byliśmy chwilami zbyt niedbali, ale poza końcówką rozegraliśmy dobre zawody. Najważniejsze są konkretne działania. Utrzymanie czystego konta nie było łatwe, ale każdy dał z siebie wszystko.

Źródło: fcinternews.it

Plecak roboczy wzmacniany Milwaukee – 48228200

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich