Moratti: Inter faworytem w Derbach Włoch i pochwały dla Chivu

13 lutego 2026 | 23:19 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Wywiady3 min. czytania

Massimo Moratti, legendarny prezydent Nerazzurrich, przed Derbami Włoch jasno wskazuje faworyta. Jego zdaniem Inter jest dziś silny, spokojny i lepiej przygotowany od Juventusu, a kluczową rolę w tej przemianie odegrał Cristian Chivu, który jako trener zaskoczył nawet dawnych szefów.

- Jest niezwykle trudno przewidzieć, kto jutro wygra, Inter – Juve to jak derby. W tym momencie muszę jednak powiedzieć, że Inter wydaje mi się świetnie ustawiony, silny, spokojny. Chivu swoim podejściem dodał drużynie pewności, jest dużo lepszy, niż się spodziewaliśmy. Widzę Inter z pewnością w roli faworyta.

Tak Massimo Moratti oceniał szanse przed starciem z Juventusem w rozmowie na antenie Radio Radio, podkreślając, jak duży wpływ na obecne oblicze zespołu ma rumuński trener.

- Chivu pokazuje, że jest naprawdę dobry. Już w moim Interze udowodnił, że jest mistrzem pod względem charakteru, miał odwagę. Nie spodziewałem się jednak, że potrafi przełożyć tę cechę na umiejętność trzymania w ryzach obecnej grupy. Jest naprawdę świetny, to prosty człowiek, który nie gwiazdorzy.

Były prezydent Nerazzurrich został też zapytany o to, czy Lautaro Martinez znalazłby miejsce w jego Interze sprzed lat.

- Myślę, że zdecydowanie tak. Jest świetny, pasowałby do każdego Interu. Jest inteligentny, ma klasę, jest zdeterminowany. Ma inny styl niż wielcy napastnicy z przeszłości Nerazzurrich, od Altobelliego i Boninsegni po Angelillo, ale z całą pewnością to piłkarz, który poradziłby sobie wszędzie.

Moratti odniósł się także do głośnego tematu przyszłości San Siro i planów jego wyburzenia.

- Wśród tylu naprawdę potrzebnych rzeczy w życiu, jedną z ostatnich jest, moim zdaniem, burzenie San Siro (śmiech). Poza kwestiami czysto spekulacyjnymi wydaje mi się to prawdziwym marnotrawstwem, bo San Siro pokazało, jakie jest wspaniałe choćby podczas ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich. San Siro jest związane z naszymi wspomnieniami, nie chciałbym, żeby ta decyzja była podyktowana egoizmem. Zostawmy to, świat idzie naprzód…

Nie mogło zabraknąć także spojrzenia na ostatnie lata Interu w Lidze Mistrzów, z dwiema kolejnymi finałami w tle.

- Inter zasłużył na to, by iść dalej w Champions League. W pierwszym finale, z Manchesterem City, nikt nie wierzył, że możemy go wygrać. I rzeczywiście tak się skończyło, ale tylko dlatego, że sami w to nie wierzyliśmy: to był mecz w naszym zasięgu. W drugim, z PSG, było odwrotnie. Podeszliśmy zbyt pewni siebie i ponieśliśmy dotkliwą porażkę. Mimo wszystko drużyna była bardzo silna, jedna z najlepszych. Porównania z przeszłością są jednak bardzo trudne. Triplete zdobyliśmy zespołem, który długo grał i wygrywał razem: to była niesamowicie mocna grupa. To była szczęśliwa historia, która do dziś mnie cieszy.

Źródło: fcinternews.it

Kompaktowy nóż składany 4932492661 - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich