Chivu: Frattesi ważny dla Interu. Nie mogę się doczekać końca okienka

1 lutego 2026 | 21:48 Redaktor: Kejmo Kategoria:Wywiady3 min. czytania

Nerazzurri kontynuują swoją zwycięską passę, pokonując na wyjeździe Cremonese 2:0 i umacniając się na szczycie tabeli. To już siódme z rzędu wyjazdowe zwycięstwo Interu, który nie zwalnia tempa w walce o mistrzostwo.

Oto pierwsze wrażenia trenera Nerazzurrich, Christiana Chivu, który udzielił wywiadu stacji Sky Sport tuż po ostatnim gwizdku:

- Z tego meczu zabieram przede wszystkim zwycięstwo, dojrzałość w rozumieniu momentów spotkania i umiejętność znalezienia sposobu na wygraną. Jeśli chodzi o dominację w grze, byliśmy w meczu tak długo, jak pozwalał nam na to rywal. Byliśmy trochę zbyt wolni w rozegraniu, bo brakowało energii do atakowania linii, ale udało nam się przełamać impas, obejmując prowadzenie jeszcze przed przerwą. Po zmianie stron przyszło pewne rozluźnienie z powodu wyniku i deficytu sił. Najważniejsze jednak było zwycięstwo i cieszę się, że udało się to osiągnąć.

Zapytany o to, jak wygląda współpraca z Davide Frattesim, wokół którego wciąż krążą plotki transferowe, Chivu odpowiedział:

- Frattesi jest zawodnikiem Interu i dla mnie to bardzo ważny piłkarz w kadrze. Musi to udowadniać na boisku, bo ufamy jego umiejętnościom, szczególnie w końcówce sezonu, kiedy będziemy go potrzebować w optymalnej formie, by dał nam coś ekstra w kluczowych meczach, czego czasem nam brakuje.

Trener odniósł się także do słów Luciano Spallettiego o tzw. „niewidzialnych treningach”, które mają zapewnić piłkarzom więcej odpoczynku:

- Decyzje, które podejmowałem w przeszłości, potwierdzają to, o czym mówicie. Dawałem drużynie odpoczynek nawet przed meczami i byłem za to krytykowany, niejednokrotnie podejmowałem kontrowersyjne decyzje, choć nie jestem profesorem. Gramy bardzo dużo, ryzyko kontuzji jest spore, ale przy takiej liczbie rozgrywek trzeba się z tym liczyć. Staraliśmy się regenerować, można popełniać błędy lub nie, ale trzymamy się swojego planu.

Zapytany o ewentualne wzmocnienia w ostatnich godzinach okna transferowego, Chivu podkreślił:

- Skupiam się na odzyskaniu energii, bo już w środę gramy kolejne spotkanie. Od początku sezonu jesteśmy tą samą, 25-osobową grupą i staraliśmy się w tym czasie zaangażować wszystkich. Nie narzekam, nie chcę powtarzać tego, co już mówiłem. Został jeden dzień i szczerze mówiąc – nie mogę się doczekać końca tego okienka transferowego.

Źródło: fcinternews.it

Zestawy bitów udarowych SHOCKWAVE™ IMPACT DUTY - Milwaukee - kupisz w mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich