Inter w półfinale Pucharu Włoch! Inter 2-1 Torino

4 lutego 2026 | 20:08 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Relacje2 min. czytania

Nerazzurri wygrali 2:1 po bramkach Bonny’ego i Dioufa, a honorowe trafienie dla Torino zdobył Kulenović. W półfinale Inter zmierzy się z Napoli lub Como.

Inter pokonał Torino 2:1 w ćwierćfinale Pucharu Włoch i awansował do półfinału rozgrywek. Na U-Power Stadium w Monzy zespół Cristiana Chivu objął prowadzenie pod koniec pierwszej połowy po golu Bonny’ego, który skutecznie główkował po kapitalnym dośrodkowaniu Kamate, debiutującego w barwach Interu.

Po przerwie Nerazzurri podwyższyli wynik za sprawą Dioufa, który wykorzystał świetną akcję Thurama. Po dwóch straconych bramkach Torino ruszyło do ataku i zdołało zmniejszyć straty po trafieniu Kulenovicia. W końcówce Inter kontrolował przebieg gry, a gol Pratiego dla Granaty nie został uznany z powodu pozycji spalonej.

Dzięki temu zwycięstwu Inter zameldował się w półfinale Coppa Italia, gdzie zmierzy się ze zwycięzcą pary Napoli – Como. Spotkanie półfinałowe zaplanowano na 10 lutego.

INTER 2-1 TORINO
Strzelcy:
35' Bonny (I), 48' Diouf (I), 57' Kulenovic (T)

INTER (3-5-2): 13 J. Martinez; 6 De Vrij, 15 Acerbi, 30 Carlos Augusto; 41 Kamate (11 Luis Henrique 80'), 16 Frattesi, 22 Mkhitaryan (8 Sucic 56'), 17 Diouf, 43 Cocchi (31 Bisseck 75'); 9 Thuram (10 Lautaro 56'), 14 Bonny (94 Esposito 56').

Rezerwowi: 12 Di Gennaro, 40 Calligaris, 44 Berenbruch, 54 Bovo, 50 Cinquegrano, 51 Alexiou, 58 Topalovic, 95 Bastoni.

Trener: Cristian Chivu.

TORINO (3-5-2): 1 Paleari; 61 Tameze, 35 Marianucci (13 Maripan 61'), 23 Coco; 16 Pedersen (20 Lazaro 61'), 10 Vlasic, 4 Prati, 14 Anjorin (6 Ilkhan 61'), 33 Obrador (25 Nkounkou 86'); 17 Kulenovic, 92 Njie (91 Zapata 73').

Rezerwowi: 81 Israel, 99 Siviero, 77 Ebosse, 83 Perciun.

Trener: Marco Baroni.

Zawieszeni:
Inter: –
Torino: –

Napomniani:
Inter: –
Torino: Aboukhlal, Lazaro

Żółte kartki: Sucic (I), Kamate (I), Esposito (I), Maripan (T)

Doliczony czas gry: 1'

Sędzia: Marchetti.
Asystenci: Mondin, Ceolin.
Sędzia techniczny: Bonacina.
VAR: La Penna.
AVAR: Giua.

Źródło: inter.it

Plecak roboczy wzmacniany Milwaukee – 48228200

Polecane newsy

Komentarze: 9

Lord Nord

Lord Nord

4 lutego 2026 | 20:23

I tu Chivu mi zaimponowal, to jest prawdziwa rotacja i pokazanie, ze liga oraz CL sa w priorytecie, tu mamy zagrac, najlepiej wygrac ale generalnie szanujemy sily bo sezon dlugi. Brawo
Ps. No i pokazcie mi waszmoszciowie kto chce 1 skladu.
Naprawde, good:-)

el_loco

el_loco

4 lutego 2026 | 20:59

Nic dodac nic ująć. Forza

Enlilnadinapli

Enlilnadinapli

4 lutego 2026 | 20:26

Czy taki skład może być zgrany? Wątpię. Oby w drugiej połowie nie trzeba było ratować wyniku zawodnikami z podstawowej jedenastki. W Torino również wystawiono eksperymentalny skład. Puchar Włoch traktowany jest raczej drugoplanowo, co w sumie nie dziwi, lepiej skupić się na sukcesach w lidze i Lidze Mistrzów.

Lord Nord

Lord Nord

4 lutego 2026 | 22:11

Juz 2-0, moze nie trzeba bedzie nic ratowac pozdro :-)

Lord Nord

Lord Nord

4 lutego 2026 | 22:30

Nie chwal dnia przed zachodem, ech...

Enlilnadinapli

Enlilnadinapli

4 lutego 2026 | 23:01

Mam wrażenie, że rezerwa zagrała lepiej niż po zmianach, a już na pewno do momentu, gdy Torino zdobyło bramkę. Granata przecież mieli realną szansę na remis a zadecydował spalony. Dziwny mecz, ciężko mi się to oglądało, ale najważniejsze, że jest awans.
W półfinale poziom powinien być już zdecydowanie wyższy, tym bardziej że czeka nas pojedynek z Napoli albo Como.

kretos

kretos

5 lutego 2026 | 00:24

Bonny poza golem to chłop nie potrafił piłki skleić do nogi, ze 4 razy przyjął na jakieś 5m 🙈
Ciężki do oglądania mecz ale cieszy wygrana i skład jaki zagrał.
Na plus Kamate. Mam wrażenie że bał się mniej niż Luis Henrique, no i dzięki temu zaliczył asystę

DonPietro

DonPietro

5 lutego 2026 | 09:00

Dobry mecz ale drugą połowę ciężko się oglądało. Dużo też strat na początku ale to też był wynik tego, że wreszcie podejmowano ryzyko, by więcej grać do przodu.

Cocchi i Kamate ogólnie spoko. Pierwszy lepiej z tyłu, drugi lepiej z przodu.

Diouf znowu z bramką. Patrząc ile ma minut a ile bramek, to czapki z głów. Carlos Augusto, widać że jest w formie i przegrywa z Dimarco pierwszy skład, nie dlatego że jest gorszy.

Natomiast ci, którzy głównie zawodzą to dalej to robią. Frattesi czy Miki głównie niewidoczni albo były babole. Bonny też raczej słabo poza bramką.

Ogólnie dobrze, że ryzyko się opłacało i gramy dalej. Na pewno wole takie mecze niż żyłowanie tej samej jedenastki przez cały sezon, a potem zdziwienie, że wszystko na koniec przegrane.

Turbot

Turbot

7 lutego 2026 | 03:41

Vive la France!


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich