Bastoni: czas wygrać hit z Juventusem, ale bez obsesji
Alessandro Bastoni podkreśla przed hitem z Juventusem, że dla jego drużyny nadszedł moment, aby wreszcie wygrać bezpośredni mecz na szczycie, ale jednocześnie ostrzega, że nie może się to przerodzić w obsesję, która zwiąże piłkarzom nogi.
- Uważamy, że nadszedł moment, aby w końcu wygrać bezpośrednie starcie, ale nie może to stać się obsesją – powiedział Bastoni w rozmowie ze Sky Sport w przeddzień meczu Interu z Juventusem. - Nie może się to przerodzić w coś, co obróci się przeciwko nam, musimy pamiętać, że to wciąż tylko zwykły mecz. Trzeba zachować spokój i chłodną głowę, dokładając ten dodatkowy wysiłek, który jest potrzebny, żeby wygrać bezpośrednie starcie – dodał obrońca Nerazzurrich.
- Jak Inter podchodzi do tego spotkania? Podchodzimy w dobrym momencie, mieliśmy cały tydzień, żeby się przygotować. Jesteśmy w dobrej dyspozycji pod każdym względem, wiemy, co Inter–Juve znaczy dla świata futbolu. Zwycięstwo nie może stać się obsesją, musimy utrzymać koncentrację przez pełne 90 minut – zaznaczył Bastoni.
- Spodziewacie się innej Juve z Lucianem Spallettim na ławce? Skoro prowadził nas w reprezentacji, może to być dla niego pewien atut, bo zna nasze cechy. Spalletti ma ogromną jakość, nie ja powinienem to podkreślać. Zrobi wszystko, żeby sprawić nam problemy. My gramy u siebie, przed naszymi kibicami, bardzo zależy nam na tym, żeby rozegrać wielki mecz – stwierdził defensor Interu.
- Szczególna uwaga na Yıldıza? Z pewnością to bardzo mocny zawodnik, ale Juve to nie tylko Yıldız. Widzieliśmy, jak decydujący potrafi być McKennie, jaką równowagę daje Locatelli razem z linią obrony. Mają wielu piłkarzy, którzy wykonują swoją pracę na wysokim poziomie. Musimy zwrócić dużą uwagę na Yıldıza, nie zapominając, że są tam też inni gracze o dużej jakości – analizował Bastoni.
- Odnaleźliście równowagę taktyczną. Tak, udało nam się ją znaleźć, czasem może gramy mniej efektownie, ale za to bardziej efektywnie. To aspekt, nad którym trener bardzo dużo pracował. Niektóre epizody zaczęły się układać dla nas lepiej niż na początku sezonu, krok po kroku nabieramy coraz większej pewności siebie – zakończył obrońca Nerazzurrich.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi





Reklama