Barella i Calhanoglu blisko powrotu do składu Interu
Po dniu przerwy piłkarze Interu wracają dziś do pracy w Appiano Gentile, by przygotować się do wielkiego starcia z Juventusem, które odbędzie się w najbliższą sobotę. Uwagę skupia powrót dwóch kluczowych zawodników: Nicoli Barelli i Hakana Calhanoglu, którzy – obok długo nieobecnego Denzela Dumfriesa – byli największymi nieobecnymi tej części sezonu.
Jedyna dzisiejsza sesja treningowa zaplanowana została na popołudnie. - Na powrót Dumfriesa trzeba jeszcze poczekać, ale Barella i Calhanoglu widzą już światełko w tunelu – informuje „La Gazzetta dello Sport”. – Sam Cristian Chivu, po ćwierćfinale Pucharu Włoch przeciwko Torino, zapowiadał, że będą znowu do dyspozycji drużyny zaraz po meczu z Sassuolo, z tego co wie. Jednak dzięki ścisłej współpracy trenera ze sztabem medycznym wątpliwości było niewiele. Dla Chivu kluczowe jest, by trzymać się zasad zapobiegających nawrotom urazów: nie przyspieszać powrotu i zachować maksymalną ostrożność wobec każdego kontuzjowanego piłkarza.
Barella opuścił dwa mecze ligowe, spotkanie pucharowe z Torino oraz ostatni pojedynek fazy grupowej Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund. W sumie cztery spotkania. Calhanoglu nie grał w tych samych meczach co kolega z środka pola, a dodatkowo opuścił starcie z Arsenalem na San Siro oraz trzy inne mecze Serie A: z Lecce, Udinese i Pisą, rozgrywane między połową a końcem stycznia.
Zespół radził sobie bardzo dobrze nawet bez obu liderów, ale powrót tej dwójki wywołuje uśmiech na twarzach wszystkich w ośrodku treningowym w Pinetinie. Dla Chivu jedynym problemem może być... zbyt duża liczba dostępnych opcji.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi






Reklama